Dodaj do ulubionych

lekarzom brak empatii

15.09.10, 09:58
Dawno tu nie zaglądałam.
Zaczytuję sie od wczoraj w blogu lekarza do którego link podała kaaka. Chciałam się podzielić refleksją, że w świadomości lekarskiej funkcjonuje pogląd, że noworodek musi rodzić się z płaczem.

Cesarskie cięcie. Znieczula rezydent pod moim nadzorem. Ginekolodzy wyjęli dziecko.

Rezydent zwraca mi po cichu uwagę na to, że dziecko nie płacze więc zapewne coś jest nie tak i zapewne będzie konieczna intubacja noworodka.

Ja: intubował Pan kiedyś noworodka?

Rezydent: nie

Ja: będzie Pan miał okazję się nauczyć. Miller 0 i rurka 3,0.

W tym momencie dziecko zaczyna głośno płakać.

Ja: o widzi Pan nie trzeba było. Zwykle wystarczy maska i worek.


Takie nowonarodzone dziecko traktuje się jak zwierzątko, Zeby sprawdzić czy żyje robi mu się krzywdę. Dla takiego maleństwa dotyk plastikowego zimnego worka na twarzy musi być okropne, a mama oczywiście nie wie co dzije się z jej dzieckiem. Straszne!
Obserwuj wątek
    • monicus Re: lekarzom brak empatii 15.09.10, 10:24
      wiesz cooo... troche tak, ale.... noworodek przy cc nie ma mozliwosci przestawic sie spokojnie na oddychanie plucami. wiec w zasadzie jak pomyslisz, ze z takich wzgledow (ze nieprzyjemne) mieliby nic nie robic... ehhh no gdzies jest granica kiedy trzeba robic coś. tu znowu pojawia sie pytanie, czy nie lepiej czasami pozwolic umrzec... i kto ma o tym decydowac... ?
      dlatego ja wole wziac wszystko na siebie i pozostawic sprawy Bogu i naturze.
      • soldie Re: lekarzom brak empatii 15.09.10, 20:09
        no brak, ale to w sumie nie tylko lekarzom... tyle,że ten zawód dotyka najbardziej intymnych sfer życia człowieka, więc empatia byłaby wskazana podwójnie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka