Dodaj do ulubionych

kto wie, ile...

12.12.05, 22:00
ile miejscowości zwanych "Chrzanów" jest w Polsce? i gdzie leżą? ja wiem o
trzech poza naszym...
Obserwuj wątek
    • usx Re: kto wie, ile... 13.12.05, 10:00
      w sumie sa 4 Chrzanowy (małopolskie, dolnosląskie, świętokrzyskie i lubelskie),
      plus Chrzanów Duży na Mazowszu, jakieś osiedle w Wawie i jeszcze wiele
      Chrzanowow (Chrzanowo).

      zrodla: www.pilot.pl
          • meper Re: kto wie, ile... 15.12.05, 15:42
            Hi!
            słyszał ktoś może o planach utworzenia tworu na przykładzie 3miasta w którego
            skład wchodziły by: Libiąż, Chrzanów i Trzebinia. Gdzieś kiedyś chodziły takie
            słuchy ale czy to nie była tylko szeptana propaganda :-) to nie wiem
            pozzz
            • karmazynala Re: kto wie, ile... 15.12.05, 19:25
              Byłoby bardzo ciekawie, ale nadal nie zmieniłby ten fakt niczego :]
              Nadal nawzajem się nielubimy (chociaż dziewczyny nadal się chwalą, że: "ja mam
              bluzkę z Chrzanowa!!!" :))
              Jakby ktoś nie kumał, to ja jestem z Libiąża <Tylko bez wyzwisk!!! :)>
                • hiryu Re: kto wie, ile... 15.12.05, 20:25
                  Z Jaworzna lubimy Victorię :-)

                  Co do tego tworu 3 miast to też słyszałem taką propagandę :D Ale to chyba nie
                  miałoby prawa istnieć... Jedyne co pozostaje to bliższa współpraca naszych
                  okolicznych miast i wspólna walka w województwie :-)
                • meper Re: kto wie, ile... 15.12.05, 20:45
                  Hi!
                  Ja to chyba w jakiejść enklawie pokojowej żyje bo nie słyszałem o żadnych
                  waśniach z Jaworznem, Libiążem czy innymi miastami.
                  Co do Libanu :-) to spędzilem tam troche czasu i nie przypominam sobie żeby
                  jakieś zatargi z tytułu miejsca zamieszkania były (jestem z Chrzanowa) ale to
                  było parę lat temu.
                  pozzz
                    • meper Re: kto wie, ile... 15.12.05, 21:14
                      Tam gdzie trzeba czy tam gdzie nie trzeba :-)
                      btw: zawsze znajdzie sie paru popaprańców którzy pod byle pretekstem szukają
                      zaczepki- najprostszy to "skad jesteś". Potem wieść gminna nadaje temu range
                      wojny miast - wszyscy kochają takie sensacje niestety
                        • chani-nr1 Re: kto wie, ile... 15.12.05, 23:24
                          cóż... nie można ciągle bac się... trzeba uwierzyc i wmówic sobie, ze nic złego
                          nei moz ecie spotkac.. .ja tak zrobiłąm i jak dotąd - odpukać - nic m isię nei
                          stało, choc często wracam późno z pracy.
                          • usx Re: kto wie, ile... 15.12.05, 23:38
                            A byliscie w Mętkowie? Tam nawet nie pytaja skąd jesteś tylko odrazu przechodza
                            do czynów...

                            Ja osobiscie jesli chodzi o Libiaz/Trzebinie/Jaworzno to nigdy nie slyszalem o
                            jakis takich niemilych ekcesach.
                  • hiryu Re: kto wie, ile... 17.12.05, 18:37
                    Z Jaworznem i Trzebinią żadnych waśni nie ma i nie było :-) Z Libiążem już jest
                    gorzej... Wiadomo, ze libiąska młodzież nie pała miłością do tej z Chrzanowa.
                    Wiele razy widziałem "akcje" typu polowanie na ludzi z "zagranicy" (czytaj od
                    strony chrzanowa).
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka