Dodaj do ulubionych

Dziewczynki-ciuchy

01.02.10, 17:39
Czy wasze corki interesuja sie moda, maja jakies upodobania,
odmawiaja ubrania czegos tam bo im sie nie podoba, bo nie pasuje?
Moja zaczyna powoli chyba wchodzic w ten okres, chociaz nie ejst
nakrecana przez grupe rowiesnicza gdyz w szkole mundurki a pzoa
szkola malo sie z dziecmi spotyka niestety.
Bardziej nakreca ja tatus smile ktory kupuje jej 90% ciuchow i mowi, co
do czego pasuje, jakie sa trendy itd. A ona widze, ze jak gdzies ma
isc do kolezanki na urodziny czy do kosciola to faktycznie potrafi
strzelic focha ze jej sie cos tam nie podoba ale tak na codzien w
domu chodzi ubrana po swojemu i czasami nic do nieczego ejj nie
pasuje.
Ja nie pamietam, zebym sie ciuchami ibnteresowala gdzies do nie wiem
6-7 klasy, owszem jakies wizytowe ubranie bylo ale reszta, co do
skzoly ubrac to nie. Oczywiscie czasy byly inne ale ostatnio moja
mama mnie zagadnela co kupic malej an urodziny bo byla w sklepie z
ciuchami dla dzieci i ponoc juz sa okreslone trendy i ona nie wie
ktory moje dziecko preferuje a mnie szczeka opadla i nie wiedzialam
co odpowiedziec. Ponoc jej rowiesnice chodzw bluzeczkach z Hanna
Montana itp.
Obserwuj wątek
    • czamon Re: Dziewczynki-ciuchy 01.02.10, 21:58
      Moja modą się nie interesuje, dla niej musi być wygodnie.
    • heca7 Re: Dziewczynki-ciuchy 01.02.10, 22:03
      Hahasmile ja też do m/w 7 klasy nie interesowałam się za bardzo modą(choć co to
      była za modawink ).
      Alicja na razie przeciętnie. Ma swoje ulubione rzeczy ale jeszcze daje sobą
      kierowaćwink Najbardziej lubi szmizjerki i spodnie rurki. W klasie z tego co mówi
      nikt ale to nikt, nigdy nie komentuje ubioru innych koleżanek-trochę mnie to
      dziwi. Może to i dobrze ale żeby tak W OGÓLE?! Nie widzę w jej otoczeniu
      szczególnej fascynacji Hanną Montaną ani HSM. Czasami mignie Hello Kitty.Ala ma
      po jednej koszulce z tymi postaciami dosłownie i na szczęście nie prosi o więcej
      bo ja ich nie lubię tongue_out
      Pamiętam jednak jak kupiliśmy jej od razu 2 kurtki na wiosnę/ jesień. Jedna jej
      się podobała a druga z fajnym kołnierzem- przeciętnie. Tego dnia przyszła do nas
      bratanica (starsza 2 lata) i zobaczyła tą mniej lubianą kurtkę,wyraziła dla niej
      szczery entuzjazm. Alicja potraktowała siostrę jak wyrocznię mody i kurtka
      wróciła do łaskbig_grin
    • kanna Re: Dziewczynki-ciuchy 02.02.10, 10:10
      Moja pięciolatka preferuje bluzki z nadrukami (zwierzatka, kucyki,
      kwiatki), rozkloszowane spódniczki i rózowości. Nie lubi ciemnych
      rajstop, gładkich, ciemnych spódniczek. jeden, malutki wyhaftowany
      kwiatek uratuje kazdą dżinsówkę wink
      Poniewaz w weekendy ubiera się sam wie juz, że jak jedno we wzory,
      to druga część musi byc gładka.

      Sądzę, że jako osmiolatka dalej sie bedzie interesowała "modą" wink
    • minkapinka Re: Dziewczynki-ciuchy 02.02.10, 10:51
      Zosia nie interesuje sie modą i nie lubi kupować ani mierzyć ubrań.
      Mam problem, żeby przymierzyć jej coś po zakupie, aby sprawdzić, czy
      rozmiar jest dobry. Wyjście do sklepu z ciuchami to dla niej kara wink.
      Najchętniej chodzi w zwykłych jeansach. Nie założy nic jasnoróżowego.
    • panda74 Re: Dziewczynki-ciuchy 02.02.10, 18:11
      Moja nie cierpi spódnic, różowego koloru i długich włosów big_grin

      Modą się nie interesuje i chodzi bardzo zwyczajnie ubrana - dżinsy + zwykła
      bawełniana koszulka. Chciała mnie namówić kiedyś na jakąś koszulkę z Hannah, ale
      się nie dałam big_grin Poza tym i tak jest bardziej na etapie Scooby Doo i Clifforda
      niż HM i HSM smile
    • minnie8 Re: Dziewczynki-ciuchy 04.02.10, 13:56
      A u nas kolory nie maja większego znaczenia.Nosi i róże i
      brązy.Teraz widzę,że coraz częściej czerń i szarości.Za to jak
      zobaczy coś z kotami to musi być to już jejsmileHannah też bardzo
      chętnie.No i moja jest pod silnym wpływem swojej 12-letniej siostry
      ciotecznej.Jeżeli ta się skrzywi na jakiś ciuch to ten staje się już
      beee sad.Teraz woli spodnie ale latem baaardzo chce sukienki i
      spódniczki i to najlepiej takie "kręcące"
      I cieszę się,że moje dziecko zwraca uwagę na dobór
      stroju.Rajstopy/skarpetki pod kolor.Buty i czapka też dobranie
      kolorystycznie do kurtkismile
    • mjermak Re: Dziewczynki-ciuchy 04.02.10, 17:04
      My peoblem neicheci mierzenia czegokolwiek rozwiazalismy tak, ze maz
      (zazwyczaj on) kupuje ciuchy rozne ale dajecie sei zestawic,
      zamykaja sie z malaw jej pokoju i ona sie przebiera a potem siedza
      wszyscyw duzym pokoju a ona wychodzi i prezentuje te ciuchy jako
      pokaz mody, wdzieczy sie przy tym i wygina jak modelka ale w ten
      sposob wszystko przymierzy. Jak cos nie pasuje to oddajemy do
      sklepu.
      My malej nie kupujemy nic z nadrukami komercyjnymi, Hannah Montana
      jest u nas w duzej nielasce i szczeka mi opadla jak babcia z Polski
      jej przyslala taka bluzeczke z Hanna wlasnie. Swoja droga to
      zszokowana bylam cenami ciuchow dla dzieci w Polsce-bylam w 5-10-15
      i wyszlam z niczym bo starsznie drogo.
      • minkapinka Re: Dziewczynki-ciuchy 04.02.10, 17:28
        mjermak napisała:

        > My peoblem neicheci mierzenia czegokolwiek rozwiazalismy tak, ze
        maz
        > (zazwyczaj on) kupuje ciuchy rozne ale dajecie sei zestawic,
        > zamykaja sie z malaw jej pokoju i ona sie przebiera a potem siedza
        > wszyscyw duzym pokoju a ona wychodzi i prezentuje te ciuchy jako
        > pokaz mody, wdzieczy sie przy tym i wygina jak modelka ale w ten
        > sposob wszystko przymierzy. Jak cos nie pasuje to oddajemy do
        > sklepu.
        zazdroszczę, moja córka nienawidzi przymierzania, potrafiła w
        sklepie rzucić białe spodnie na podłogę mówiąc, ze nie przymierzy i
        już.
        • ewma Re: Dziewczynki-ciuchy 04.02.10, 20:27
          Moja panienka ,kiedyś też nienawidziła przymierzać ubrań w sklepie
          ale teraz wszystko się zmieniło...jak wpadnie do H&M czy C&A to nie
          można jej wyciągnąć .
          Wybiera sobie ciuchy już takie bardziej młodzieżowe bo nosi rozmiar
          134/140.
          Spodnie rurki + wysokie kozaki + tuniki.
          Aż się obawiam co będzie dalej.....
        • heca7 Re: Dziewczynki-ciuchy 04.02.10, 20:27
          Białych i ja bym nie przymierzyła, bo mam wrażenie że od samego patrzenia robią
          się brudnebig_grin big_grin big_grin


          Ciuchy dla dzieci w Polsce osiągają kosmiczne ceny co przy ich przeciętnej
          często jakości jest absurdalne. 5-10-15 to jeszcze nie najdroższa firma. Może
          dlatego w Polsce są tak popularne ciuchlandy?
        • mjermak Re: Dziewczynki-ciuchy 04.02.10, 20:33
          MOjej do sklepow nawet nie bierzemy bo ucieka, nie wiem co bym
          zrobila gdyby nie dalo sie oddawac bez problemu kupionych rzeczy.
          • sgosia5 Re: Dziewczynki-ciuchy 13.02.10, 23:09
            U nas babcia od niedawna przestała jej kupować ciuchy (na
            szczęściewink bo Hance przestały się podobać. A "modą" oczywiście się
            interesuje, od jakiegoś roku, kiedy to nie chciała załozyć fajnej
            dżinsówki, ale jej wmawiałam,ze jest modna no i musiałam wytłumaczyć
            co to mniej więcej znaczy... ostatnio najchętniej chodzi w
            spodniach, tuniczki jak najbardziej, jak się da to dżinsówka i
            jakieś legginsy do tego. Bluzki z Hannah Montana ma dwie, bo
            zwariowała na punkcie tej "gwiazdy" ze względu na imiębig_grin
            Wyrocznią jest oczywiscie trzy lata starsza siostra cioteczna.
            Lubi przymierzać, kupować i przebierać się, pokazy mody w domu na
            porządku dziennym, choć ja osobiście to jakaś strasznie "modna" nie
            jestemsmile i za dużo ciuchów nie kupuję, dla dzieci z reguły wiecej
            niż sobie głównie na wyprzedażach albo jakieś okazje (oprócz butów
            niestety), bo tez uwazam, że ceny (chociazby w Smyku) są chore.
            --
    • najma78 Re: Dziewczynki-ciuchy 14.02.10, 15:07
      Tak, Hannah Montana, High School Musical i Camp Rock, ale nie tylko, czasem ja
      jej cos kupuje, ale wiekszosc wybiera sama. W szkole tylko uniformy.
      • heca7 Re: Dziewczynki-ciuchy 14.02.10, 22:03
        O! Witamy nową forumowiczkęsmile
        • najma78 Re: Dziewczynki-ciuchy 15.02.10, 10:29
          No tak, nie przedstawilam sie a to niegrzecznie. Jestem mama dwojki 7 i 2.5.
          Corka urodzila sie pod koniec 2002, obecnie chodzi do drugiej klasy. Mieszkamy
          za granica.
          • mjermak Najma78 a gdzie mieszkacie? 17.02.10, 00:06
            Moze tez za wielka woda?
            • najma78 Re: Najma78 a gdzie mieszkacie? 19.02.10, 12:38
              Nie za wielka woda, my mieszkamy w UK.
      • gumi02 Re: Dziewczynki-ciuchy 03.03.10, 22:46
        ja nie mogę swojej kupić niczego sama,zawsze muszę ją zapytać o zdanie bo potem
        nie chce tego nosić,no i rano jak jej szykuję ciuchy do szkoły to często
        pokazuje fochy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka