Dodaj do ulubionych

posiłki w przedszkolu

09.06.11, 14:13
jak wyglądają posiłki w przedszkolu u dzieci z alergią czy dzieci dostają inny posiłek czy dopłacacie za niego
mój syn 5,5 lat jest uczulony na mleko krowie moze jesc tylko produkty mleczne przetworzone
jezeli na obiad są naleśniki,których mu nie wolno w zamnian nie otrzymuje zadnego posiłku tylko patrzy jak inne dzieci jedzą na podwieczorek jezeli sa racuszki tez nic nie dostanie tylko patrzy.Syn chodzi do prywatnego przedszkola nowo otwartego ,który nie ma jeszcze kuchni ,posiłki wozi caterngi.czy mam prawo domagac sie innego posiłku na obiad i przekąski na podwieczorek
Obserwuj wątek
    • verdana Re: posiłki w przedszkolu 09.06.11, 14:19
      W żłobku - państwowym!- mojego syna dzieci na diecie bezmleczje dostawały inne posilki. Niezabielane zupy, kanapki zamiast mlecznych zup, inne danie zamiast racuszków. To, co dzieje sie w Twoim przedszkolu to absolutny skandal - tak trudno uzmażyć dziecku jajecznicę, dać kanapkę czy warzywa?
      Nie tylko poszabym z pretensjami, ale zgłosila sprawę do jednostki nadzorującej.
    • ania1_4 Re: posiłki w przedszkolu 09.06.11, 14:28
      przez cały tydzien zabierałam syna do domu przed obiadem,który jest ok 12,30 w środę byłam o 12,40 dzieci jadły obiadek ,syn nie dostał nawet picia.rozmawiała z pania ,która odpowiedziała mi ,ze przeciez mówiłam,ze przez cały tydzien Jaś nie bedzie jadł obiadku,odpowiedziałam,ze chyba picie powinien dostac ona-ja sie go pytałam a on nie chciał powiedziałam ze wszystkie dzieci dostały picie a on miał sie pytac
      Mówiłam Jasiowi,ze przez kilka dni nie będzie jadł obiadku w przedszkolu tylko w domku,tak ze syn wiedział.Zawsze odbierałam syna z przedszkola przed obiadem ale tego dnia troche sie spózniłam
      • verdana Re: posiłki w przedszkolu 09.06.11, 14:40
        Zaraz. To syn nie dostał obiadu nie dlatego,z ę jest na diecie bezmlecznej, tylko dlatego, ze miałaś go odebrać przed obiadem! oczywiście, ze w takim wypadku dziecko nie dostaje nic do jedzenia, bo obiadu, choćby był bezmleczny, dla niego nie ma. Nie wiem, co to bylo za "picie", ale jesli np. kompot z obiadu, to oczywiste jest, ze dla Twojego dziecka go nie było. Wina lezy tylko po Twojej stronie.
        • a.nancy Re: posiłki w przedszkolu 09.06.11, 14:55
          poza tym skoro zapytala czy chce pic, i nie chcial, to nie ma obowiazku poic dziecka na sile.
      • ania1_4 Re: posiłki w przedszkolu 09.06.11, 16:55
        mój syn nie dostaje zastepczego posiłku w tym tygodniu postanowiłam go zabierac bo i tak mam wolne a po drugie mój syn był głodny
        mój syn twierdzi ze nikt go nie pytał czy chce pic jak był obiad wchoc pani mówiła mi ze sie go pytała a on powiedział ze nie.znam mojego syna i widziałam jak sie zachowuje w przedszkolu i jak by sie go pan zapytała to by poprosił bo w domu bardzo duzo wypił ,własciwie Jaś duzo pije
    • canuck_eh Re: posiłki w przedszkolu 09.06.11, 15:09
      Opisalas dwie syt. Oplacilas obiady dziecka i zglosilas problem diety w placowce czy jednak dziecko mialo byc zabierane na czas obiadu z przedszkola?Bo jak zglosilas problem i dziecko nie dostawalo posilku bo kurcze komus sie nie chcialo przygotowac dodatkowego posilku dla dietetycznego dziecka to zrobilabym awanture i kazaka sobie zwrocic pieniedze z odsetkami i zglosila problem ze dziecko bez posilku caly dzien siedzialo.Jezeli jednak mialas zabierac dziecko z przedszkola na czas obiadu i sie spoznialas i dziecko siedzi i sie patrzy to nie masz sie o co ciskac.I jak dziecko ma problem wlasnie dietetyczny i w przedszkoly bedzie catering czy z czasem beda gotowac sami to juz teraz rozwiazuj to i dopytuj sie jak rozwiazac to z twoim dzieckiem ktore musi miec specjalna diete i juz.Pracuj w tej kwestii z dyrekcja.
      U moich dzieci w szkole nie mozna przynosic lateksowych pilek do szkoly bo jest dziewczynka silnie uczulona na lateks - ba w szkole trzeba bylo wymienic wszystkie pilki na sali gimnastycznej bo dziecko puchlo na sam zapach nie mowiac o ich dotykaniu.
    • eny79 Re: posiłki w przedszkolu 09.06.11, 15:12
      Moje dziecko ma alergię na białko mleka krowiego. Nie może jeść niczego co zawiera mleko lub jego przetwory. W przedszkolu poczatkowo przynosiłam mu posiłki uzupełnające lub zastępcze i było ok. W poniedziałek sprawdzałam co jest w jadłospisie na cały tydzień i wiedziaąłm gdzie musze wkroczyc.
      Po wprowadzeniu HACAPu i związanego z nim zakazu przynoszeni posiłków zrobiłam: długą listę produktów (i potraw, bo panie potrafiły spytac czy pierogi ruskie może jesc) zakazanych i listę produktów zastępczych. Odlewanie porcji zupy czy sosu przezd zabieleniem to pikus, który kucharki szybko opanowały. Gorzej idzie z potrawami typu makaron z sosem na bazie jogurtu czy śmietany. Wielokrotnie zdarzało się ze młody jadł sam makaron. Ser na kanapkach ma zastępowany wędliną lub np dżemem. Zup mlecznych jada. Stawkę żywieniową mamy taką samą jak wszyscy.
      Spotkaj się z paniami, wskaż alternatywy, zawsze można sie dogadac.
      • ania1_4 Re: posiłki w przedszkolu 09.06.11, 16:36
        moje dziecko jest alergikiem,o której wiedza panie mówiłam czego nie moze jes min nalesników.za posiłki płace moje dziecko juz kilka razy nie dostawało w zamian nic nawet na obiad a był w przedszkolu od 8-15 godz zdenerwowałam sie wiec postanowiłam ze przez cały ten tydzien bede go odbierac z przeszkola przed obiadem tym bardziej ze mam wolne a dziecsytuacja z piciem miała miejsce w tym tygodniu spóżniłam sie wic moje dziecko czekało na mnie na dywanie wtedy reszta dzieci jadła obiad czy wtakim przypadku nie nalezało mu sie picia czy pani powinna mu dac kompocik czy dziecko powinno było poprosic
        • morekac Re: posiłki w przedszkolu 09.06.11, 16:39
          czy wtakim przypadku nie nalezało mu sie picia czy pani powinna mu dac kompocik czy dziecko powinno było poprosic

          A dlaczego miałoby nie powiedzieć, że mu się pic chce?
          • verdana Re: posiłki w przedszkolu 09.06.11, 16:42
            Po co placisz za obiady, jesli odbierasz dziecko przed? Dlaczego nie domagasz się innych posilkow, tylko odbierasz wczesniej dziecko? Dlaczego pani miała dawac pić dziecku, ktore - jak pisałaś - nie chciało pić?
          • ania1_4 Re: posiłki w przedszkolu 09.06.11, 16:46
            mój syn wiedział ze nie bedzie jadł obiadku w przedszkolu pani kazała mu usiasc na dywan, w domu powiedział mi ze bardzo mu sie chce pic a pani mu nie dała i sie go nie pytała czy chce pic ,choc pani twierdzi ze sie go pytała.
          • ania1_4 Re: posiłki w przedszkolu 09.06.11, 16:56
            mój syn nie dostaje zastepczego posiłku w tym tygodniu postanowiłam go zabierac bo i tak mam wolne a po drugie mój syn był głodny
            mój syn twierdzi ze nikt go nie pytał czy chce pic jak był obiad wchoc pani mówiła mi ze sie go pytała a on powiedział ze nie.znam mojego syna i widziałam jak sie zachowuje w przedszkolu i jak by sie go pan zapytała to by poprosił bo w domu bardzo duzo wypił ,własciwie Jaś duzo pije
    • eny79 Re: posiłki w przedszkolu 09.06.11, 17:47
      1. Nie wystarczy powiedzieć czego dziecko nie może jeść. Musisz dac im papier do ręki, którym panie bedą mogły sie podpierac przy szykowaniu/zamawianiu posiłków. Lista produktów z przykładami dań zakazanych, i czym mozna to co zakazane zastąpić.
      2. Panie powinny zaproponowac dziecku picie. Ono nie jest (nie powinno być) w przedszkolach limitowane. jest to tylko kwestia dobrej woli i przyzwoitości. Weź tez pod uwagę ze pani mogła go zapytac czy chce pic, a on powiedział ze nie bo np własnie układał klocki, ale 10 min. pózniej już mu sie chciało, tyle ze nie poprosił. Z dziecmi tak bywa.
      3. Płacac za jedzenie masz prawo wymagac zeby posiłki były dostosowane do dietetycznych wymogów dziecka. ALE przedszkole moze równeiż odstąpić od umowy zawartej z tobą, argumentując niemożnością zapewnienia mu tak wymagajacej opieki. To znowu jest kwestia dobrej woli lub jej braku. Jezeli zależy ci na tym przedszkolu, dogadaj się.
      • ania1_4 do eny79 09.06.11, 20:29
        bardzo dziękuje za rady,zrobie tak jak piszesz,Było mi przykro jak syn siedział i patrzył na jedzące dzieci tym bardziej,ze było to dość często,mogła pani zaprowadzic go do innej grupy na ten czas a nie pozwolic aby dziecko patrzyło,myślałam,ze Jaś dostaje jakis posiłek zamienny ,moja wina nie pytałam
        • jakw Re: do eny79 09.06.11, 21:02
          ania1_4 napisała:

          > mogła pani zaprowadzic go do innej grupy na ten czas a nie pozwolic aby dziecko patrzyło,
          Akurat sądzę, że obiad jest we wszystkich grupach naraz...
          • verdana Re: do eny79 09.06.11, 21:12
            A ja sądzę, ze zaprowadzenie do innej grupy i pozostawienie dziecka bez obiadu, niezaleznie czy to możliwe czy nie - nie jest zadnym rozwiazaniem. dziecko nie moze być głodne - to raz. Dwa - Ty placisz za obiad i podwieczorek, a przedszkole dziecku jeść nie daje? Nie rozumiem tego.
            Czy zapisując dziecko do przedszkola powiedziałaś, że jest na diecie i musi mieć inne posilki? Tak czy inaczej przy cateringu nie wydaje się specjalnie trudne zamówienie jednej bezmlecznej porcji.
            • aka10 Re: do eny79 09.06.11, 22:44
              Dla mnie personel, ktory pozwala dziecku patrzec jak inne dzieci jedza i nie dac nic innego do jedzenia, to bezduszne potwory. Dziecko ma miec zapewniony obiad, podwieczorek i wszystko inne, jak wszystkie dzieci. Najlepiej jeszcze, zeby to bezmleczne jedzenie wygladalo tak samo, jak to, co wiekszosc dzieci je. Nalesniki mozna zrobic na mleku sojowym, migdalowym czy innym. Racuchy, to samo. Wg. mnie przedszkole, ktore opisujesz, nie powinno w ogole istniec. Przedszkole ma byc dostosowane do dzieci, nie odwrotnie.
    • 1ewok Re: posiłki w przedszkolu 10.06.11, 09:36
      Nie dostaje zastępczego posiłku, nie mogę przynieść również czegoś, co może jeść uncertain jeżeli jest akurat coś, czego nie może jeść to nie je nic (nawet zwykłej kanapki, takiej bez niczego, nie mogą dać w porze obiadu uncertain. Nie podoba mi się to wogóle ale dowiedziałam się, że dzieci z alergiami mają chodzić do przedszkoli specjalnych (!) bo zwykłe przedszkole publiczne nie ma obowiązku ani możliwości (?) zajmować się takimi dziećmi. Dodam, że nie może jeść nabiału plus niektórych owoców. I o ile jestem w stanie uwierzyć, że kłopotem jest odlanie chochli zupy przed dodaniem do niej śmietany, to nie jestem w stanie zrozumieć jaki jest problem, żeby dziecku dać na kanapkę dżem zamiast różnych rodzajów sera lub kanapkę zamiast pierogów z serem.
      • mariela1987 Re: posiłki w przedszkolu 11.06.11, 16:13
        ja zadm pare pytan bo nie rozumiem sytuacji
        1. po co płacisz za obiady skoro odbierasz dziecko przed ? a jeżeli płacisz i jest to przedszkole prywatne i dziecko na tych obiadach jes to co za problem dostarczyć przedszkolu liste rzeczy ktorych dziecko nie może jesc ? masz prawo do tego zeby dziecko dostalo obiad bo za niego płacisz. Nie wyobrazam sobiie czegoś takiego że dziecko przez caly dzień praktycznie nic nie je...
        2. ja mialam okazje bywać na praktykach w roznych przedszkolach i dzieci z alergiami po prostu dostają coś innego, nitk problemu nie robi
    • beverly1985 Re: posiłki w przedszkolu 12.06.11, 13:35
      Nie rozumiem- jak mogłas zapisac dziecko do PRYWATNEGO przedszkola nie ustalajac, czy będzie dostawać posiłki zastepcze???

      Robisz burzę o szklankę kompotu, którego dziecko nie dostało, a przykładasz mniejsza wagę do głównego problemu- braku obiadu. I jego źródłem nie jest fakt, ze catering nie przywozi innych posiłków- powodem, dla którego twoje dziecko jest głodne jesteś TY. Jak można nie rozwiązać kwestii posiłków alergicznego dziecka przed uiszczeniem opłaty za przedszkole?

      Wszystkie firmy cateringowe, z jakimi sie spotkałam, są w stanie dostarczyć zastępcze posiłki dla dzieci, które nie pija mleka, nie jedzą mięsa, lub są na diecie glutenowej. Wystarczy o tym spokojnie porozmawiac, zrobic dlugą liste czego dziecko jeść nie moze oraz zaproponować co może.

      Jeśli jakimś dziwnym przypadkiem twoje prywatne przedszkole nie jest w stanie sprowadzic odpowiednich posiłków to przenieś syna do innego i tyle.

    • prawdziwy_necik Re: posiłki w przedszkolu 12.06.11, 20:51
      Nie ma takich mozliwosci aby dziecko nie dostało czego innego na obiad...a co cie to obchodzi ze catering przywozi?ma dostac i koniec wkoncu płacisz za posiłki?
      • prawdziwy_necik Re: posiłki w przedszkolu 12.06.11, 20:57
        A tak apropo nalesników...to dlaczego ma ich nie dostac jak jest na diecie bezmlecznej?
        U nas panie w kuchni robią je tylko na wodzie bez mleka i zamiast sera dają dzem lub samego nalesnika ale dziecko nie przygląda sie jak inne dzieci jedza-tak samo jest z kopytkami do ktorych dają ser...dla bezmlecznych robią bez tego dodatku...
        • ania1_4 Re: posiłki w przedszkolu 12.06.11, 23:20
          dziękuje za wszystkie odpowiedzi
          obiady przywozi catering natomiast śniadanie i podwieczorek sa przygotowywane w przedszkolu
          Jest to nasze drugie przedszkole zmienilismy gdyz do obecnego mamy duzo blizej i nie dopytywałam sie czy syn bedzie dostawał inne jedzonko gyz w poprzednim nie było problemu -pani sama sugerowała jadłospis dla Jasia.Teraz mam zal do siebie.,ale sadziłam ,ze na obiad za nalesniki cos dostanie .Pani od kuchni jest albo leniwa albo mało bystra aby nie zrobic dziecku nalesniki na wodzie.W kazdym razie od wrzesnia syn idzie do zerówki panstwowej .wiele rzeczy w tym przedszkolu mi sie nie podoba,ale jeszcze całe lato musimy sie pomęczyć więc negocjuje z panią sprawe z jedzeniem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka