Dodaj do ulubionych

Kawały - inteligentne

IP: *.tele2.pl 11.11.03, 14:54
Był kiedyś bardzo dobry proboszcz - człowiek wielkiej wiary i dobroci.
Nie uciekały przed nim zwierzęta, karmił biedaków, nocował bezdomnych..
Któregoś wieczora wracał po mszy do plebanii i usłyszał ciche wołanie:
księże proboszczu!
Odwrócił się, ale nic nie zobaczył, po chwili wołanie powtórzyło się i w
szarówce dostrzegł siedząca na kamieniu żabę.
Podszedł i schylił się nad ledwo żywym zwierzątkiem a ono wyjąkało: Weź
mnie ze sobą, jestem zaklętym przez złą wiedźmę 15-letnim ministrantem.
Weź mnie na plebanie, nakarm, napój, przytul, pocałuj, a zdejmiesz zły
czar...
Proboszcz niewiele myśląc zabrał żabkę, nakarmił, napoił, przytulił,
pocałował i nawet położył na swojej poduszeczce...
Rano obudził się, patrzy... a koło niego leży piękny 15-letni
ministrant...
I TAKA JEST NASZA LINIA OBRONY, WYSOKI SADZIE

Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka