gazetaforum
04.11.10, 22:02
Córka ma 10 lat chodzi do szkoły którą bardzo lubi, lubi się uczyć.
W tym roku wszystko zmienił się w jej życiu bo przyjaciólka z którą się przyjaźniła od pierwszej klasy zamieniła ją na "nowszy model"
córka jest bardzo otwarta i nie ma problemów z nawiązywaniem kontaktów ale teraz znalazła się w sytuacji że każda dziewczynka ma swoją "połówkę" a ona została sama.
chodzi smutna i mówi że nie ma nawet z kim pogadać na przerwie bo jak podchodzi do dziewczyn to już jest traktowana jako "ta trzecia"
Mieszkamy w bloku z "wielkiej płyty" i tu też dziewczynek w jej wieku nie ma a n przyblokowym placu zabaw "bawi się " młodzież z piwami
Kiedy było lato chodziłam z córką na place zabaw gdzie świetnie się bawiła ale teraz pogoda
a poza tym boję się co bedzie jak wyrośnie z placów zabaw??
pomózcie jak pomóc córce??