Dodaj do ulubionych

witamina D-kontrowersyjnie?

26.02.12, 22:17
Ja znów nie na temat, ale gdzie mogłabym zapytać jak nie tu?smile
W związku z uporczywą kolką nie podawałam mojemu dziecku wit d. Próbowałam kilku preparatów ale każdy z nich, bo wszystkie na oleju, były bardzo źle tolerowane, niektóre nawet powodowały trudności z wypróżnianiem.
Piszę o tym bo mam kaca, bo zima, słońca mało, nawet mniej niż "na lekarstwo", i nie wiem czy małemu krzywdy nie zrobiłam, sama trochę przyjmowałam, ale to tak bardziej z doskoku.
Myślicie, że bardzo źle zrobiłam?
Mały niedługo kończy 3 m-ce, kolki prawie minęły, może zacząć podawać?
Pocieszcie...
Obserwuj wątek
    • luliluli Re: witamina D-kontrowersyjnie? 27.02.12, 08:11
      Spróbować nie zaszkodzismile Może już przyjmie? Ja podawałam Vigantoletten.
      Jeśli już podawałam, bo przez całe dotychczasowe życie mojego syna podałam mu może pół opakowania.
      Najpierw kolki, potem jakoś z rozpędu zapomniałam, a potem uznałam, że nie przekonuje mnie konieczność jakiejkolwiek suplementacji naturalnego pokarmu u dziecka, z resztą często i dużo spacerującego po dworze na dodatek (choćby i słońca było wtedy niewiele).

      Teraz ma 19 miesięcy, zarośnięte ciemiączko, proste nogi i wszystko z nim dobrze, choć oczywiście nasz jednostkowy przypadek niczego nie potwierdza ani niczemu nie zaprzeczawink Ot, chciałam tylko powiedzieć, że nie uznałam za konieczne poprawiać naturywink
    • kropkaa Re: witamina D-kontrowersyjnie? 27.02.12, 15:06
      Od czasu do czasu, jak mi się przypomni, daję tran. Ale to od 1 r.ż. mniej więcej. Kiedyś lekarz na wizycie pyta ile dzieci dostają D3. Bardzo byłam zdziwiona o czym on mówi, jakie D3??? Gdy się otrząsnęłam i myślenie mi wróciło, rzekłam, że tran daję, tak - tran, o- tran, no właśnie - tran to dajęwink
      Pierwsza buteleczka się popsuła, to wywaliłam (dałam z niej dosłownie kilka dawek, ale nawet nie pamiętam od kiedy), drugi raz nawet nie kupowałam - tylko zapomniałam recepty z książeczki wyjąć i trochę się zestresowałam, gdy u pediatry wypadławink Witaminy K nie dawałam w ogóle.
      • juleg Re: witamina D-kontrowersyjnie? 27.02.12, 15:08
        U mnie tylko pierwszy dostawał, pozostałe nie, trochę się boję, ale w sumie czegosmile?
        • hortensjaaaa Re: witamina D-kontrowersyjnie? 27.02.12, 16:48
          Ja też nie dawałam moim dzieciom witaminy D, za bardzo, mąż koniecznie chciał, ale ja jakoś oporna byłam. Aż do momentu jak usłyszałam, że podawanie witaminy D poprawia stan zdrowia dzieci przy infekcji. Wtedy doszłam do wniosku, że lepsze to niż podawanie antybiotyku małej (miała wtedy 3,5 miesiąca) i od tego czasu podaję, co któryś dzień jak pamiętam. Starszak jak był w jej wieku, nie dostawał zbyt dużo, może raz w tygodniu ?
    • agnieszkagadzala Re: witamina D-kontrowersyjnie? 27.02.12, 16:50
      Ja także zaprzestałam podawać witaminę D mojemu trzymiesięcznemu dziecku. Nie podaję też przepisanej witaminy K ani takiej multiwitaminy w kropelkach.
      Co do witaminy K, Czytałam kiedyś w książce o karmieniu piersią, że w mleku matki jest wystarczająco wit. K, a pediatrzy przepisują ją profilaktycznie wszystkim dzieciom karmionym wyłącznie piersią. Sama nie jadłam żadnych witamin w ciąży i nie miałam żadnych problemów, a dzidziuś urodził się wręcz podręcznikowo - zdrowy i w terminie. Dlatego także uważam że nie ma potrzeby poprawiać natury, a profilaktycznie to zakładam małemu rękawiczki na spacerze.
      • eps Re: witamina D-kontrowersyjnie? 27.02.12, 17:45
        u mnie pierwsze dziecko dostawało codziennie jak pediatra przykazał. A później to juz tylko gorzej było sad
        drugi dostawał od okazji do okazji
        a córka to juz wcale nawet raz nie dostała.
        Duża dziewczyna ise urodziła i szybko rosła i nadal rośnie ale ciemiączko zarastało prawidłowo.
    • donkaczka Re: witamina D-kontrowersyjnie? 27.02.12, 20:31
      zadnemu z trojki nie dawalam, zdrowe, proste wyrosly
      jakis gleboki wewnetrzy opor odczuwalam i zaniechalam szybko, moze z tydzien pierwszej corce podawalam
    • klarci Re: witamina D-kontrowersyjnie? 27.02.12, 21:27
      no ja jestem za podawaniem.
      u Starszaka zaniedbałam i efektem jest spory niedobór sad
      mam nadzieję, że nie dojdzie do krzywicy.
      najgłupsze, że dziecko lubi, tylko najpierw dokarmiałam mm, a potem jakoś często zapominałam
      • fizula Re: witamina D-kontrowersyjnie? 27.02.12, 22:14
        Do niedoboru nie dojdzie, jak się będzie podawało tran plus możliwie dużo na słońcu (zimą i wiosną bez żadnych kremów). Naskórek maluszka jest bardzo cienki- stąd jego skóra czerpie o wiele więcej niż nasza promieniowania. Skóra poddana działaniu słońca jest w stanie sama wytworzyć wystarczającą ilość witaminy D3.
        Chyba że ktoś mieszka dalej na północ (np. Skandynawia), wtedy nie wystarczy słońce- pozostanie tran albo sztuczna witamina czyli gorzej przyswajalna.
        • konfietka.14 Re: witamina D-kontrowersyjnie? 28.02.12, 23:00
          ja pierwszemu też podawalam okazionalnie.drugiemu wcale.pediatra straszyla bardziej tym że nie podaje wit.K,ale i tak nie podawalam.powiedziala że jestem poza marginesem skoro nie szczepie i nie daje witamin.czyli ja jedna taka tu durna na calą przychodnie.cekawie co powie jak i trzeciego tak potraktuje?
          • hortensjaaaa Re: witamina D-kontrowersyjnie? 29.02.12, 23:41
            Zapewne powie, że nie jesteś z tej planety tongue_out może jesteś tajniakiem UFO ? big_grin
            • aldakra Re: witamina D-kontrowersyjnie? 01.03.12, 08:07
              Ja pierwszemu dziecku na początku dawałam wit. D, potem było lato i przestałam a potem tran. Z drugim dzieckiem - jak się urodziło było już sporo słońca, nie podawałam wit. D, od jesieni podaję tran. I o dziwo moim dziewczynom ten tran smakuje, obie mlaskają i się oblizują i zawsze chcą więcej wink
              • yolinka78 Re: witamina D-kontrowersyjnie? 01.03.12, 11:22
                Pocieszyłyście mnie trochęsmile
                A tran podajecie poniżej roku?
                Ja też z tych ufoludków co to nie szczepi i wit. nie podajesmile
                O dziwo w przychodni nikt się czystą kartą szczepień nie przejmuje, z sanepidu pismo dostałam ale olałam, jak przyjdzie następne to może zadzwonię.
                Jak skończy pół roku to się nad WZW B zastanowię, bo to jedyna, którą rozważam.
                • aldakra Re: witamina D-kontrowersyjnie? 01.03.12, 11:49
                  U nas jakoś tak wyszło ze zaczęłam podawać tran jak dziecku dietę rozszerzałam, czyli po skończonym 6 miesiącu. A dlaczego tranu nie podawać poniżej roku? są jakieś argumenty?
                  • hortensjaaaa Re: witamina D-kontrowersyjnie? 01.03.12, 12:45
                    aldakra,

                    a czy Twoje dzieci są alergikami?

                    Ja rozważałam tran dla starszaka, ale Pani alergolog postraszyła mnie, że nie wolno alergikom pod żadnym pozorem dawać ryb przed 3 rokiem życia, bo to śmiercią może grozić... strasznie szybka reakcja alergiczna może nastąpić.

                    I jaki tran dajesz?
                    • aldakra Re: witamina D-kontrowersyjnie? 04.03.12, 14:25
                      my raczej bez alergii, mąż ma tylko katar sienny.
    • deigratia A mój synek ma krzywe żebra 01.03.12, 13:25
      Moje chłopaki są ze stycznia. Ja z lutego, z krzywymi nogami, całe życie słyszałam, że miałam krzywicę. Chciałam nie być leniwa jak moja mama i dawać wit. D. Naczytałam się tu jednak na forum... I tak pierwszemu synowi dawałam wit.D co parę dni, dopiero po 6 tyg. bo wtedy dostałam receptę. Sama jednak mając po porodzie anemię, brałam dużo suplementów, gdzie była wit. D.
      Efekt: synek ma bardzo ładną budowę (skóra i kości zdjęte z męskich członków mojej rodziny).

      Dla drugiego receptę dostałam jak miał 3 tygodnie i też różnie dawałam. Sama nie brałam nic, bo czułam się doskonale. Jak miał 2,5 miesiąca zauważyłam, że ma dolne żeberka odgięte ku górze. Nogi jak miał półtora roku krzywe bardzo, dopiero niedawno - jak golenie zaczęły rosnąć - cudownie się wyprostowały. Pediatra powiedziała, że dzieci mają dziś często takie klatki piersiowe, ale ja patrzę jak sroka i nigdzie nie widzę nic podobnego. Liczę jeszcze, że trochę się to zmieni, kiedy zacznie rosnąć ta wąska klata (bo jest dziwnie wąska) - taką nadzieję zostawiał rehabilitant. Synek jest podobny do rodziny mojego męża, więc wszystkim panom zaglądam tam pod koszulę wink i sprawdzam, czy to może nie genetyczne. Nigdy się jednak pewnie nie dowiem i niestety stawiam na niedobór wit. D (choć każdy zapytany lekarz twierdzi, że żadnych krzywiczych cech poza tym nie widzi). Ja wiem jednak, że zęby wychodziły mu późno i ciemię też niedawno zarosło. Pocił się długo i dziwnie a to wszystko na upartego można zaliczyć do cech dzieci z krzywicą...

      Następnym razem dam grzecznie wit.D od urodzenia.
      • yolinka78 Re: A mój synek ma krzywe żebra 01.03.12, 16:43
        A czy teraz już nie za późno na podawanie w naszym przypadku?
        • annairam tran 02.03.12, 09:52
          Podawałam tran Synowi poniżej roku - miał 2,5 miesiąca. Oczywiście nie była to pełna łyżka, tylko najpierw kropla, potem dwie, itd. Małą łyżeczkę (około 2 ml) dostawał regularnie jako półroczniak. Tolerował bardzo dobrze. Tran zaleciła nam pediatra.

          Cecylii też zamierzam zacząć podawać za jakieś 3 tygodnie czyli w tym samym wieku co starszemu bratu.
          • mikasakata Re: tran 30.05.12, 13:34
            Jeśli polecał pediatra to jak najbardziej, olej ryb jest naturalny - nie powinien szkodzić nawet bardzo małym dzieciom. Ale zawsze można się poradzić pediatry no i spojrzeć. Są produkowane preparaty z olejów rybich specjalnie dla dzieci.
            • jakamotu Re: tran 30.05.12, 19:56
              Ja podaję syrop z olejami z tuńczyka i sardeli, na ulotce napisane jest, że można podawać już u dzieci, które skończyły 3 latka. Ale syropek jest smaczny, cytrynowy.
              • sniezynka22 Re: tran 31.07.12, 20:25
                Czytałam, że i dla mniejszych dzieci są jakieś trany, ale nie spotkałam nic takiego.
                Jeśli dzieciom smakuje to warto podawać. Kwasy zawarte w oleju rybim są bardzo zdrowe.
        • kropkaa Re: A mój synek ma krzywe żebra 02.03.12, 13:00
          Skąd, dlaczego za późno?
          • yolinka78 Re: A mój synek ma krzywe żebra 03.03.12, 09:16
            Ok, a jaki tran polecacie?
            To już nie będę się w samą d bawić tylko tran od razu.
            A pytam czy nie za późno bo niby do 3 m-ca wg obiegowych opinii można nabawić dziecia największych braków i jeżeli wówczas nie będzie suplementowany to krzywica murowanasmile
      • kropkaa Re: A mój synek ma krzywe żebra 02.03.12, 12:59
        Deigratia, mojej starszej, styczniowej, pierwszy ząb zaczął się wyrzynać tydzień przed pierwszymi urodzinami - ja tam się cieszyłam, że tak późno, nie było problemu z myciem. Pociły się obie, zwłaszcza przy karmieniu, ale czytałam i mówili, że to normalne. Też mi się nogi wydawały podejrzane, ale lekarz popukał się w czoło, gdy niemowlakowi wynalazłam krzywe nogiwink Fakt, dzieci sporo są na dworze, a ze smarowaniem jest różnie - smaruję kremem, ale jak czas mija i słońce już nie jest południowe, ciężko mi dosmarować.
    • moonik1 Re: witamina D-kontrowersyjnie? 03.03.12, 20:52
      Starszemu synkowi niestety zapominalam podawac regularnie i bardzo się pociła mu główka, zęby późno wychodziły. Jak zaczęłam regularnie podawac, to po tygodniu główka przestala się pocic. u mlodszego podaję bardzo regularnie i w ogóle nie pociła mu się główia i sam tez się mniej poci i o wiele lepiej się rozwija. Zęby wyszły ciut szybciej. Jesli ktos ma watpliwosci, czy podawac, to najlepiej zrobic badanie z krwi. Mojej siostry synkowi bardzo szybko zaroslo ciemie i robila badanie, czy to nie od wysokiej witaminy D - okazalo sie, ze witaminy D mial poziom bardzo niski i i tak musiala podawac.
      Dodam, ze w Polsce szacuje sie, ze generalnie wystepuje niedobór witaminy D, u dzieci akurat ze wzgledu na suplementacje nie jest zle, ale u doroslych i mlodziezy to kiepsko z tym.
    • kasiaimichael Re: witamina D-kontrowersyjnie? 07.03.12, 16:05
      A jakie preparaty dawałaś? Każda witamina D3 w kroplach musi zawierać jakiś olej jako nośnik. Najlepsza jest taka, która ma oliwę z oliwek, najgorsza która ma olej arachidowy (jak vigantol), który jest silnie uczulający.
      Witamina D3 jest BARDZO ważna a mleko matek, które maja jej niedobór (w UK 50% uważam ze ta liczba jest zaniżona, bo nikt tego rutynowo nie sprawdza) nie ma jej dostatecznie dużo.
      Tu jest fantastyczny wykład jednego z największych ekspertów od witaminy D3:
      www.youtube.com/watch?v=Cq1t9WqOD-0&feature=share
      • kasiaimichael Re: witamina D-kontrowersyjnie? 07.03.12, 16:06
        Co do tranu to musi być testowany czy nie ma metali ciężkich.
        • aldakra Re: witamina D-kontrowersyjnie? 10.03.12, 12:41
          a skąd ja mam wiedzieć czy tran był testowany? to pisze gdzieś na butelce? ja używam tego co w aptekach dostępny. Czy znasz jakiś który jest w 100% pewny?
          • kasiaimichael Re: witamina D-kontrowersyjnie? 11.03.12, 22:00
            Powinno być napisane na butelce ze tran testowany przez niezależne laboratorium. Ja używam Nordic Naturals albo Polar Power Wild Sockeye Salmon nie wiem czy są dostępne w Polsce.
            • tintirinka Re: witamina D-kontrowersyjnie? 12.03.12, 11:55
              A czemu wit D na receptę? Mi lekarka powiedziała że w aptece kupię bez recepty. kupiłam taką w jednorazowych ampułkach. I napiszcie o co chodzi z tym poceniem się główki. Młody ma 4,5 miesiąca , dostaje wit D i czasem poci mu się główka? kurcze, zaczęłam się martwić!
    • lila4 Re: witamina D-kontrowersyjnie? 21.03.12, 12:13
      bo wit.D na receptę kosztuje 5 zł a ta reklamowana bez recepty ok 20 tak?
      Ale tę bez recepty i tak wycofali (co przewidziała z 4 miechy temu farmaceutka w mojej aptecesmile)
      • 987ania Re: witamina D-kontrowersyjnie? 21.03.12, 12:31
        Niech farmaceutka się dokształci: Devikap 4.37 a na ryczałt 3.20, Juvit d3 5.99 na ryczałt 3.36, Vigantol 5.95 na ryczałt 3.32. Dwa są na 100% dostępne, choćby w doz.pl
        • kaakaa Re: witamina D-kontrowersyjnie? 21.03.12, 21:00
          Vigantol jak rok temu próbowałam kupić, to mi powiedziano, że wycofany. Informacja spójna z kilku aptek Warszawskich.
          • iwona402 Re: witamina D-kontrowersyjnie? 21.03.12, 22:44
            Ponad rok temu wycofano z aptek wszystkie serie Vigantolu ze względu na problem z gumowym zakraplaczem. Guma pod wpływem leku rozpuszczała się. Obecnie zmieniono wadliwe opakowanie i Vigantol znów jest dostępny. Co do wycofania preparatu D-Vitum w kapsułkach twist-off firmy Oleofarm to sam producent wycofał ten suplement ze względu na zbyt małą zawartość vit.D3 w stosunku do deklarowanej na opakowaniu. Nadal dostępne są w aptekach inne preparaty z vit. D3 w kapsułkach twist-off np firmy Sandoz-kosztuje ok 9zł.
            • 987ania Re: witamina D-kontrowersyjnie? 21.03.12, 23:58
              Chodziło mi o to że te leki nadal są dostępne, tylko matki nie proszą o recepty lekarzy a lekarze sami też nie proponują. A jednak prz długim podawaniu, jest to znaczna różnica w cenie.
              • iwona402 Re: Do Kaaki: chlorowodorek papaweryny na kolki? 22.03.12, 00:10
                Chciałabym podzielić się z Wami moimi doświadczeniami z kolką u niemowlaków. Moje dzieci mają 22 i 17 lat. Oboje mieli straszne kolki. W tamtych czasach jedyne środki to proszek troisty i herbatka koperkowa, przy drugim dziecku był już Espumisan w kroplach.Podawałam wszystkie dostępne specyfiki, bez widocznego efektu. Dobrze orientuje się w temacie gdyż jestem technikiem farmaceutycznym. Dodatkowo (szczególnie córka) mieli anemię. W/g zlecenia lekarskiego podawałam im przez 3 miesiące krople z żelazem i vit.C- efekt był żaden , wyniki coraz gorsze i nagle gdy mieli po ok 6 miesięcy anemia sama się cofnęła i kolki też. Myślałam wtedy, że po prostu dzieciaki wyrosły z tego i przez wiele lat żyłam w nieświadomości. Teraz dopiero wiem co spowodowało wzdęcia, oraz anemię u moich dzieci- od co najmniej 30 lat mam problemy z przyswajaniem vit.B12 i moje dzieci w życiu płodowym również tego doświadczyły.O problemach z vit.B12 dowiedziałam się dopiero kilka lat temu. Szczęśliwym trafem pod koniec lat 80-tych obowiązywał zupełnie inny schemat żywienia niemowląt niż obecnie, a ja właśnie korzystałam z tych wytycznych. Teraz gdy karmi się naturalnie to dziecku podaje się inne pokarmy od 6-7 miesiąca. Moje dzieci otrzymywały sok marchwiowy i jabłkowy po skończeniu 3 tygodnia, żółtko bodajże w 4 lub 5 miesiącu, od 6 miesiąca mięso i prawdopodobnie tak wczesne wprowadzenie pokarmów pochodzenia zwierzęcego ( źródło vit B12) spowodowało cofnięcie wzdęć i anemii.
                Zupełnie możliwe, że niektóre z Waszych dzieci mają podobne problemy. Obecnie dostępne jest w większych laboratoriach badanie krwi na poziom vit.B12.
                Co do głównego tematu wątku, czyli chlorwodorku papaweryny to od wielu lat nie spotkałam się z receptą na czopki dla niemowląt z tą substancją. Ponad 20 lat temu pediatrzy często je przepisywali, w aptece przeliczało się dawkę dokładnie w/g wagi dziecka. Obecnie nie jest raczej zalecana u małych dzieci. W latach 80-tych np. paracetamol można było podawać dzieciom powyżej 12 lat, więc teorie na temat leków się zmieniają z upływem lat i nowych badań.
                • 987ania Re: Do Kaaki: chlorowodorek papaweryny na kolki? 22.03.12, 09:09
                  U dzieci około 4 miesiąca występuje anemia, której się nie leczy bo jest normą a później sama się cofa. Choć lekarze uporczywie chcą ją leczyć. Moją córkę też chcieli leczyć ale nie pozwoliłam. I ozdrowiała. No ale przemysł farmaceutyczny się kręci.
              • iwona402 Re: witamina D-kontrowersyjnie? 22.03.12, 00:26
                Większość z mam na forum nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w aptekach dostępne są dwie kategorie preparatów z vit.D3, są one zarejestrowane jako leki ( wydawane na recepty i bez) oraz jako suplementy diety (dostępne zawsze bez recepty). Wszystkie leki mają specjalną procedurę dopuszczenia do obrotu, muszą przejść długotrwałe i kosztowne badania kliniczne i ich jakość jest pod ścisłym nadzorem. Do leków należą Devikap, Vigantolette-krople, Juvit D3-krople. Wszystkie postaci vit D3 w kapsułkach twist-off są suplementami diety i nie obowiązują w ich przypadku tak rygorystyczne normy jak te dotyczące leków, dlatego radzę stosować leki a nie suplementy.
                • tintirinka Re: witamina D-kontrowersyjnie? 22.03.12, 19:56
                  Dziękuję za odpowiedź. Poproszę lekarkę o receptę. Do tej pory stosowałam w kapsułkach twist-off.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka