nisar
14.07.11, 09:50
W sierpniu jedziemy do Zawiercia na tydzień, z pomysłem robienia wypadów w różne miejsca. Zaplanowaliśmy Kraków, Chorzów, Kurozwęki. A moja nastolatka zaplanowała Oświęcim. Bez żadnej wątpliwości, że tam być musi. Amen.
Mąż odżegnał się od towarzyszenia dziecku w tym zwiedzaniu nader kategorycznie. Ja byłam raz i nie mam NAJMNIEJSZEJ ochoty na przeżywanie ponowne. Innych osób brak.
W związku z tym malutka sonda:
a - zmusić się i pójść z dzieckiem (męża nie zmuszę, rzadko tak kategorycznie czegoś odmawia, ale jak już - umarł w butach)
b - puścić dziecko samo z jakąś grupą, przewodnikiem (nie wiem czy są?)
c - kategorycznie odmówić współpracy i nie zawieźć w tamtą stronę.