Gość: NIN
IP: gateway.d* / 10.3.36.*
05.11.02, 12:15
Ministerstwo Finansów postanowiło nie uwzględniac w budżecie na przyszły rok dotacji dla tzw "barów mlecznych". Dla niezorientowanych sa to miejsca gdzie za grosze może zjeśc przyzwoity obiad żyjacy z socjala student, emeryt badź rencista.
Skutkiem tego bedzie 3-krotny wzrost cen w tych barach, co spowoduje ospływ klientów, których nie będzie stac na tak drogie żywienie i w konsekwencji zamknięcie lokali albo przekwalfikowanie na typowe fast-foodownie.
Jak to możliwe??? Zrozumiałbym to, gdyby tak się stało za rzadów ultraliberałów, ale rzad lewicowy zabiera (marna zreszta w skali budżetu) kasę najbiedniejszym??? Paranoja.