k-skorpion
07.08.09, 15:42
Ładnych kilka lat temu był taki wątek. Zapraszam ponownie bo na poważnie już
się nie da. Nie ma z kim. Pozdrawiam opozycję.
I zaczęła się zabawa
jest cham z lewa
jest ham z prawa
jest powaga są kłopoty
w imię czego?
w imię cnoty!
której próżno dzisiaj szukać.
Lepiej w czoło się popukać
pójść po rozum swój do głowy
czyś do Rady Ty gotowy.
A czy Rada już gotowa
przed Burmistrzem stać od nowa
zgodnym chórem być mu szefem
czy znów godzić z jego blefem?
Takich pytań i problemów
czeka na was całe mnóstwo,
kto upora się kto wygra
czcić go będziem jako bóstwo.