Dodaj do ulubionych

Smierdzący pot u 8-latki

15.04.11, 22:30
Moja osmioletnia corka zaczyna smierdzieć potem, mam podejrzenia, że to na tle nerwowym. Co z tym zrobic? Czy ma uzywac dezodorantow?
Obserwuj wątek
    • pamela788 Re: Smierdzący pot u 8-latki 16.04.11, 02:29
      Przede wszystkim poszukac przyczyny,jesli na pewno na tle nerwowym to starac sie znalezc powod stresu i pomoc dziecku.
      Niech uzywa dezodorantu czemu nie,jesli zapach jest intensywny moze to doprowadzic do przykrych sytuacji z rowiesnikami.
    • mama303 Re: Smierdzący pot u 8-latki 16.04.11, 08:06
      A byłaś kiedyś w przebieralni po gimnastyce ośmiolatków? Dzieci się pocą, to naturalne. Pot nie zawsze jest bezwonny, zależy od tego co się zje, z jakimi tkaninami się połączy itd.
    • duch_mariana Re: Smierdzący pot u 8-latki 16.04.11, 21:30
      Sposób na śmierdzenie jest niezwykle prosty i dostępny od ręki w każdym domu - woda i ręcznik. Należy wejść do łazienki, ściągnąć koszulkę, spiąć włosy, nachylić się nad wanną, puścić wodę, umyć się pod pachami, zakręcić wodę, wytrzeć się, założyć koszulkę, rozpuścić włosy, wyjść z łazienki i robić swoje. Możesz też jej kupić jakieś lekkie perfumy, niech się psiknie, to nawet jak się spoci, to czuć będzie perfumami a nie capem.
      • joolanta Re: Smierdzący pot u 8-latki 16.04.11, 22:23

        ...w domu tak, ale to czuc najczesciej jak ja odbieram ze szkoly.
        myje sie rano i kapie wieczorem.
        • duch_mariana Re: Smierdzący pot u 8-latki 16.04.11, 23:13
          No to jej kup jakieś perfumy i po problemie. Tylko żadne antyperspiranty, tylko normalne perfumy, jakiś lekki "sportowy" zapach. Nawet męski może być. Moja wariatka namiętnie wypsikuje mi czerwoną Lacostę, Baldessariniego, a Bognerem to chyba tylko raz się zdążyłem spsikać, po czym w magiczny sposób wyparował smile Ale efekt jest i nawet jak ma WF, to nie czuć jej potem, tylko perfumami. Ja to tak zauważyłem, że matki niesamowicie kombinują w tych tematach. A to antyperspirant, ale znowu nie wiadomo jaki, no i żeby coś bezzapachowego było, albo do lekarza, badania zrobić, a może to dojrzewanie, a może stres, a może Bóg wie co jeszcze. Wystarczy po prostu kupić perfumy, no i żeby dzieciak się mył i temat załatwiony.
          • obydooazy Re: Smierdzący pot u 8-latki 26.04.11, 14:30
            Świetny pomysł. Zafundować dziewczynce zapach z gatunku 'kupa w lesie'.
            Perfumy NIE maskują przykrego zapachu. W odróżnieniu od dezodorantów, ich się nawet nie stosuje na skórę w miejscach o większym nagromadzeniu gruczołów. Jak dobrze pamiętam, perfumy nakłada się tylko tam gdzie skóra jest cienka, a tuż pod skórą przebiega tętnica. Pulsująca, natlenowana krew pomaga uwalniać cząsteczki zapachu. Antyperspirant, dla odmiany, nie ma za zadanie wyłącznie pachnieć - on ogranicza wydzielanie potu.
            Mam nadzieję, że wobec siebie teorii o perfumowaniu pach nie stosujesz, bo nie chciałabym Cię spotkać w zatłoczonym autobusie.
        • pinkgocha Re: Smierdzący pot u 8-latki 17.04.11, 17:31
          Hej joolanta, ja bym problemu nie bagatelizowala i poszlabym po skier do endokrynologa.kiedys antropolog, ktora mierzy co roku maja corke mi powiedziala, ze jak tylko poczujemy smierdzacy pot od corki, to isc do endo szybko. moze to byc objaw przedwczesnego dojrzewania. a osmiolatka na dezodoranty moim zdaniem jest za mala.pozdrawiam
          • duch_mariana Re: Smierdzący pot u 8-latki 18.04.11, 00:46
            > kiedys antropolog, ktora mierzy co roku maja corke mi powiedziala, ze jak tylko poczujemy
            > smierdzacy pot od corki, to isc do endo szybko

            Przecież o to właśnie chodzi, żeby od dziecka ustawić organizm na pigułach. Koncerny farmaceutyczne muszą sprzedawać i zarabiać, lekarze muszą zarabiać, więc trzeba do nich chodzić. Koniecznie. Nawet w sprawie tak naturalnej rzeczy jak pocenie się. Dostaniecie skierowanie na badania i ktoś na tym zarobi. Będziecie musieli wykupić leki na receptę i ktoś na tym zarobi. O to w tym wszystkim właśnie chodzi.
            • aagata4 Re: Smierdzący pot u 8-latki 18.04.11, 19:47
              > Przecież o to właśnie chodzi, żeby od dziecka ustawić organizm na pigułach. Kon
              > cerny farmaceutyczne muszą sprzedawać i zarabiać, lekarze muszą zarabiać, więc
              > trzeba do nich chodzić. Koniecznie. Nawet w sprawie tak naturalnej rzeczy jak p
              > ocenie się. Dostaniecie skierowanie na badania i ktoś na tym zarobi. Będziecie
              > musieli wykupić leki na receptę i ktoś na tym zarobi. O to w tym wszystkim właś
              > nie chodzi.

              Witaj,
              Tak się dzieje jeżeli chodzi o piguły antykoncepcyjne. Bo tak naprawdę, to większość osób nie musi tego używać dla zdrowia ale dla wygody. Nawet jak dla zdrowia to na jedno szkodzi a na inne pomaga. Rzeczywiście celowo reklamuje się duże ilości lekarstw nie koniecznie z dbałości o nasze zdrowie. Wymieniać je można długo.

              Jednak inaczej to wygląda jeżeli chodzi o sprawy tarczycy dla dzieci. Zauważ, że nigdy nie było reklamy tego typu lekarstw. Problemy z tarczycą mogą się okazać bardzo groźne dla dziecka, zacznie mieć problemy z nauką, pamięcią, mało siły i będzie nadpobudliwe lub ospałe albo płaczliwe może przestać rosnąć, rozwijać się albo chudnąć lub przeciwnie: mocno przytyć nawet do stu kg - w zależności od tego jakie ma choroby tarczycy. Dzieci mają zwykle tylko część tych objawów. Nie zawsze jest to objaw dojrzewania i złośliwości dziecka. Nieleczona tarczyca, (lub źle leczona) spowoduje też i uszkodzenie innych organów m.in. serce, nerki, trzustka. To wszystko jest ze sobą powiązane. Jako dorosła może mieć problemy z zajściem w ciążą albo z donoszeniem jej.

              Leczenie tarczycy jest dość czasochłonne i polega na próbowaniu różnych leków i robieniu badań na ile dany lek pomógł aż ustali się właściwą dawkę leku. Aby ustalić czy dana dawka leku jest wystarczająca potrzeba miesiąca. Czasem trzeba przez kilka miesięcy dobierać właściwą dawkę leku. A później kontrolować, bo zapotrzebowanie na tyroksynę może się zmieniać co jakiś czas.

              Ja bym nie lekceważyła problemu potliwości u tak małej dziewczynki. Można jej pomóc perfumami też - nie uważam tego za coś złego, ale również trzeba ją przebadać i poznać przyczynę tego potu. Dodam, że ja sama właśnie po zapachu potu widzę, że dana dawka leku na tarczycę jest dla mnie źle dobrana przez lekarza. Najpierw mam problemy z potem, a później jak się nie wybiorę do lekarza (brak czasu lub długie terminy oczekiwania w kolejce)to zaczynają się i inne problemy.

              Pozdrawiam

              Agata
              • duch_mariana Re: Smierdzący pot u 8-latki 18.04.11, 23:53
                No ale to już musi sama autorka wątku sprawdzić, czy jej córka ma także inne objawy wskazujące na problemy z tarczycą. Bo na razie wiemy, że się poci i śmierdzi. Może mniej, może bardziej, tego nie wiem, bo jej nie wąchałem. Każdy ma inną tolerancję na zapachy. Najgorsze jest to, że matki gotowe są natychmiast ciągać najprawdopodobniej zdrowe dziecko po lekarzach, a jak dzieciakowi naprawdę coś jest, to nie można się dostać, bo terminy pozajmowane przez mamuśki z problemami typu córcia się poci, córcia w wieku 8 lat ma trzy włoski na psitce, córci w wieku 10 lat zaczynają rosnąć piersi i przytyła parę kilo, więc trzeba zrobić 150 badań a Ty z chorym dzieckiem czekaj na swoją kolej.
                • villianna Re: Smierdzący pot u 8-latki 26.04.11, 10:45
                  Zamiast iść do lekarza leczyć dziecko, niech lepiej stawia domowe diagnozy, bo nie daj boże da zarobić jakiemuś koncernowi farmaceutycznemu O_o
                  • northyorkshire To proste! Przestań ją strofować, 26.04.11, 12:49
                    odpuść lekcje pianina, angielskiego, hiszpańskiego i francuskiego. Jazdę konną też Jej daruj. Pozwól wyjść na podwórko i biegać z dzieciakami. A jak nawet złapie jedynkę od czasu do czasu, to też się świat nie zawali. Chyba że, masz Ty jakieś kompleksy? Idź zatem Ty do lekarza specjalisty. Tylko nie dermatolog, polecam psychiatrę!
                    • anaisanais96 northyorkshire widzę, że słoneczko przygrzało 26.04.11, 13:06

                    • brak.slow Re: To proste! Przestań ją strofować, 26.04.11, 13:34
                      10/10
                      zastanow sie nad swoim zachowaniem wobec dziecka-ile razy podnosisz glos, czy ja zastraszasz, jak reagujesz na złe oceny? i daj dziecku troche luzu.
          • outskywalker Re: Smierdzący pot u 8-latki 26.04.11, 15:03
            > kiedys antropolog, ktora mierzy co roku maja corke mi powiedziala, ze jak tylko poczujemy
            > smierdzacy pot od corki, to isc do endo szybko

            antropolog? ciekawe.
        • fo.xy Re: Smierdzący pot u 8-latki 26.04.11, 12:11
          mozesz probowac maskowac skutki, ale to zazwyczaj niewiele pomaga - moze jakis delikatny antyperspirant. Ale to sprawy nie zalatwia.

          Tak, jak ktos napisal - moze to zalezec od jej diety, tkanin, ktore nosi. Dodatkowo stres. Czasem przykry zapach potu to objaw innych chorob.

          Sama mialam przez pewien czas podobny problem - polaczone to bylo z choroba zoladka i dodatkowym stresem wlasnie. Kiedy wyzdrowialam (a w zasadzie nauczylam sie kontrolowac dosyc dokuczliwa chorobe zoladka) rozwiazal sie tez problem potu.

          Jesli masz dobrego lekarza rodzinnego, to radzilabym z nim porozmawiac - moze podpowie, ktore badania wykonac. Moze wystarczy dieta przez miesiac, ktora oczyscilaby organizm?
          • 222marekeczek2 Re: Smierdzący pot u 8-latki 30.05.11, 03:25
            Mogłabyś napisać co to była za choroba żołądka i jakie miałaś objawy dodatkowe ?

            Z góry dzięki !
      • marghe_72 Re: Smierdzący pot u 8-latki 16.04.11, 23:05
        duch_mariana napisał:

        > Sposób na śmierdzenie jest niezwykle prosty i dostępny od ręki w każdym domu -
        > woda i ręcznik. Należy wejść do łazienki, ściągnąć koszulkę, spiąć włosy, nachy
        > lić się nad wanną, puścić wodę, umyć się pod pachami, zakręcić wodę, wytrzeć si
        > ę, założyć koszulkę, rozpuścić włosy, wyjść z łazienki i robić swoje. Możesz te
        > ż jej kupić jakieś lekkie perfumy, niech się psiknie, to nawet jak się spoci, t
        > o czuć będzie perfumami a nie capem.

        Dezodorant, nie perfumy..
        Nie antyperspirant, tylko delikatny dezodorant. Popytaj w aptece
        • duch_mariana Re: Smierdzący pot u 8-latki 16.04.11, 23:17
          > Dezodorant, nie perfumy..

          No właśnie nie. Dezodorant nie jest tak trwały jak perfumy. Miałem kiedyś YSL Live Jazz najpierw dezodorant, potem perfumy kupiłem. Bez porównania trwalsze były perfumy.
          • fogito Re: Smierdzący pot u 8-latki 17.04.11, 08:15
            Pot maskować perfumami surprised A to dopiero pomysł. Ja wybrałabym dla dziecka jakiś bezpieczny dezodorant z apteki i na pewno też zrobiłabym podstawowy zestaw badań w ramach diagnostyki.
            • duch_mariana Re: Smierdzący pot u 8-latki 18.04.11, 00:42
              > Pot maskować perfumami surprised A to dopiero pomysł.

              Lepszy niż ciąganie dzieciaka po lekarzach. Pot to naturalna wydzielina ciała, pocenie się jest naturalnym procesem, o czym niektórzy chyba już zapomnieli. A że śmierdzi, to myć się trzeba i czymś popsikać.

              > Ja wybrałabym dla dziecka jakiś bezpieczny dezodorant z apteki

              To są jakieś niebezpieczne? Przecież jak się popsika Diorem albo Versace to nie umrze, ani jej nie obsypie. A zapach trwalszy niż jakiś badziew z apteki.
              • fogito Re: Smierdzący pot u 8-latki 18.04.11, 10:06
                duch_mariana napisał:


                > Lepszy niż ciąganie dzieciaka po lekarzach.

                Pobranie krwi i zrobienie morfologii z rozmazem oraz badanie moczu to nie ciąganie po lekarzach.

                Pot to naturalna wydzielina ciała,
                > pocenie się jest naturalnym procesem, o czym niektórzy chyba już zapomnieli. A
                > że śmierdzi, to myć się trzeba i czymś popsikać.

                Śmierdzi u dorosłych, bo u dzieci tak nie śmierdzi. Syn ma siedem lat i trenuje sporty, poci się okropnie a jego pot nie śmierdzi. Może dzieci nie masz skoro tak piszesz...
                A myć się trzeba zawsze i nie o tym dyskusja.
                Popsikanie się świństwami zostawiłabym raczej dla dorosłych, bo dzieci mają bardzo wrażliwą skórę.


                > > Ja wybrałabym dla dziecka jakiś bezpieczny dezodorant z apteki
                >
                > To są jakieś niebezpieczne?

                Są. Nie wiedziałeś? Właściwie wszelkie dezodoranty z perfumerii są szkodliwe dla skóry. Za dużo chemii mają w sobie i za dużo jej wnika do skóry.

                Przecież jak się popsika Diorem albo Versace to nie
                > umrze, ani jej nie obsypie.

                Może nie umrze, ale obsypać już może. Dior to takie samo świństwo chemiczne jak cokolwiek innego z tańszej półki. Nie rozumiem twojej fascynacji.

                < A zapach trwalszy niż jakiś badziew z apteki.

                Zapach może trwalszy, ale dezodorant z apteki może pomóc zneutralizować zapach bez uszkadzania deliktatnej skóry dziecka. Perfumy nie są po to, żeby używać ich w ramach dezodorantu. NIezależnie jak drogie by nie były.
                • duch_mariana Re: Smierdzący pot u 8-latki 18.04.11, 23:40
                  > Śmierdzi u dorosłych, bo u dzieci tak nie śmierdzi.

                  Ja czuję, ale mam wrażliwy zmysł powonienia i czuję nawet to, co inni mówią, że niemożliwe jest żebym czuł (kocia kuweta podobno dobrze zadbana, wysypana żwirkiem absorbującym i cuda robiącym).

                  > Może nie umrze, ale obsypać już może. Dior to takie samo świństwo chemiczne jak
                  > cokolwiek innego z tańszej półki.

                  No to są przecież testery. Niech się spsika testerem. Jak ją obsypie, to znaczy że stosować nie można. Ja pamiętam dezodoranty BAC przywożone z NRD. Psikałem się tym jak byłem dzieciak i nic mnie nie obsypało. Obsypało mnie po samoopalaczu, którym się wysmarowałem.

                  > Nie rozumiem twojej fascynacji.

                  Górna półka to zapachy świetnie skomponowane i trwałe. Kupiłem kiedyś za 15 złotych jakieś coś, bo zapach mi się spodobał. Po godzinie już prawie nie było czuć. To co mi po takim, którym będę musiał co godzina się psikać żeby był efekt? Finansowo wyjdzie podobnie jak górna półka smile
                  • fogito Re: Smierdzący pot u 8-latki 19.04.11, 07:50
                    duch_mariana napisał:

                    > Ja czuję, ale mam wrażliwy zmysł powonienia i czuję nawet to, co inni mówią, że
                    > niemożliwe jest żebym czuł (kocia kuweta podobno dobrze zadbana, wysypana żwir
                    > kiem absorbującym i cuda robiącym).

                    Dla mnie kuweta i kot zawsze śmierdzi. Ale dziecko, które nie weszło w etap dojrzewania płciowego jeszcze nie śmierdzi. Może w tym wypadku dziewczynka wchgodzi w wiek dojrzewania i następują zmiany hormonalne.

                    > > Nie rozumiem twojej fascynacji.
                    >
                    > Górna półka to zapachy świetnie skomponowane i trwałe.

                    Zależy które. Są takie, że za przeproszeniem rzygać się od nich chce. Od lat używam perfum Calvina Klein'a lub Diora, ale nie uważam, żeby były specalnie trwałe. Poza tym perfumy to dodatek a nie dezodorant. No chyba, że myślisz o perfumowanych dezodorantach. Ale o niebo od nich lepsze są właśnie takie specjalistyczne z apteki - bezzapachopwe czyli bez świństw.

                  • marghe_72 Re: Smierdzący pot u 8-latki 19.04.11, 14:39
                    duch_mariana napisał:

                    > No to są przecież testery. Niech się spsika testerem. Jak ją obsypie, to znaczy
                    > że stosować nie można.

                    Nie bardzo rozumiem czemu upierasz się przy perfumach.. jeśli już to lepiej kupić dezodorant perfumowany. Ale nie dla małego dziecka..
          • marghe_72 Re: Smierdzący pot u 8-latki 18.04.11, 22:39
            duch_mariana napisał:
            > No właśnie nie. Dezodorant nie jest tak trwały jak perfumy. Miałem kiedyś YSL L
            > ive Jazz najpierw dezodorant, potem perfumy kupiłem. Bez porównania trwalsze by
            > ły perfumy.

            i tymi perfumami ma się pod pachami pryskać?
            Mydło, woda, dezodorant.
            A perfumy jako dodatek. Ewentualnie..
            • duch_mariana Re: Smierdzący pot u 8-latki 18.04.11, 23:34
              > i tymi perfumami ma się pod pachami pryskać?

              No tak. Ja tak robię. Po trzy strzały na każdą pachę, dwa na klatę, dwa na szyję, jeden na palec i za uszami i jeszcze czasem na ciuchy. Dezodorant jest mniej trwały, ale to już co kto woli.
              • fogito Re: Smierdzący pot u 8-latki 19.04.11, 07:52
                duch_mariana napisał:

                > > i tymi perfumami ma się pod pachami pryskać?
                >
                > No tak. Ja tak robię. Po trzy strzały na każdą pachę, dwa na klatę, dwa na szyj
                > ę, jeden na palec i za uszami i jeszcze czasem na ciuchy. Dezodorant jest mniej
                > trwały, ale to już co kto woli.

                Słabo mi się zrobiło uncertain Nie wiesz jak używa się perfum skoro tak się wypsikujesz nimi. Pewnie śmierdzisz jak perfumeria na kilometr i nawet tego nie czujesz. Pot zmieszany z perfumami... ratunku surprised
              • marghe_72 Re: Smierdzący pot u 8-latki 19.04.11, 14:37
                duch_mariana napisał:

                > > i tymi perfumami ma się pod pachami pryskać?
                >
                > No tak. Ja tak robię. Po trzy strzały na każdą pachę, dwa na klatę, dwa na szyj
                > ę, jeden na palec i za uszami i jeszcze czasem na ciuchy. Dezodorant jest mniej
                > trwały, ale to już co kto woli.

                a. Ty jestes dorosła, skórę masz odporniejszą wink
                b. w perfumach jest alkohol, kóry może podrażnić delikatną skórę
                c. perfumy tylko przykrywają nieprzyjemny zapach..
              • olamka1 Fuj :( 23.04.11, 22:47
                Perfumy pod pachy... sad
                Ale ODOR : Twój pot plus perfumy.
                Pogratulować.
                Perfumy nie wchłaniają zapachu potu, nie neutralizują go a jedynie mieszają się z potem i tworzą obrzydliwą śmierdząca mieszankę... .Brrrrrrrrrrr...
                Pod pachy TYLKO dezodorant!!!
                • empeczy Re: Fuj :( 26.04.11, 10:16
                  olamka1 napisała:

                  > Pod pachy TYLKO dezodorant!!!


                  podobno mozna tez stosowac antyperspirant, ale co ja tam wiem...
                  • sonia.2009 Re: Fuj :( 26.04.11, 10:46
                    empeczy napisał:

                    > olamka1 napisała:
                    >
                    > > Pod pachy TYLKO dezodorant!!!
                    >
                    >
                    > podobno mozna tez stosowac antyperspirant, ale co ja tam wiem...

                    no faktycznie niewiele wiesz...
                    antyperspirant to rodzaj dezodorantu
                    fuj i wstyd
                    • empeczy Re: Fuj :( 26.04.11, 12:22
                      sonia.2009 napisała:
                      > no faktycznie niewiele wiesz...

                      chyba ty sad
      • anaisanais96 Re: Smierdzący pot u 8-latki 26.04.11, 11:50
        Jezu, co za kretyńska i bezmyślna wypowiedź
      • stopklatka3 Re: Smierdzący pot u 8-latki 05.10.15, 21:37
        A co to za zgryźliwość??? Mój 8-letni syn trż się tak poci. Dba o higienę, używa dezodorantu po wcześniejszym umyciu się. Taki intensywny zapach potu może świadczyć o złej pracy nerek. Komentarz nie na miejscu!
    • joolanta Re: Smierdzący pot u 8-latki 18.04.11, 11:51
      dziękuje za odpowiedz, osobiście wolała bym sobie poradzić z przyczyna a nie skutkiemsad
      u endokrynologa byłam, podobno jest ok... no ale chyba pójdę do innego, bo to mnie niepokoi.
      • hermion-a Re: Smierdzący pot u 8-latki 18.04.11, 16:24
        Śmierdzący pot w tym wieku jest najzupełniej normalnym zjawiskiem, po prostu do głosu dochodzą hormony nadnerczy. Nie ma absolutnie żadnej potrzeby iść do lekarza. Za jakiś czas to minie i powróci za parę lat w wieku prawdziwego dojrzewania.
        Mówię to jako lekarz.
        • joolanta Re: Smierdzący pot u 8-latki 18.04.11, 21:46
          slicznie dziekuje, czy stosowac cos do "zabicia zapachu"?
          • angazetka Re: Smierdzący pot u 8-latki 18.04.11, 22:29
            Oczywiście, że stosować. Nie perfumy, oczywiście, tylko antyperspirant.
            • duch_mariana Re: Smierdzący pot u 8-latki 18.04.11, 23:31
              > Nie perfumy, oczywiście, tylko antyperspirant.

              Żadnego antyperspirantu. To przecież bomba chemiczna mająca za zadanie powstrzymać pocenie. Wydzielanie potu jest czymś zupełnie naturalnym. Natura wie co robi. Blokowanie naturalnych procesów nie jest dobre.
              • angazetka Re: Smierdzący pot u 8-latki 19.04.11, 11:50
                A maskowanie potu perfumami to bomba biologiczna dla otoczenia.
                • peryklejtos Re: Smierdzący pot u 8-latki 26.04.11, 11:04
                  tak, niech dziecko ładuje w siebie antyperspirantową chemię przez skórę, to na pewno jest zdrowe.
          • mama303 Re: Smierdzący pot u 8-latki 19.04.11, 18:09
            Oczywiscie że stosować. Dezodorant plus mozna jak najbardziej perfumy ale same perfumy nie "zamaskują" smrodku. Dzieci w szkole mają emocje, stresy, wf -to może nasilac i pot i zapach nieprzyjemny. Czasami ubranie sztuczne z potem daje piorunujacą mieszanke zapachową smile
      • pinkgocha Re: Smierdzący pot u 8-latki 18.04.11, 19:47
        a może warto się zastanowić nad tym, że córka może wczesniej dojrzewac i ewentualnie z nią o tym porozmawiać? a wizyta u endo nie zawsze = tabletki; ja ze swoja chodze od 4 lat na kontrole (+usg i pomiary) i nigdy pani dr nie proponowała nam żadnych piguł. to, że lekarz coś przepisuje, nie oznacza, że musimy to dziecku dać.
        • roterro Re: Smierdzący pot u 8-latki 26.04.11, 13:16
          Picie szalwi zmniejsza pocenie sie.
          Mnie zaniepokoilo to ze podejrzewasz ze na tle nerwowym. Czy to dziecko jest w jakiejs trudnej i stresujacej sytuacji?
          jesli tak, powinnas jej pomoc, nie jest normalne zeby dziecko w tym wieku zylo w stresie. Jesli nie potrafisz jej pomoc, a rzeczywiscie jest jakas stresujaca sytuacja, znajdz jej dobrego psychologa.
          • karmelowa_bombonierka Re: Smierdzący pot u 8-latki 18.10.15, 11:18
            >Picie szalwi zmniejsza pocenie sie.

            Dla dzieci szałwia jest bardzo niewskazana - wpływa na receptory GABA w mózgu, dzieci są na to o wiele wrażliwsze niż dorośli. Dlatego nie zaleca się podawania szałwi dzieciom do 18 roku życia - bo nie było badań do którego momentu składniki aktywne szałwi są dla dzieci szczególnie niewskazane. Oczywiście, nie chodzi o kilkukrotne wypłukanie ust przy jakiejś afcie czy jednorazowe wypicie szklanki naparu (choć u szczególnie wrażliwych dzieci może to wystarczyć do wywołania drgawek, silnego pobudzenia etc) - ale na pewno nie zaleca się podawania szałwi regularnie, jako sposobu na mocno woniejący pot.
        • japanunieprzerywalempanieposle Re: Smierdzący pot u 8-latki 26.04.11, 13:16
          kup cos z chlorkiem glinu najlepiej odaban jest delikatny mozna go stoswac nawet do rak i twarzy, jest jeszcz etroche tanszy antridral ale tez czesciej podraznia. dobra tez jest zielona rexona- taka trawiasto zielona w sprayu. generalnie wysztko dobre co z chlorkiem glinu. chlorek glinu denaturuje nablonek gruczolow lojowych. ludzie maje 2 rodzaje gruczolow potowych jedne wydzielaja pot pod wypywaem temp alby schlodzic organizm a drugie pod wplywem emocji i to juz nie jest niezbedne dla zycia wiec nie ma cos sie bac antyperspirantow.
          • japanunieprzerywalempanieposle Re: Smierdzący pot u 8-latki 26.04.11, 13:17
            gruczolow potowych *
    • vatum Czasem po lekach, np. antybiotyku pot sie zmienia 26.04.11, 14:46
      Jeśli brała jakis silny lek to może być śmierdzący pot. Poczekaj z miesiąc dwa a przejdzie.
    • sotto_voce Re: Smierdzący pot u 8-latki 30.05.11, 16:37
      Ja bym takiemu małemu dziecku nie aplikowała soli glinu. Co prawda antyperspiranty bez nich są dużo droższe. Warto zaparzyć córce czasem do wypicia herbatę z listkiem szałwii (można też przemywać newralgiczne miejsca naparem z szałwii). No i obserwowałabym, czy są jakieś inne objawi endokrynologiczne (ospałość, nadmierna nerwowość, kołatanie serca, zmiana masy itp.).
    • gosia49b Re: Smierdzący pot u 8-latki 23.08.11, 08:11
      witam... Mam ten sam problem, moja 8-letnia córka zaczyna się pocić i bardzo intensywnie śmierdzi jej pot pod pachą. Mała myje się codziennie. Proszę odezwij się do mnie i napisz co z tym robiłaś, czy byłaś u lekarza i jakiego? Proszę odezwij się...
      • lolinka2 Re: Smierdzący pot u 8-latki 23.08.11, 12:05
        Ja mam 9-latkę. Myje się regularnie (dość oczywiste chyba), ale od wczesnego dzieciństwa po prostu śmierdzi, gdy się spoci - stopy, pachy, głowa (masakra!).
        Do tego przyfilowałam nadmierne owłosienie - po całości nogi i ręce (taki mały futrzak, te włoski są jasne acz sztywne i dość widoczne).
        Teraz ją wymierzyłam - i niespodzianka: wzrostowo jest poniżej 3 centyla.
        No to już wszystko jasne - w piątek mamy umówioną wizytę u endokrynologa.
    • saszanasza Re: Smierdzący pot u 8-latki 05.10.15, 22:26
      Z dzieckiem trzeba iść do endokrynologa, a nie kupować dezodoranty czy antyperspiranty....
      To nie jest stan normalny, żeby 8 letnie dziecko się pociło w sposób wyczuwalny, tak samo jak nie jest normalne, by 8 letnie dziecko chodziło do szkoły wyperfumowane.
      • kocianna Re: Smierdzący pot u 8-latki 06.10.15, 08:54
        Zdaje się, że to dziecko od dawna poci się stosownie do wieku smile Zdaje się, że obecnie ma lat 14....
        • saszanasza Re: Smierdzący pot u 8-latki 06.10.15, 10:40
          o cholera, nie zauważyłam! kto na boga ekshumował taką staroć😡?
          • barbie09.07 Re: Smierdzący pot u 8-latki 19.10.15, 12:35
            Nie mogę powstrzymać się ze śmiechu po przeczytaniu ostatniego postu ! smile Dobre, rozbawiłaś mnie do łez tak śmiesznie napisałaś smile A nie powinnam się rechotać, bo siedzę w pracy wink
    • melisaa4 Re: Smierdzący pot u 8-latki 31.10.15, 14:17
      Można zamiast antyperspirantu pod pachy smarowac ją olejkiem kokosowym- zdrowy, bez chemii, niweluje przykry zapach
    • olamka1 To jest wątek sprzed 4 lat :)))) 02.11.15, 08:57
      Ja tam mam nadzieję, że jako dwunastolatek dziecko już nie śmierdzi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka