Jestem zdziwiona i trochę wściekła, ponieważ na zebraniu klasowym dowiedziałam się, że testy ma sprawdzać wychowawca klasy, a nie jak dotychczas nauczyciele z klas równoległych. Wkurza mnie to , bo wiem że pani nie przepada za moim dzieckiem, zawsze znajdzie coś do czego się przyczepi i tak będzie na pewno i tym razem. Skąd ta zmiana, nowe przepisy? Może mi ktoś co nieco wyjaśnić ? Z góry dzięki