Dodaj do ulubionych

mleko w szkole

26.11.10, 11:33
Czy w Waszych szkołach mają z tym problem?
W klasie mojego syna pani zabroniła dzieciom zapisywać się na mleko/jogurt, bo mają problem z nieregularnymi dostawami, mleko jest rozdawane w klasach, a nie na szkolnej stołówce, która stoi wtedy pusta i nowiutka - tylko do obiadów. Dodatkowo niedopite mleko trafia cdo koszy na śmieci i płynie po szkolnych korytarzach, że już nie wspomnę o wciskanych wszędzie kartonikach, brr.
Za moich dawnych czasów panie kucharki na szkolnej słówce gotowały mleko i podawały na 2-ej przerwie do drugiego śniadania. Dlaczego teraz jest z tym problem? Nie trzeba już mleka gotować, nie trzeba nalewać i zmywać potem kubków. Tłumaczenie jest takie, że kucharki i tak ledwo się wyrabiają z ugotowaniem obiadu, więc rozdanie dzieciom kartoników z mlekiem na stołówce to już za duże zamieszanie itd. Najlepiej nie dać dzieciom mleka - będzie mniejszy bałagan sad
Z akcją "warzywa i owoce w szkole" ten sam problem. Dzieci dostają te "witaminy" jak się uzbiera, zwykle 2-razy w tygodniu.
Co z tym zrobić?
Obserwuj wątek
    • heca7 Re: mleko w szkole 26.11.10, 23:17
      U Alicji mleko jest rozdawane w kartonikach i dotąd nikt się nie skarżył że się rozlewa. Większość pije smakowe, w klasie . Czasem Ala przychodzi z nim do domu i wstawia do lodówki. Kilka razy zdarzyło się, że cała partia mleka była zepsuta. Tzn dzieci otwierały kartoniki i mówiły, że ma dziwny smak. Pani kazała wyrzucić. Warzywa i owoce(jabłka) są dość często. Marchewka jest w plasterkach pakowana w torebki. Alicja jej nie lubi i przynosi braciom do domu- oni wcinają jak królikiwink
      • lidma Re: mleko w szkole 28.11.10, 12:12
        Mleko w kartoniku rozdawane w klasie, to samo owoce - jabłka , marchewka, papryka, rzodkiewka
        Ze świeżością bywa różnie.....
    • ulka43 Re: mleko w szkole 30.11.10, 16:06
      Mleko dostają w plastikowych, zakręcanych buteleczkach. 3 razy w tygodniu.
      Marchewki (kilka sztuk, maleńkie - w ubiegłym roku dostawali ogromne marchewy w plastrach, twarde aż strach), jabłka, rzodkiewki - też 3 razy w tygodniu.
      Wszystko dostają gdy schodzą na stołówkę, na drugie śniadanie.

      Generalnie jest lepiej niż w ubiegłym roku, gdy dostawali codziennie nie mógł już na to patrzeć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka