Zapytam was, bo wiem że leczycie dzieci też naturalnymi domowymi sposobami. Moja miesięczna pociecha ma katar - od nas pewnie złapała

i tak charczy jej w nosie/gardle - pewnie ten katar do gardła spływa, bo noskiem nic nie wylatuje. Co można takiemu miesięcznemu maluszkowi zapodać by pomóc? Do przychodni do lekarza się nie wybieram na razie, bo tragedii nie ma a nie chcę by dziecko złapało jeszcze jakąś dodatkową infekcję. Jak pomóc maluszkowi zwalczyć katar? czy powinnam się jednak do tego lekarza wybrać? Nie bardzo wiem co zrobić bo moja starsza w takim niemowlęcym wieku nie chorowała, a przecież syropu czosnkowego niemowlęciu nie podam