material.girl Re: O której Chrzanów wstaje do pracy?;)n/t 04.11.05, 10:50 Ja niestety nie pracuje, wiec wstaje, o ktorej sie obudze. Odpowiedz Link Zgłoś
chani-nr1 Re: O której Chrzanów wstaje do pracy?;)n/t 04.11.05, 14:45 jak mam na pierwszą zmianę, to o 5.45, jak na drugą, to około 8-j... Ale teraz mam L4:( Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: O której Chrzanów wstaje do pracy?;)n/t 04.11.05, 22:03 To skąd ta smutna buźka? Odpowiedz Link Zgłoś
chani-nr1 Re: O której Chrzanów wstaje do pracy?;)n/t 04.11.05, 22:12 bo w srode wracam już do pracy:( Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: O której Chrzanów wstaje do pracy?;)n/t 05.11.05, 13:03 No to jeszcze parę dni Ci zostało...;) Odpowiedz Link Zgłoś
ryba260 Re: O której Chrzanów wstaje do pracy?;)n/t 05.11.05, 02:10 Ja najczesciej wstaje 0 5 rano Odpowiedz Link Zgłoś
malop Re: O której Chrzanów wstaje do pracy?;)n/t 05.11.05, 09:28 ta pora to zbrodnia dla ciała ta pora to czyta kalkulacja potrzeb a ja wstaję 6,43 Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: O której Chrzanów wstaje do pracy?;)n/t 05.11.05, 13:02 To jeszcze jest noc... Odpowiedz Link Zgłoś
hiryu Re: O której Chrzanów wstaje do pracy?;)n/t 11.11.05, 20:04 A ja wstaje o 6... - chociaż to zalezy czy jestem w kraku czy w krośnie... Bo w Chrzanowie do pracy daaaaawno nie wstawałem :/ Odpowiedz Link Zgłoś
joannapt Re: O której Chrzanów wstaje do pracy?;)n/t 29.11.05, 13:23 Ja w krośnie wstaje o 6.50 :) a w libiążu nie pracowałam nigdy... :) Odpowiedz Link Zgłoś
hiryu Re: O której Chrzanów wstaje do pracy?;)n/t 03.12.05, 23:39 Ostatnio to nawet do 6 pospać niedają... I żeby jeszcze dało sięw wyjść z pracy wcześniej niż o 18 :/ Odpowiedz Link Zgłoś
chani-nr1 korekta 28.11.05, 22:44 teraz w zimie co drugi tydzien wstaję do pracy o 4.45.. Odpowiedz Link Zgłoś
material.girl Re: korekta 02.12.05, 16:15 oj wspolczuje... ja wstaje w sumie roznie, ale przewaznie o 9-10, bo pracuje popoludniami:) Odpowiedz Link Zgłoś
chani-nr1 Re: korekta 02.12.05, 19:00 ja pracuję na zmiany - jeden tydzien na 8-a, drugi na 13-ą (wtedy śpię do 8-j)... i jeszcze muszę dojechac do Krakowa:) Odpowiedz Link Zgłoś
hiryu Re: korekta 03.12.05, 23:41 Dlatego calkiem dobrym rozwiazaniem jest mieszkac w kraku :D Odpowiedz Link Zgłoś
material.girl Re: korekta 04.12.05, 09:46 tez dojezdzam do kraka, ale jak sie zarabia bardzo malo, to nie ma co marzyc o zamieszkaniu w nim. Odpowiedz Link Zgłoś
chani-nr1 Re: korekta 05.12.05, 23:57 niestety - tak to jest - jak się chce pracowac, albo ma sie juz ta pracę, to trzeba dojeżdżać albo... mało kasy się dostaje... W takiej Polsce przyszło nam żyć... -- huhuha...huhuha... nasza zima nie jest zła!!! .*.*.*.*. })i({ .*.*.*.*. gg:1747437, skype -"diuxiu" lub mail: Chani-nr1@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
hiryu Re: korekta 10.12.05, 00:36 Jedyne co pozostaje to mieszkac w kilka osob naraz... Odpowiedz Link Zgłoś