Powódź w Markach!

06.08.06, 11:12
Nawiązując do niedawnego wątku - Marki to naprawdę niezwykłe miasto! Zielone
chodniki to nie wszystko. Bo oprócz tego są one jeszcze krzywe i... nadają się
do żeglugi śródlądowej. Moim ulubionym przykładem (i najbardziej denerwującym,
bo muszę z niego korzystać codziennie) jest chodnik na ulicy Rejtana.

Całonocne opady deszczu wystarczyły, aby dziś odciąć niezmotoryzowanych
mieszkańców ulic Rejtana, Mieszka I, części Promiennej i okolicznych domów
(włączając w to oczywiście osiedle bloków) od świata. Przejście do ul.
Piłsudskiego suchą nogą było po prostu niemożliwe. Widok ludzi zdejmujących
buty i skarpety w dordze do kościoła był zabawny i żenujący jednocześnie.

Sytuacja z powodzią w tym miejscu powtarza się już od kilku lat. Każdej
jesieni czy przy okazji zimowych roztopów mieszkańcy wspomnianych powyżej
domów są odcięci od "cywilizacji" (czytaj jedynego dojścia do przystanku,
poczty, przychodni, kościoła i - oczywiście - Urzędu Miasta), a władze miasta
niestety problemu ciągle zdają się nie zauważać. Czy wreszcie ktoś ten problem
dostrzeże? Wprawdzie lato do tej pory było suche, ale jesień zbliża się
wielkimi krokami, a wtedy intensywne opady deszczu nie powinny być dla nikogo
zaskoczeniem.
    • logan.marki Re: Powódź w Markach! 06.08.06, 11:36
      Widzę ze ktoś mnie uprzedził w założeniu wątku na ten temat :-)

      Ja jednak przejście przez to jezioro na Rejtana zaryzykowałem – nie przeraził
      mnie ten zbiornik który ma ze 20 metrów długości około 10 szerokości, a jego
      głębokość to gdzieś połowa pomiędzy kostkami a kolanami.

      W efekcie miałem przez godzinę w kościele jezioro w butach, a teraz już mam
      katar i chyba będę miał przeziębienie... ale cóż – mieszkanie w Markach wymaga
      pewnych wyrzeczeń i poświęceń.

      A co do samej sytuacji to jutro UM może się spodziewać dużej awantury. Moich
      dwóch sąsiadów (emerytów, bardzo bojowych) już się dzisiaj umawiało, i planują
      jutro iść z awanturą do Referatu Dróg.
      Jak mówią albo burmistrz będzie tę wodę osobiście na kolanach zbierał, albo ich
      będzie musiała policja siłą wyprowadzić z UM bo oni sprawy nie darują.

      A Ja jutro już sobie zaplanowałem że idąc na przystanek wybieram drogę okrężną
      czyli przez Okólną i Bandurskiego, bo drugiej pary butów oraz suchych skarpetek
      nie mam zamiaru ze sobą zabierać do pracy.

      • lstasiak Re: Powódź w Markach! 06.08.06, 11:41
        Trzymam kciuki za "bojowych emerytów". Sam chciałem napisać przynajmniej jakieś
        pisemko do burmistrza i Rady Miasta, ale w takiej sytuacji to się chyba
        wstrzymam. A sam zaraz zbieram się do kościoła... naokoło.
        • pix3 Re: Powódź w Markach! 06.08.06, 15:00
          Nie tak dawno pisałem o chodniku na Reytana, że jest nierówny, że w trosce o
          swoje zdrowie bezpieczniej jest iść ulicą ale nie wspomniałem o sprawie
          skanalizowania tej ulicy. Za to przepraszam ( chociaż, pewnie i tak nic by to
          nie dało ). Uważam jedna iż skoro, że problem pojawia się od lat nasze ukochane
          przeze mnie władze samorządowe ( przepracowani i niedoinformowani radni, nasz
          zabiegany burmistrz, który widać bardziej już martwi się tym co robić będzie po
          skończeniu kadencji ) juz dawno powinni problem rozwiązać ( lub przynajmniej
          spróbować ), jeśli biedactwa nie nie potrafią.
          Jakiś czas temu nasza Pani Radna Świstowska wyszła ( jakby ) na przeciw
          problemów pospólstwa i okazała zainteresowanie min. stanem dróg i chodników.
          Więc Szanowna Pani w Imieniu Tych krórzy ( być może ?)nie umiejąc pływać
          ryzykowali zdrowie lub nawet życie pokonująć ulicę leżącą o "rzut beretem " od
          naszego sławetnego Urzędu Miasta OFICJALNIE ZAWIADAMIAM, że ulica Reytana jest
          w nie najlepszym stanie technicznym i wymaga pilnego remontu ( to samo dotyczy
          chodnika, który przy nie się znajduje ).
          Chciałem też dodać, że nadal razi mnie obrażliwy napis "Ghetto" znajdujący się
          na ścianie budynku sąsiadującym z ww ulicą, że o zwężonym chodniku przy
          Piłsudskiego między przystankiem a światłami nie wspomnę.
          • logan.marki Re: Powódź w Markach! 06.08.06, 19:28
            Mam dobre wieści: Jezioro jakie powstało na ul. Rejtana zostało w godzinach
            popołudniowych usunięte przy pomocy beczkowozu podczepionego do ciągnika oraz
            pompy ssąco-tłoczącej przez pracowników Referatu Technicznego UM.
            Na jezdni zostały tylko małe kałuże, ale chodnik nie jest już zalany wodą.

            Taką informację uzyskałem od sąsiada który był na spacerze z psem, i jak
            twierdzi właśnie to widział.
            • pix3 Re: Powódź w Markach! 06.08.06, 19:43
              Na cześć dzielnych pracowników Referatu Technicznego UM Marki TRZYKROTNE : HIP
              HIP HURA !!!
              I tak do kolejnej ulewy.
              • rafal.redel Re: Powódź nie tylko w Markach 07.08.06, 00:12
                Warto dodać, ze w Warszawie były po ostatnich ulewach podobne problemy:

                "Od godz. 1 w nocy do 14 na Warszawę spadło ponad 58 mm deszczu. To dokładnie
                tyle, ile zwykle spada w sierpniu w ciągu całego miesiąca. Zapchane studzienki
                nie przyjmowały więcej wody, policjanci zamykali ulice i kierowali na objazdy.
                (...)
                Z całej Warszawy do stanowiska dyżurnego miasta napłynęło 1,5 tys. zgłoszeń z
                Rembertowa, Wawra, Bemowa, Wesołej, Mokotowa, Ursynowa, Wilanowa i Włoch. Pod
                wodą znalazła się większość tuneli: przy Globusowej, Górczewskiej, Cierlickiej w
                Ursusie, rondo Zesłańców Syberyjskich, a także Trasa Armii Krajowej. Jak zwykle
                zalało piwnice i sutereny na Saskiej Kępie. - Do godz. 17 w większości wypadków
                sytuacja była już opanowana - zapewnia Leszek Jeżewski, dyżurny miasta."

                miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3533444.html
          • kirke7 Re: Powódź w Markach! 14.08.06, 15:41
            >Chciałem też dodać, że nadal razi mnie obrażliwy napis "Ghetto" znajdujący się


            witam, chcialam poinformowac ze napis "ten" na kamienicy zostal zamalowany:))



      • emiliusek Re: Powódź w Markach! 14.08.06, 15:08
        Powódź mamy za soba, więc temat przycichł.
        Chciałam spytać, czy sąsiedzi wybrali się do UM, zdziałali coś?
        Czy raczej przy kolejnych deszczach od razu mam wybierać drogę na okrętkę?
    • omalpa2 Re: Powódź w Markach! 09.09.06, 23:51
      przyłączam się do problemu "pływających" Marek, mamy podobny problem tyle że na
      ul.Grunwaldzkiej, po większych opadach jest taki odcinek co wyglada jak wielkie
      jezioro, gdyby Ktoś chciał popływać to serdecznie zapraszam tylko pamiętejcie o
      pontonie :o)
      któraś gazeta warszawska (chyba Superexpress)organizuje co roku konkurs
      największa dziura na drodze, mozeby podsunać pomysł o problemie
      szuwarowo-bagiennym naszego miasteczka, może wystawa fotograficzna jeziorek
      ulicznych, a możeby tak zasypać Naszych Radnych fotami z takowych miejsc :)
      ... czekam na odzew, na pomysły

Pełna wersja