Dodaj do ulubionych

Halas w weekend

19.09.10, 08:03
Załamac sie mozna, stado debili idiotow ten Gazomontaz, caly..... w sobote ,kiedy czlowiek ma wolne, okazje posprzatac, pranie zrobic, to nie moze, bo co? Bp debile z gazika musza pilowac, syf robic , przeciez caly ten kurz od tego ich szlifowania czy nie wiem co, osadza na ubraniach ktorer wisza na balkonie, balkon codziennie jest generalnego mycia. Jak tu okno otworzyc i wywietrzyc jak taki halas jest, brakuje mi slow, LUDZIE NIE KUPUJCIE TU MIESZKANIA!!!!!!!!!!!!Zero spokoju, ciagle cos nie tak.........Wynocha z tym pilowaniem Gazik Zrazik.......
Obserwuj wątek
    • megi-27 Re: Halas w weekend 21.09.10, 12:14
      to samo w niedzielę, 8 rano, w końcu można trochę dłużej poleżeć w łóżeczku a tu ......GAZIK w akcji!!!!! zwariować można!!!!!!!!!!!!!!!
      • kaz-am Re: Halas w weekend 28.09.10, 13:55
        A ja jakoś nie słysze tego piłowania itd.
        Jak komuś to przeszkadza zawsze może się wyprowadzić.W okolicy powstaje tyle nowych osiedli.Każdy może znaleźć coś dla siebie.Wkurza mnie takie bezsensowne narzekanie na forujm.Jak komuś sie nie podoba to do widzenia.
      • kaz-am Re: Halas w weekend 28.09.10, 14:00
        Ludzie gdzie wewdług was jest głośno.Ja jakoś tego nie słyszę.
        Propozycja dla mieszkańcow,ktorzy mają problem: zawsze można sie wyprowadzić.W okolicy powstaje tyle nowych osiedli.Może tam znajdziecie spokój,a nie tylko marudzić i marudzić.
      • kaz-am Re: Halas w weekend 28.09.10, 14:04
        Moja propozycja: zawsze można się wyprowadzić.W okolicy powstaje wiele nowych osiedli.Może tam znajdziecie spokój.
        • kaz-am Re: Halas w weekend 28.09.10, 14:20
          kaz-am napisała:

          > Moja propozycja: zawsze można się wyprowadzić.W okolicy powstaje wiele nowych o
          > siedli.Może tam znajdziecie spokój.
          No to napisałem się mogę teraz iść spac przy miłym halasie z Gazomontażu.Kocham sasiadów!!!!!!!
          • kozi82 Re: Halas w weekend 29.09.10, 11:17
            No nie dziwie sie ze Panu/Pani halas nie przeszkadza bo jak domniewam mieszka Pan/i w 111, wiec tam taki swist nie dochodzi, fakt mozna bylo kupic w innym miejscu mieszkanie(jak tylko bym wiedziala ze beda pilowac, zaklócac spokoj i syf robili na balkonie codziennie)to mysle ze nie inne osiedle by sie wybralo ale czlowiek nie wiedzial i wyszlo jak wyszlono. Pod kazdym wzgledem Gazik podpada, nie potrafia zrobic nic solidnie, po 2 latach zdzieraja plytki na balkonach, hmmm zeby jeszcze dobrze polozyli je heeeee nie.... , kaluze na balkonie i 3 raz dzieraja plytki, zalamanie....zero profesjonalizmu. A ty Kaz-am albo nie wiem jak tam sie zwiesz - nie przemadrzaj sie(rozumiem ze jakies wspolne interesy was lacza -z Gazikiem) bo racja jest po stronie tych mieszkancow ktorzy maja z tym na codzien doczynienia. Przeszkadza i jak nie skoncza tego , to bedzie caly czas z tym problem. Trzeba tylko wziac sie za ta sprawe i doprowadzic ja do konca.

            Ps. Kladz sie spac.....i moze juz nie wstawaj.......
            • megi-27 Re: Halas w weekend 01.10.10, 10:44
              kaz-am jak nie słyszysz tego hałasu to może udaj się lepiej do lekarza, bo chyba coś z twoim słuchem jest nie tak!!!! albo jeśli ci nie dotyczy ten problem to w ogóle nie zabieraj głosu!!!!
            • kaz-am Re: Halas w weekend 04.10.10, 13:29
              kozi82 napisała:

              > No nie dziwie sie ze Panu/Pani halas nie przeszkadza bo jak domniewam mieszka P
              > an/i w 111, wiec tam taki swist nie dochodzi, fakt mozna bylo kupic w innym mi
              > ejscu mieszkanie(jak tylko bym wiedziala ze beda pilowac, zaklócac spokoj i syf
              > robili na balkonie codziennie)to mysle ze nie inne osiedle by sie wybralo ale
              > czlowiek nie wiedzial i wyszlo jak wyszlono. Pod kazdym wzgledem Gazik podpad
              > a, nie potrafia zrobic nic solidnie, po 2 latach zdzieraja plytki na balkonach,
              > hmmm zeby jeszcze dobrze polozyli je heeeee nie.... , kaluze na balkonie i 3 r
              > az dzieraja plytki, zalamanie....zero profesjonalizmu. A ty Kaz-am albo nie wie
              > m jak tam sie zwiesz - nie przemadrzaj sie(rozumiem ze jakies wspolne interesy
              > was lacza -z Gazikiem) bo racja jest po stronie tych mieszkancow ktorzy maja z
              > tym na codzien doczynienia. Przeszkadza i jak nie skoncza tego , to bedzie cal
              > y czas z tym problem. Trzeba tylko wziac sie za ta sprawe i doprowadzic ja do k
              > onca.
              >
              > Ps. Kladz sie spac.....i moze juz nie wstawaj.......
              To skoro Wy wszyscy jestescie tacy super i macie wsólny interes to działajcie.Może coś zwojujecieWalczcie.Do boju.A ze słuchem nic nie mam,wszystko ok.
              A jak się wyśpie to wstanę.Może lepiej ty nie wstawaj.
    • andrzejikasia Re: Halas w weekend 01.10.10, 11:27
      Rzeczywiście ten hałas jest nie do wytrzymania. Mam prośbę do Pana/Pani "inwestor_gazomontaz", który tak pilnie śledzi forum: może by tak raz wyjść na przeciw oczekiwaniom mieszkańcom i poprawić ich komfort życia np. poprzez umieszczenie tej instalacji do piaskowania w jakimś budynku, bo obawiam się, że w końcu znajdzie się ktoś kto wezwie jakąś inspekcję, która sprawdzi czy poziom hałasu lub zapylenia nie jest przypadkiem za wysoki jak na zakład znajdujący się tak blisko osiedli mieszkaniowych.
      • jessie304 Re: Halas w weekend 01.10.10, 22:24
        hahahahh:) dobrze dobrze kasia:)))))))))))))))))
    • weinmann Re: Halas w weekend 07.10.10, 09:36
      Drodzy sąsiedzi. Przeszkadza wam hałas dobiegający z terenu Gazomontażu. Rozumiem to, rozumiem także wasze niezadowolenie i uzewnętrznianie swoich żali na forum. Mam tylko jedno pytanie: Kto przedstawił ten problem Gazomontażowi?
      Nie ma co narzekać i kłócić sie czy przeszkadza hałas czy nie. Najpierw przedstawcie problem gazomontażowi i zobaczcie co z tego wyniknie. Przecież narzekaniem nic nie zdziałacie. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka