Dodaj do ulubionych

Poród w kawalerce

05.03.09, 15:17
Witam smile
Jestem w prawie połowie ciąży, która do tej pory przebiega "książkowo" i od
niedawna, pod wpływem cudownych książek, czytania for, filmów itd. zaczęłam
zastanawiać się nad porodem w domu. Przed ciążą wydawało mi się, że pomysł
jest na tyle absurdalny, że nie warto się nad nim zastanawiać. Teraz jest
inaczej. Wątpliwości mam dwie - jak przekonać męża - racjonalistę pełną gębą,
który potrzebuje liczb, suchych faktów i badań naukowych oraz czy taki
"wyczyn" jest możliwy w niewielkiej kawalerce, w której teraz mieszkamy. O ile
z pierwszym problemem, staram sobie sama radzić, o tyle z drugim zasięgam
Waszej pomocy. Co jest absolutnie niezbędne podczas porodu w domu? Czy można
sobie wyobrazić komfortowe narodziny w 16-metrowym pokoju i malutkiej łazience?
Obserwuj wątek
    • oldzinka Re: Poród w kawalerce 05.03.09, 15:55
      W szpitalu miałabyś do dyspozycji jakieś 2m kwadratowe łóżka
      porodowego więc na 16m też na pewno da radę. Ciasnota nie
      przeszkadza o ile masz miejsce, w którym będziesz mogła odciąć się
      od bodźców.
      Jeśli mąż najlepiej rozumie język racjonalny, to może spróbój
      przedstawić mu porównanie porodów domowego i szpitalnego, częstość
      powikłań, interwencji, itp. Suche fakty. Chociaż z doświadczenia
      wiem, że niektórych mężów ciężko jest naprostować w tym temacie.
    • czarny.flower Re: Poród w kawalerce 05.03.09, 16:02
      Sama się szykuję do porodu domowego i z tego co wiem wielkośc
      pomieszczeń nie ma tu akurat prioryretowego znaczenia. Ważne czy Ty
      czujesz się w Waszym mieszkaniu bezpiecznie i komfortowo. Jeśli tak
      to całą resztę da sie zorganizowac, do przyjmowania pozycji
      aktywnych wiele miejsca nie trzeba a położna podczas wywiadu z Wami
      powie co i jak przygotowac.
    • fraktusia Re: Poród w kawalerce 05.03.09, 16:06
      Ja w czasie porodu ograniczyłam się do jednego pokoju i łazienki. OW kuchni
      siedziała mama, w przedpokoju pies. Kawalerka, to byłby dla mnie wtedy luksus.

      A o tym, co potrzebne i co się przyda tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=45447&w=84148426&a=84150410
    • kaakaa Re: Poród w kawalerce 05.03.09, 16:15
      Jeśli tylko w tej kawalerce czujesz się komfortowo i chcesz tam urodzić, to jest
      ona doskonałym miejscem do porodu smile
      Co do argumentów dla męża, polecam ten tekst:
      www.rodzicpoludzku.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=193:porod-domowy-relikt-czy-przyszo&catid=58:pozaszpitalne-miejsca-do-porodu&Itemid=1763
      O ile jeszcze go nie czytaliście.
    • kropkaa Re: Poród w kawalerce 05.03.09, 19:21
      Jak przekonać męża nie wiem, ale ja rodziłam w kawalerce, bez wanny
      wtedy, my byliśmy jeszcze w łazience, położna już w przedpokojusmile
    • gustaw.jelen Re: Poród w kawalerce 06.03.09, 11:59
      Nam do porodów domowych potrzebna była sypialnia (fakt, dość duża,
      ale bez fajerwerków), a już po fakcie łazienka (prysznic konkretnie)
      i stół do wypisania papierów (stoi w tzw. dużym pokoju, no ale
      równie dobrze mógłby stać gdzie indziej). Tak jak dziewczyny piszą---
      nie wielkość się liczy, ale to, czy czujesz się tam jak w domu.

      Większym problemem byłby mąż---jeśli nie jest przekonany, to nawet
      amerykańscy naukowcy niekoniecznie Ci pomogą big_grin
    • czarny.flower Re: Poród w kawalerce 06.03.09, 14:01
      Co do męża to polecam podrzucenie mu stosownej literatury
      np. "Urodzic razem i naturalnie" oraz "Odkrywam macierzyństwo" jest
      tam wg mnie sporo konkretów odnosnie tego jak bardzo warunki
      szpitalne i stosowane procedury moga zaburzyc naturalny przebieg
      porodu. Na stronie fundacji Rodzic po ludzku też jest wiele bardzo
      konkretnych informacji, wiele popartych liczbami. Z tego co czytam,
      widzę że to zwykle tak jest, że potrzeba rodzenia w domu wychodzi od
      kobiety a mężczyzna nastawiony jest sceptycznie, z czasem
      jak "zdobywa wiedze" zaczyna się przekonywac, że to ma sens.
      Poszukaj tez cwiczen dla dwojga w jakiejs prywatnej szkole rodzenia,
      zajęc na których cwiczy sie aktywnie i razem, gdzie partner uczy sie
      jak pomagac i wspierac podczas porodu (pomoc w przyjmowaniu
      aktywnych pozycji, rozluzniajace masaze itp.)To bardzo zbliża a
      także pomoze mężowi w zrozumieniu "o co w tym naturalnym rodzeniu
      chodzi".
    • pacsirta Re: Poród w kawalerce 06.03.09, 21:42
      ja rodziłam pierwsze dziecko w kawalerce, na dodatek ciasnej bardzo
      i zagraconej... i to naprawdę nie miało znaczenia... chociaż miałam
      wątpliwości i obawiałam się, czy to w ogóle możliwe...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka