k1234561
25.01.11, 07:12
Czy w szkole Waszych dzieci też jest taki durny zwyczaj zadawania dzieciom na ferie?
Właśnie się dowiedziałam,że pani zadała dzieciom (III klasa podstawówki) do przeczytania 11 baśni Andersena,ale nie baśni napodst.Andersena tylko Andersena właśnie,do tego do każdej z baśni dzieci mają narysować rysunek + przepisać wybrany fragment książki.
Moje dziecko nie specjalnie lubi czytać.Ale akurat to nie jest największy problem.Mamy zaplanowane te 2 tygodnie ferii niemal od rana do wieczora,chcę aby córka jak najbardziej odpoczęła od szkoły,zrelaksowała się,wybiegała,wyszalała i zapomniała choć na 2 tygodnie o obowiązkach szkolnych.Bo taka powinna byc moim zdaniem idea ferii,a nie nadrabianie materiału,tudzież robienie tego materiału na zapas,do przodu.
A jak jest u Was?
Dzisiaj mamy zebranie na półrocze może poruszyć ten temat czy nie ma o co kopi kruszyć?