Dodaj do ulubionych

Samo do szkoły?

07.03.11, 11:42
Witam
Czy Wasze pierwszaki chodzą same do szkoły? Mój od kilku dni tak(chyba jako jedyny z klasy) i zastanawiam się, czy rzeczywiście jest wyjątkiem... Czy orientujecie się może co prawo mówi na ten temat? Mój syn bardzo chciał sam chodzić i pozwoliłam mu na to . Dodam,ze do szkoły ma blisko i chodziliśmy tą drogą kilka lat-ten sam budynek, co przedszkole. Ma ze sobą telefon i dzwoni do mnie tuz po wejściu na teren szkoły. Wie, że nie powinien rozmawiać z nieznajomymi. Nie wiem, czy to nie za wcześnie jednak...
Obserwuj wątek
    • donciaw Re:co mówi prawo 07.03.11, 11:44
      znalazłam, co prawda w Fakcie, ale powołują się na przepisy:
      www.fakt.pl/Kiedy-dziecko-moze-samo-isc-do-szkoly,artykuly,51258,1.html
      • fogito Re:co mówi prawo 07.03.11, 11:49
        A w jakim mieście mieszkasz? Bo miejsce ma duże znaczenie. Ja na Pradze Północ nawet 10 latka bym samego nie puściła, bo widzę gromady wałęsających się nastolatków, którzy tylko czekają, żeby kogoś skroić z komórki czy portfela. I z tego co widzę, to ludzie nie zareagowaliby wcale i nie udzielili pomocy. Niestety uncertain
        Ale u babci na wsi lub na spokojnym osiedlu to zupełnie inna bajka. Choć "zboczeńcy" moga się zdarzyć wsazędzie surprised
        • donciaw Re:co mówi prawo 07.03.11, 12:01
          Mieszkamy we Wrocławiu, ale w bardzo spokojnej okolicy. No właśnie-jedynie tego się obawiam, że na jego drodze stanie kiedyś jakiś psychol...no, ale droga prowadzi chodnikiem wzdłuż uliczki z domami, więc jakby co będzie miał dokąd uciekać sad
          • fogito Re:co mówi prawo 07.03.11, 12:04
            donciaw napisała:

            > Mieszkamy we Wrocławiu, ale w bardzo spokojnej okolicy. No właśnie-jedynie teg
            > o się obawiam, że na jego drodze stanie kiedyś jakiś psychol...no, ale droga pr
            > owadzi chodnikiem wzdłuż uliczki z domami, więc jakby co będzie miał dokąd ucie
            > kać sad

            Ja mam bujną wyobraźnię więc raczej jeszcze nie puszczę siedmiolatka na ulicę (Praga). Już na myśl o uciekaniu robi mi się słabo. Generalnie napadnięty człowiek zamiera a nie ucieka uncertain
            • donciaw Re:co mówi prawo 07.03.11, 12:10
              No dobrze-ale czy myślisz, że taki 15-latek jest w tym względzie bezpieczniejszy? Że wtedy mniej będziesz się bała? Gdzie Twoim zdaniem leży ta granica? W jakim wieku już dziecko puścisz samo?
              • pam_71 Re:co mówi prawo 07.03.11, 15:23
                Moje biegają od około 9 roku życia czyli IIIkl. Do szkoły mają 15-20min spacerem, po drodze dość ruchliwą dwupasmówkę i niezbyt ciekawe gimnazjum ;-p Oni chcieli chodzić wczesniej, ale ja jakoś do tego "nie dorosłam" wink
                • ewusia13 Re:co mówi prawo 07.03.11, 15:47
                  moja córka po miesiącu pierwszej klasy zaczęła sama chodzić do szkoły i wracać do domu a dodam, że poszła do szkoły jako 6-latek
                  ale... to raczej małe, spokojne miasto, droga do szkoły jest z daleka od ruchliwej ulicy, pokonuje tylko ślepą uliczkę osiedlową, czas na pokonanie drogi to max.5 minut i na upartego w zasadzie całą drogę do szkoły widzę z balkonu (chociaż nie stoję i nie kontroluję)

                  telefonu nie nosi ani żadnych firmowych ciuchów i gadżetów bo bałabym się, że to może właśnie zainteresować starszych "kolegów" a nie chcę prowokować zaczepek

                  a co do prawa to jeśli dobrze kojarzę to chyba dzieci po ukończeniu 7 r. ż mogą chodzić samodzielnie
                  • iin-ess Re:co mówi prawo 09.03.11, 09:02
                    ewusia13 napisała:

                    > moja córka po miesiącu pierwszej klasy zaczęła sama chodzić do szkoły i wracać
                    > do domu a dodam, że poszła do szkoły jako 6-latek
                    > ale... to raczej małe, spokojne miasto, droga do szkoły jest z daleka od ruchl
                    > iwej ulicy, pokonuje tylko ślepą uliczkę osiedlową, czas na pokonanie drogi to
                    > max.5 minut i na upartego w zasadzie całą drogę do szkoły widzę z balkonu (cho
                    > ciaż nie stoję i nie kontroluję)

                    u nas podobnie
                    >
                    >
              • fogito Re:co mówi prawo 07.03.11, 16:13
                donciaw napisała:

                > No dobrze-ale czy myślisz, że taki 15-latek jest w tym względzie bezpieczniejsz
                > y?

                Nie. Nie jest.

                > Że wtedy mniej będziesz się bała?

                Bałabym się tak samo.

                >Gdzie Twoim zdaniem leży ta granica?

                Nie wiem.

                W jak
                > im wieku już dziecko puścisz samo?

                Tego też jeszcze nie wiem. Może za kilka lat moja dzielnica będzie bezpieczniejsza a może ja się stąd wyprowadzę. Czas pokaże. Póki co nastolatki w W-wie potrafią zadźgać nożem dla kilku złotych więc o żadnym bezpieczeństwoe mówić nie można. Dodatkowo znieczulica polskiego społeczeństwa i brak pomocy od kogokolwiek w razie ataku nie nastraja optymistycznie.
    • joasiek.1 Re: Samo do szkoły? 07.03.11, 16:05
      Kiedy mój syn chodził do pierwszej klasy, nie zdarzyło się żeby sam do szkoły poszedł, a już na pewno nie było szans, żeby sam z niej wrócił. I to nie dlatego, że miał daleko lub był mało zaradny. Do szkoły baaaardzo blisko, bo wystarczyło przejść parę kroków po osiedlu i przez jedną ulicę, bo szkoła była na wprost. Po prostu w szkole były takie wymogi, że w pierwszej klasie dziecko ma być przyprowadzane i odbierane przez dorosłego lub kilka lat starsze rodzeństwo. Wychowawczyni schodziła z dziećmi do szatni i jak po jakieś dziecko nikt nie przyszedł, to odprowadzała do świetlicy. Czasem było to wkurzające, bo do domu przecież tak blisko, ale z drugiej strony patrząc na to jak samochody jeżdżą po ulicach, nawet przy szkole, to się nie dziwię.
    • yula Re: Samo do szkoły? 07.03.11, 16:38
      Moi uczą się w innej miejscowości (wieś), więc do pokonania mają drogę od przystanku autobusowego. A ten od paru mieś jest naprzeciwko domu tongue_out. Więc młoda często wraca sama (od mies 6-lat) smile Ma do przejścia spokojną ulicę i wie że ma rozejrzeć sie nawet na niej przed wejściem na nią. Jak przystanek był dalej to wychodziłam po nią i widziałam że autobusem szkolnym przyjeżdża sporo dzieci a rodziców po nie wychodzi bardzo mało, więc samodzielny powrót u nas jest raczej normą niż wyjątkiem. Ale to mała wieś, z dosyć ruchliwą jedną ulicą, i większość powracających dzieci nie musi przez nią przechodzić.
    • iza232 Re: Samo do szkoły? 07.03.11, 17:19
      Moja córka zaczęła chodzić sama dopiero w III klasie. Mimo że szkołę mamy naprzeciwko domu, widzę ją z balkonu, to nie odważyłam się wcześniej puszczać jej samej, bo jest ruchliwa ulica. Teraz jest pan Stop i jest o wiele bezpieczniej. Kierowcy też się miarkują na jego widok i zwalniają. Gość jest bardzo odpowiedzialny, pilnuje dzieciaków, większość zna nawet po imieniu, więc się odważyłam i córka od początku roku szkolnego chodzi sama.
      • grzalka Re: Samo do szkoły? 07.03.11, 19:46
        Córka chodzi sama od drugiego półrocza drugiej klasy. W pierwszej klasie same chodziły tylko nieliczne dzieci
    • dorotakatarzyna Re: Samo do szkoły? 07.03.11, 19:58
      Nasze pierwszaki mają prawo same chodzić i wracać ze szkoły, jeśli rodzice podpisali zgodę. Ja podpisałam, córka czasami sama chodzi - ale do szkoły ma jakieś 200 metrów, i cały czas ją widzę z okna.
      Starsze też w tym wieku zaczynały chodzić same, bo miałam malutkie dziecko, i nie zawsze mogłam zaprowadzić.
    • cruzbos Re: Samo do szkoły? 07.03.11, 20:11
      U nas dzieci mogły same wracać od daty ukończenia 7 lat, nie trzeba było pisać żadnej zgody, wcześniej musiał ktoś odbierać. Starsza córka sama chodziła/wracała od początku pierwszej klasy, młodsza od grudnia w pierwszej klasie, ale miała siostrę w tej samej szkole, więc jak zaczynały/kończyły o tej samej porze to szły razem. Szkoła była blisko, 5 min drogi po chodniku i jedna osiedlowa uliczka do przejścia. Z naszego osiedla bardzo dużo dzieci już od najmłodszych klas chodziło samo, a raczej w grupce kolegów z podwórka, z tym że to już było 7-11 lat temu, więc podejście rodziców pewnie inne niż teraz.
      • andaba Re: Samo do szkoły? 07.03.11, 21:12
        Mój pierwszak chodzi sam. Nie jest jedyny w klasie.
    • wredota_online Re: Samo do szkoły? 07.03.11, 22:36
      chyba za wcześnie...a już telefon z pewnością za wcześnie
    • fossetta Re: Samo do szkoły? 08.03.11, 09:53
      Moja -1 klasa-też od kilku dni maszeruje i wraca sama. Do szkoły mamy niedaleko, przejście przez jedną dość ruchliwą ulicą (same chodzą jeszcze dwie osoby z klasy)-mieszkamy w podwarszawskiej miejscowości. Też ma telefon przy sobie-wyciszony, który służy wyłacznie do potwierdzenia, że dotarła na miejsce..Jeśli dziecko i rodzic jest gotowy, dlaczego nie?
      Podczas ferii byłam w Wiśle, zwróciłam uwagę, że tam wszystkie dzieci chodzą do szkoły same, i to przy bardzo ruchliwej ulicy..ale prawda jest też taka, że życie tam "wolniejsze" i ludzie życzliwi i bezinteresownie mili, uprzejmi...
    • klimea Re: Samo do szkoły? 08.03.11, 09:56
      Ja mam 10 i 11 latka, do szkoly 3 minuty drogi, trzeba wprawdzie przejsc przez srednia ulice, ale poki co nie puszczam samych. Od wrzesnia starszy idzie do szkoly sredniej, ktora tez jest bliziutko, wiec chyba bedzie juz sam chodzil, ale to sie jeszcze okaze.smile
    • zuzanka79 Re: Samo do szkoły? 08.03.11, 13:52
      Mój syn chodzi i wraca sam od października.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka