Dodaj do ulubionych

Badanie ortooptyczne

23.05.11, 17:27
Czy ktoś miał styczność z takim problemem u dziecka? Prośba o podzielenie się doświadczeniami z leczenia.
Obserwuj wątek
    • lolinka2 Re: Badanie ortooptyczne 23.05.11, 17:45
      pytasz o badanie czy o terapię?

      generalnie to są najlepsi specjaliści od widzenia obuocznego i zwykle zalecane metody terapii naprawdę pomagają.
      Jesli chcesz namiar na dobrą specjalistkę, która się wykształciła w PL a teraz kontynuuje edukację zagranicą i ciągle praktykuje jako ortoptystka, to ci mogę podesłać. B. konkretna babka i zna się na tym, co robi...
      • lunorka Re: Badanie ortooptyczne 23.05.11, 17:59
        Chodzi mi o terapię. Dla mnie ta dziedzina to nowość, w necie też nie da się szybko dokształcić. Chodzi mi o proste rzeczy. Czyli jaka diagnozę postawił lekarz, czy terapia dała poprawę, no i jak się to przełożyło na ewentualne wcześniejsze trudności w szkole.
        • joxanna Re: Badanie ortooptyczne 23.05.11, 21:04
          Moja córka chodziła, ale jeszcze jest przed szkołą. Chyba były ze 3 sezony po 10 spotkań półgodzinnych. Skierowała nas okulistka - ale liczbę ustalała ortoptyczka. Po prostu, kiedy mówiła, że jest poprawa, to kończyliśmy. Mijało np. pół roku i znów okulistka nas kierowała do niej.

          Zajęcia polegały na tym, że dziecko siedziało przy takiej jakby antycznej maszynie (moje dodatkowo dziwacznie skulone, bo jakoś nie mogła się ułożyć i taką sobie pozycję obrała) i ortoptystka pokazywała jej jakieś ćwiczenia -lew wchodzi do klatki czy coś takiego. Wyglądało to jak potwornie nudna potworna tortura, ale Marta bardzo chętnie tam chodziła. Jakoś jej się podobało.
          • lunorka Re: Badanie ortooptyczne 23.05.11, 21:23
            Nie zabrzmiało to jakoś optymistycznie wink tam maszyna tortur. No i te spotkania co pół roku. Przecież to kosztuje strasznie dużo kasy. A jak jeszcze dziecko ma inne problemy to tylko sprzedać nerkę bo normalna praca na to sie nie zarobi.
            • joxanna Re: Badanie ortooptyczne 23.05.11, 21:57
              Nie, nie jest tak źlesmile. Mnie to bardzo śmieszy, że Marta to lubismile. Generalnie bez strachu. No, maszyna jakaś musi być, na coś tam patrzą, wzrok ćwiczą. Czy drogie? No, w sumie wychodzi drogo - jedno spotkanie 40 zł. Ale ponieważ płaci się za każdym razem to jakoś się rozpływa, ale faktycznie w miesiąc idzie 400 zł.

              Być może dla dziecka w wieku szkolnym są inne ćwiczenia. Moja córka zaczęła chodzić jak miała jakieś 3 lata. W tym wieku nie da się wyćwiczyć widzenia obuocznego i stereoskopowego idealnie, bo oczy dzieci w tym wieku w ogóle jeszcze idealne nie są. Więc za każdym razem ćwiczyła tyle, ile jej 3,5, a potem 4-letnie oczy mogły wyćwiczyć.
    • elzbietach2 Re: Badanie ortooptyczne 24.05.11, 10:28
      U syna zdiagnozowano zeza. Leczyłam goza pomocą ćwiczeń ortoptycznych + nosił stale okulary "+". W sumie leczenie trwało od 2 roku życia do 8. Ćwiczenia powtarzaliśmy conajmniej ośmiokrotnie. Chodziliśmy na nie z NFZ. Jak konczylismy cykl to trzeba bylo sie zapisywac na następny bo czas oczekiwania był ok. pół roku. Cwiczenia polagały na wjeżdżaniu samochodem do "garażu", wkładaniu kaczuszki do jajka itp. Jeżeli dziecko dobrze i dokładnie wykonywało ćwiczenia to było po nich zmęczone i syn mi mówił, że go bolą oczy. Efekt ćwiczeń niesamowity, po 10 spotkaniach była widoczna zmiana kąta zeza. Efekt całościowego leczenia bardzo pozytywny- syn nie ma juz zeza, i nie nosi okularów od 5 lat.
      • lunorka Re: Badanie ortooptyczne 24.05.11, 22:06
        Dziękuję za optymistyczny post smile
        Mam nadzieję ze u nas to nie będzie trwało aż 6 lat.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka