Wpisujcie co w tym roku zdominowało Wasz balkon.
Tzn. jakie kwiecie najpiękniej się zaprezentowało

)
U mnie to zdecydowanie Oleander i Powojnik.
Jedno i drugie dwuletnie.
"Olek" podrósł nieźle i jak sypnął kwieciem to powaliło mnie z nóg!!!
Cały był w karminowo czerwonych kwiatach (zrzucił dopiero niedawno).
A Powojnik miał o wiele krócej, ale wielkie, piękne, fioletowe
kwiatuchy!!!
Szkoda, że nie zrobiłam zdjęć...
Taki zapędzony ten świat...
No, dalej, chwalcie się!!!