Dodaj do ulubionych

Zerówka w szkole

18.01.11, 08:50
Czy sa na forum rodzice którzy dzieci z 2005 roku zdecydowanie wysyłaja do zerówki w szkole mimo ze mozna do I klasy, i co nimi kieruje ze taką podjeli decyzje?
Obserwuj wątek
    • annes67 Re: Zerówka w szkole 18.01.11, 09:40
      przepraszam ,ze sie wstracam, moje dziecko chodzi teraz do zerówki...moim zdaniem nie decyzją innych rodziców powinnas sie kierować tylko tym co ty chcesz zapewnic swojemu dziecku.
      spójrz na mój wątek i popatrz gdzie jest o podstawie programowej. te podstawy sa różne dla klasy 0 i 1 .
      forum.gazeta.pl/forum/w,46,119699767,119699767,klopoty_szesciolatka_w_zerowce_szkolnej_.html
      ważniejszy jest też wybór takich aspektów jak osoby w placówce liczące się z prawem a nie widzimisiem rodziców.
      pozdrawiam, i życzę rozsądnych wyborów.
      poszukaj na str. MEN ew. skontaktuj sie sie z nimi w celu ujawniewnu różnic.
      • 0gwiazdka2005 Re: Zerówka w szkole 18.01.11, 10:22
        Warto czasami posluchac co inni rodzice maja w tej sprawie do powiedzenia jak to widza jakie maja dylematy, kazda wypowiedz jest dla mnie cenna, a podstawe programową znam.
        • annes67 Re: Zerówka w szkole 18.01.11, 11:39
          no ok.
          moj jest 2004 i mialam te same dylematy...teraz wiem ze jesli jest to zertówka szkolna ,szkoła wszystko planuje jakby to byla szkoła.. typu ferie, wolne... jest też typowy plan lekcji choc nie powinno go byc(..).raczej zerówka szkolna nie realizuje i tak programu( nie tylko u mnie tak było) .mój syn by sie nie nudził gdyby był teraz w 1 klasie.
          ale przeważyły względy ze koledzy..nigdy nie dogodzisz wszytskim..
          zdawal co prawda do szkoly sportowej ale zabrakło tam miejsc..a byłam zdecydowana tam na 1 klase..
          teraz mysle trzeba było dawac do 1 klasy..
          • 0gwiazdka2005 Re: Zerówka w szkole 18.01.11, 12:00
            Ja jestem akurat ta mamą która uwaza ze ten rok w zerowce szkolnej jest dla dziecka bardzo wazny ono dojrzewa przez ten rok emocjonalnie aby za rok bardziej juz swiadomie bez stresowo podjac obowiazek szkolny jako siedmiolatek.
            a przez ten rok zerowkowy uczy sie koncentacji skupienia uwagi, cwiczy raczke aby pozniej sprawniej pisac np literki, a przy tym moze sie jesze pobawic.
            Ciekawa jestem czy ktos podziela moja opinie czy jestem w tym odosobnionawink?
            • joanna_poz Re: Zerówka w szkole 18.01.11, 12:13
              > Ja jestem akurat ta mamą która uwaza ze ten rok w zerowce szkolnej jest dla dzi
              > ecka bardzo wazny ono dojrzewa przez ten rok emocjonalnie aby za rok bardziej j
              > uz swiadomie bez stresowo podjac obowiazek szkolny jako siedmiolatek.

              wszystko zalezy od dziecka.
              Twojemu dziecku ten roku jest potrzebny, żeby dojrzeć emocjonalnie.

              moje dziecko - rok temu 5-letnie - zostało ocenione bardzo wysoko, jesli chodzi o dojrzałośc społeczno- emocjonalną, dlatego uznalismy, że kolejny rok w przedszkolu będzie stratą czasu. jako 6-latek w szkole radzi sobie świetnie, w tym własnie emocjonalnie. szkoła go nie stresuje, przeciwnie uwielbia ją, dzieki niej dojrzał jeszcze bardziej, podczas gdy jego koledzy 6-latkowie w zerówkach to jeszcze takie - no własnie - przedszkolaki.

              dla mnie to rok samych zysków.
              a zabawy w szkole wbrew Twoim obawom też jest sporo.
              • 0gwiazdka2005 Re: Zerówka w szkole 18.01.11, 12:25
                ja mojego dziecka nie chce zostawic kolejny rok w przedszkolu tylko poslac je do szkolnej zerowki jako szesciolatek, ale dzieki za odpowiedz zostawie sobie do rozwarzenia.

                • joanna_poz Re: Zerówka w szkole 18.01.11, 12:33
                  szkolna zerówka nosi oficjalną nazwę "oddział przedszkolny przy szkole"smile
                  więc to przedszkolesmile
                  • 0gwiazdka2005 Re: Zerówka w szkole 18.01.11, 13:05
                    Dla dziecka jest to kolosalna roznica czy ten oddzial przedszkolny jest w przedszkolu czy w szkole -dla niego jest to pojscie do szkoly w nowe srodowisko gdzie jest inna pani gdzie panuja szkolne reguly zachowania, gdzie dzieci uczestnicza we wszystich akademiach szkolnych ,uroczystosciach wychodza na przerwy itp zupelnie inne zycie.
                    Wiec jednak jest roznica kiedy sie zostawia dziecko w zerowce przedszkolnej czy wysyla sie do oddzialu przedszkolego w szkole.
                    • karolciab125 Re: Zerówka w szkole 10.03.11, 11:07
                      Ja też wysyłam dziecko do oddziału przedszkolnego czy do "0" - jak zwał tak zwał.
                      W naszej gminie już od kilku lat nie ma "0" w przedszkolach więc dziecko i tak idzie do szkoły (tyle, że będzie w innej części budynku) wydaje mi się, że będzie to łagodniejsze przejście w środowisko szkolne.
                      W testach wypada super i wychowawczynie uważają, że do I klasy się nadaje, ale potrafi jęczeć że ją podczas dłuższego pisania czy rysowania boli rączka.
                      Poza tym wydaje mi się, że do tego całego "wyścigu szczurów" zdąży i do szkoły się jeszcze nachodzi...
                      A inna sprawa, że 4 koleżanki idą razem z nią do "0" (już się z jedną umówiła, że będą siedziały razem w ławce) więc nie widzę powodu, żeby na siłę ją pchać do I klasy. Razem będzie im raźniej smile
            • pawelh2 Re: Zerówka w szkole 18.01.11, 12:18
              no ja mam córcię z 31.12.2005 i zdecydowanie uważamy, że wyslemy ją od września do 0 ponieważ mimo, że jest mądra i jak pani robiła testy przydatności do szkoły, to wypadała rewelacyjnie mimo że najmłodsza w grupie, to jednak emocjonalnie nieco odstaje od dzieci z pierwszej połowy roku. i potem by sobie nie radziła w tej 1 klasie, nie wysiedziała by w ławce całych lekcji nie mogła by sie na wszystkim cały czas skoncentrować...
              I stwierdzilismy z żoną jednogłośnie że ten rok w 0 zdecydowanie pozwoli jej sie rozwinąć emocjonalnie, bo potem z tego co nam mówiła pani na zebraniu polowa grupy tych 6 latków chodzi do psychologa, bo sobie nie radzi w szkole, co z tego że liczy pisze literki i czyta jak nie ma kiedy sie wyszaleć i gdzie...
              • 0gwiazdka2005 Re: Zerówka w szkole 18.01.11, 12:30
                Podzielam Pana zdanie w 100%wink
              • annes67 Re: Zerówka w szkole 18.01.11, 18:42
                > w tej 1 klasie, nie wysiedziała by w ławce całych lekcji nie mogła by sie na w
                > szystkim cały czas skoncentrować..

                no właśnie..jesli ktos mysli ,ze dziecko sie wyszaleje to sie myli jesli nie pozna szkoły..
                nauczyciele sa szkolni w zerówce, i tresuja dziecko do bezruchu i wytrzymałości szkolnej...to moze od razu do 1 klasy...?
                w przedszkolu wiecej luzu i zabawy(choc program ten sam)..i to jest lepsze dla dziecka. jesli komus zalezy na szczesliwym dziecku....
                wszystko zalezy od pani wychowawczyni i tez dyrektor.
                • kunnegunnda Re: Zerówka w szkole 18.01.11, 18:52
                  mocne slowa o tym szczesliwym dziecki- i totalnie nieprawdziwe....
                  dzieci rozwijaja sie roznie i to najczesciej rodzice chca widziec dzieci jako maluszki, ktore nie daja sobie rady... jestem inicjatorem klasy 6 latków, do której bedzie chodzila moja corka, w szkole, d ktorej chodzi moj syn. argumenty rodziców przeciw 6 latkom w szkole to np (cytaty!): tylko jedna pani i brak pani woznej, ktora by ubrala, pomogła w ubikacji (SIC!) i nakarmila..... no rece opadaja, po prostu. moja kolezanka prowadzi klase wył. 6 latków w szkole, i mowi, ze dzieci sa bardzo fajnie rozwiniete i emocjonalnie, i "naukowo", ale te wypieszczone dzieciaczki i ich brak samodzielnosci to podobno porazka.
                  a one chca sobie dawac rade, chca wyzwan, chca wiary rodzicow, ze POTRAFIA.
                  zamiast sadzac na dywanach przedszkolnych i twierdzic, ze sa za male na wszystko do 18 roku, zcanijcie dzieci przygotowywac do zycia, a nie wyreczac we wszystkim.
                  jezeli chodzi o ruch- proponuje klase sportowasmile
              • mama303 Re: Zerówka w szkole 18.01.11, 21:13
                A potem tacy rodzice jak Ty będą sie burzyc że siedmiolatek sie nudzi w pierwszej klasie bo program jest teraz zaniżony właśnie ze względu na sześciolatki w I klasie.
            • analist73 Re: Zerówka w szkole 18.01.11, 19:14
              Ja też uważam, że "zerówka" jest ważna dla dziecka. I dlatego mojego syna posłałam jako 5-latka do zerówki, a jako 6-latka do 1 klasy.
              • daga_j Re: Zerówka w szkole 18.01.11, 22:55
                Dobra odpowiedźsmile
    • bazylea1 Re: Zerówka w szkole 18.01.11, 12:22
      mój syn jest z końca 2005, zaczyna czytać, pisze drukowanymi, świetnie liczy i jest dość dojrzały psychicznie ale raczej wyślę go do zerówki. a to dlatego że nie chcę żeby był wiecznym dzidziusiem i młodszym braciszkiem wśród starszych dzieci. po drugie ma parę deficytów zdrowotnych które będzie łatwiej wyprostować zanim pójdzie do 1 klasy.
      • daga_j Re: Zerówka w szkole 18.01.11, 22:58
        To dopiero argument! Wieczny dzidziuś?? Kto wie czy za rok, dwa albo i trzy nie przerośnie o dwie głowy swoich starszych kolegów, już oni na niego dzidziuś nie powiedzą... Ale jeśli Ty tak uważasz..
        Jedynie co do chorób to trochę racji, bo u mojej córki w klasie jest chłopaczek bardzo chorowity, podejrzewam, że ma 50% nieobecności, szpitale i takie tam, biedny jest, ale to 7 latek i musiał już iść do szkoły. Gdyby było u Was pewne, że w rok uzdrowicie dziecko to może warto żeby w tym czasie miał nieobecności w zerówce an ie pierwszej klasie co nie, to jest jakiś argument.
        • zakletawmarmur Re: Zerówka w szkole 19.01.11, 02:54
          Dla mnie to też byłby ważny argument. U chłopców wzrost może mieć wpływ na pozycje w grupie. W podstawówce największym popychadłem był właśnie najniższy, najsłabszy fizycznie chłopiec. Nie tylko w mojej klasie zresztą...
          • mama303 Re: Zerówka w szkole 19.01.11, 19:05
            A w klasie u mojej córki największe poważanie ma chłopiec najmniejszy i najdrobniejszy. Co ciekawe on jest najstarszy w klasie smile
            • kunnegunnda Re: Zerówka w szkole 19.01.11, 19:41
              podobnie u mojego syna, wcale nie ci najstarsi czy tez najwyżsi sa najbardziej poważani- liderem klasy jest maly, dobrze wychowany, baaardzo delikatny.

              liderka grupy zerowki jest moja corka- starsza od dzieci o 1-1,5 roku, niższa o głowe. oj, nie ma reguły, nie działajcie automatycznnie
              • bazylea1 Re: Zerówka w szkole 20.01.11, 08:49
                kunnegunnda napisała:

                > liderka grupy zerowki jest moja corka- starsza od dzieci o 1-1,5 roku, niższa o
                > głowe. oj, nie ma reguły, nie działajcie automatycznnie

                właśnie nie działam automatycznie tylko widzę jakie są możliwości dziecka. mój starszy syn, mały wzrostem na swój wiek, jest zawsze liderem grupy. a młodszy nie ma takich predyspozycji.
        • bazylea1 Re: Zerówka w szkole 19.01.11, 09:54
          daga_j napisała:

          > To dopiero argument! Wieczny dzidziuś?? Kto wie czy za rok, dwa albo i trzy nie
          > przerośnie o dwie głowy swoich starszych kolegów, już oni na niego dzidziuś ni
          > e powiedzą... Ale jeśli Ty tak uważasz..

          no niestety nie ma szans na to, nie ma odpowiednich genów smile zresztą nie tylko o wzrost chodzi. w przypadku dziewczynki to nie byłby taki problem, natomiast jak chłopak niespełna 12letni znajdzie się w gimnazjum z prawie 14latkami to różnica może być bardzo duża. a po tatusiu ma szanse na bardzo późne dojrzewanie.
          • bazylea1 Re: Zerówka w szkole 19.01.11, 09:56
            dodam że nie jestem przeciwniczką posyłania 6latków do szkoły - starszego syna posłałam jako 6,5latka i jestem zadowolona z decyzji. ale on jest urodzony w 1 kwartale a intelektualnie był 2-3lata do przodu więc decyzja była łatwiejsza.
    • mbkow Re: Zerówka w szkole 18.01.11, 15:39
      moja siostra poszla rok wczesniej i bardzo jej ciazylo to, ze byla najmlodsza (a i tak jest ze stycznia). ale teraz na pewno jest inaczej, jest wieksze zamieszanie rocznikowe.
      sama mam w planie puscic mojego synka 2006 od wrzesnia do zerowki szkolnej. starszy 2004 jest wlasnie w zerowce. wg przedszkola synek potrzebowal tego roku zerowki, bo mial klopoty z dyscyplina, wykonywaniem polecen itp. i to zawazylo. bo tak to spelnial warunki, zeby ruszyc do I kl. pani sobie z dyscyplina poradzila, wiec nachodza nas mysli z serii "szkoda". ale mlody sie czuje dobrze w szkole i to jest najwazniejsze. natomiast mlodszy bedzie sie naprawde czegos uczyl w zerowce i mam nadizje, ze to bedzie dla niego fajne.
      • mbkow Re: Zerówka w szkole 18.01.11, 15:41
        dodam jeszcze, ze mlody BARDZO chce isc juz do szkoly, codziennie o tym mowi. wiadomo - starszy brat. wiec jestem bardzo ciekawa, co bedzie we wrzesniu smile
    • kunnegunnda a po co? 18.01.11, 19:02
      moja mala wrzesien 2005 jest w zerowoce przedszkolnej, takiej "tradycyjnej"- czyta, robi szlaczki, pewnie juz proche pisze etc. ale jest to przedszkole: jest blisko domu, pracuje bez przerw "szkolnych" jak ferie etc.
      w nastepnym roku idzie do I klasy- po co ma znów robic to samo? miala pelna gotowosc szkolna juz w pazdzierniku, troche jest mala, ale nie kazdy jest duzysmile
      idzie do klasy sportowej dla 6 latkow, ktorej jestem inicjatorką.
      dzieci sa rozne, moj syn poszedl do szkly za pozno, jako 7 latek, nawet gdyby nie bylo ustawy o 6 latkach, to prawdopodobnie wyslaalbym mloda jako 6 latka, p co ma sie meczyc? szkola dobra, duzo ruchu, jak dla mnie troche za malo zajec muzycznych, ale postaram sie cos zalatwic, jakas rytmike i juz.
      BT, zadajasz jakies pytanie niby informacyjnie, a potem polemizujesz z odpowiedziami. po co? watek nie jest informacyjny?i
      a w ogole, drodzy rodzice, dzieci sa rozne. u mojego syna w klasie, juz III jest 2 dzieci wyslanych do szkly pozniej, bobyli niedojrzali. i co? akurat oni, mimo opoznienia szkly i juz 3 lat nadal sa najbardziej niedojrzali... nie ma reguly, oj nie.
      a sajgon w podwojnego rocznika ciagnacy sie przez cala edukacje sie mojemu dziecku nie nalezy. nie zrobie jej teo
      • gertruda.k Re: a po co? 19.01.11, 12:30
        Napisz proszę jak "walczyłaś" o klasę dla 6-latków. Chciałabym również posłać dziecko do takiej klasy (jest z końca 2005) ale widzę, że w naszym przypadku największą przeszkodą są rodzice, którzy za żadne skarby świata nie chcą posłać dzieci "wcześniej " do szkoły nawet tych zpoczątku 2005.
    • blankaz Re: Zerówka w szkole 18.01.11, 19:29
      Ja niestety mam syna z 2006 roku i nie będę miała wyboru i w przyszłym roku będzie musiał iść do 1 klasy. Jakby urodził się rok wcześniej najprawdopodobniej poszedłby do szkoły jako 6-latek.
      Bo co z tego, że dziecko dojrzeje, jak będzie miało przeładowaną klasę, zajęcia na drugą zmianę (starszy właśnie ma - koszmar), bo dwa roczniki jednocześnie w szkole?

      Ciekawe, ile będzie za 2 lata wątków pt. żałuję, że nie moje dziecko nie poszło wcześniej do szkoły smile
      • kunnegunnda Re: Zerówka w szkole 18.01.11, 19:44
        Ciekawe, ile będzie za 2 lata wątków pt. żałuję, że nie moje dziecko nie poszło wcześniej do szkoły smile
        oj, mnóstwo ich bedziesad
        a za jakies 2 lata nikt juz nie bedzie pamietal tych histerycznych akcji i watków o biednych 6 latkach- ot bedzi eich tyle ile jest ich o 7 latkach- wszystcy sie przyzwyczaja
        • annes67 ..pt. żałuję, że nie moje dziecko .. 19.01.11, 02:23
          Właśnie.j/w
          Z tych rodziców których rodzice przechodzili przez zerówkę żałują ze nie dali do 1 klasy...jest dużo.. już teraz...zresztą ..

          jałowa dyskusja biorąc pod uwagę ,że wszystko jest względne..smile
        • joanna_poz Re: Zerówka w szkole 19.01.11, 09:32
          > Ciekawe, ile będzie za 2 lata wątków pt. żałuję, że nie moje dziecko nie pos
          > zło wcześniej do szkoły smile

          > oj, mnóstwo ich bedziesad

          ja już znam takich sporo.
          z grupy przedszkolnej syna większość poszła jako 6-latkowie do I klasy.
          spora część tych, którzy nie poszli i są w zerówce żałuje (tz. ich rodzice żałują)
          powód zasadniczy: w zerówce sześciolatkowie realizują 2 gi rok program 5-latków (nie ma tu żadnej różnicy, o czym sporo osób nie wie) i się zwyczajnie nudzą.
          nudzić się będą potem - być może - też w I klasie - bo jako 7-latkowie będą realizować program I klasy dostosowany do 6-latków (takie wypowiedzi można znaleźć zresztą tu na tym forum).
          • magda0 Re: Zerówka w szkole 20.01.11, 10:30
            Ja zostawiam w zerówce w przedszkolu, nie z powodu ze mały, ze emocjo, nalnie niedojrzały. Dojrzały itp. ale niestety znam polska szkołę i tego co w przedszkolu dziecko juz nigdy w szkole nie dostanie. Dodatkowo szkoła nie przystosowuje sie do dzieci młodszych. Cały czas słysze od nauczycieli ktorzy pracują z klasa najmlodsza w szkole, że to są ciagle takie przedszkolaki. Ajkie mają byc skoro mają po 6 lat? Rozwoju nie da sie przeskoczyc, 3 latka mozna nauczyc czytac ale nie nauczyc kontaktów społecznych, ani reagowania w odpowiedni dla 7 latka sposob reagowania na stres. W której szkole dzieci codziennie wychodzą na plac zabaw, czy spacer? W której szkole dzieci z klas pierwszych mają przerwe wtedy kiedy potrzebują, w której szkole pani wychowawczyni pochyli sie nad dzieckiem i zapyta dlaczego jest smutne? Oprocz wyjatków w żadnej a to wszystko jest w przedszkolu.
            Gdyby szkoła była merytorycznie i lokalowo przygotowana dla 6 latkow jak przedszkole nie miłabym nic przeciwko, tak szkoły wyglądaja np. w Niemczech, u nas nie ma pieniędzy i nie będzie. magda
            • 0gwiazdka2005 Re: Zerówka w szkole 20.01.11, 11:33
              Zazdroszcze ci ze masz taka mozliwosc aby zostawic dziecko w przedszkolnej zerowce u nas zerowek juz nie ma w przedszkolu a wiec chcialabym dla dziecka wybrac jak najlepsza zerowke w szole.
              • lusiaaa a ja muszę 6 latka dać do I kl 20.01.11, 12:04
                niestety corka jest z poczatku 2005 a syn z konca 2006 i niby rocznikowo to rok (20 m-cy) ale przepasc emocjonalna ogromna (pomijajac kwestie ze rozwoj chlopca a dziewczynki jest rozny) i teraz chetnie dalabym corke po starej reformie ale jak ja "skazac" na przebywanie z bratem w jednej klasie???? (bo on juz musi isc po nowej reformie) Jak skazac mojego syna na konkurencje np strikte emocjonalna ze swoja 20 m-cy starsza siostra... badz tego typu dziecmi. 20 mieciecy roznicy i nauka w tej samej klasie? ! Oczywiscie dzieci sa rozne ale wiekszosc emocjonalnie nie nadaza z starszymi rowieśnikami zwlaszcza u chlopcow ta gotowosc emocjonalna jest czesto opozniona (tak jak w moim przypadku)
                Musze wybrac wiec mniejsze zlo czyli 6 letnia corke wyslac do I klasy by zachowac rok roznicy miedzy nimi.... niestety.
                Z bolem podjelam taka decyzje, jestem pedagogiem i jestem swiadoma róznic pomiedzy moimi dziecmi. A ta reforme tak jak i zlikwidowanie 8 klas kiedys to bym do kosza wrzucila i podpalila...
                • blankaz Re: a ja muszę 6 latka dać do I kl 20.01.11, 12:16
                  Mój starszy ma w swojej pierwszej klasie kolegę, 6-latka, którego brat, 7-latek, chodzi do klasy równoległej smile Może to by było jakieś rozwiązanie w twoim przypadku? Jeśli oczywiście masz taką możliwość.
          • karolciab125 Re: Zerówka w szkole 10.03.11, 11:16
            Bez przesady z tą nudą...
            Dużo zależy od nauczyciela bo wiedzę na ten sam temat można przekazać na 1000 sposobów
            • 0gwiazdka2005 Re: Zerówka w szkole 10.03.11, 15:06

              Potwierdzam
              Nie ma zadnej nudy to nieprawda ze dzieci sie nudzą rozmawialam z mamami ktorych dzieci poszly do zerowki i powiedzialy ze w zyciu by nie postąpily inaczej -jest to zerowka szkolna w której dzieci sie ucza pisac literek cyferek ale nie ma tu formy zadnego przymusu mają zajecia dodatkowe wyjscia do teatru muzeum i biora udzial we wszystkich uroczystosciach szkolnych nawet sa pasowani na ucznia tak jak pierszoklasisci.
    • wasil_ka Re: Zerówka w szkole 21.01.11, 20:43
      Moje dziecko z rocznika 2003 posłałam do szkoły w wieku 6 lat i uważam, żę była to bardzo dobra decyzja. Znajomi którzy zostawili syna w zerówce żałowali, bo ich syn nic nie robił przez cały rok -nie było nawet nauki poprzez zabawe tylko przesiedzenie w sali przez ileś tam godzin dziennie.
      Klasa 6 latków była najlepszą pierwszą klasą w naszej szkole (co pokazal test kompetencji - wszyscy pisali na koniec roku taki sam) - myśle, że wynikało to z tego że rodzice zanim posłali dzieci do 1 klasy bardzo mocno to przemyśleli i poszły tylko takie dzieci, które wykazywały chęć uczenia się i społecznie rozwinięte. Dlatego należy się dobrze nad tym zastanowić.
      • elli04 Re: Zerówka w szkole 22.01.11, 17:01
        Ja zapisałam swoją córkę do 1 kl./ choć jest z końca 2004 / , ominęłam zerówkę, i po tych kilku miesiącach z całą pewnością mogę stwierdzić że to była świetna decyzja. Wcześniej miałam pewne obiekcje, czy da radę, czy będzie zadowolona...bo to klasa niestety mieszana 6 i 7 - latków. Po trzech miesiącach doszło do niej jedno dziecko z zerówki szkolnej, rodzice widocznie zmienili zdanie. Córka świetnie sobie daje radę, jest zadowolona i jak patrze na te znudzone dzieci z zerówki to tylko się utwierdzam w przekonaniu , że to była dobra decyzja.
        • anna-natali Re: Zerówka w szkole 10.03.11, 09:53
          Teraz zerówka to będą dzieci pięcioletnie z dostosowanym dla nich programem edukacji, a mam nadzieję, ze tylko zaplączął się tam niedojrzałe sześciolatki.
          Jeśli już za rok i kolejne lata szkoła będzie pełna pięciolatków - dojrzałych, niedojrzałych- po co zastanawiać się nad posłaniem sześciolatka dojrzałego dla swojej wygody, która będzie trwała tylko rok, a potem całą edukację dzieciak będzie musiał znosić dwukrotnie większą ilość dzieci w klasach, rywalizację w dostaniu się do gimanazjum, lepszego liceum czy na studia, gdzie na pewno nie zwiększy się ilość miejsc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka