Dodaj do ulubionych

nauczyciel bije

25.10.11, 14:08
może to za dużo powiedziane ale jedno z dzieci ( II klasa - opiekuję się nimi po lekcjach w ramach pomocy ) przynosi mi informację ze szkoły,że pani uderza dzieci w klasie. Pytam czy jego to spotkało. nie jego nie ale kolegę z ławki. Podpytałam resztę - pozostali potwierdzają wersję zdarzeń. Mój syn nie chce powiedzieć jak było ( to nie jego pani uderzyła).Skarży się ,ze Pani wrzeszczy na nich i mówi do nich debile itd. ale nic o biciu. Chłopcy nic rodzicom nie powiedzieli. nie wiem czy ruszać to - wiem,że to nie anioły. czasami chciałabym wyjść z siebie i nawrzeszczeć ale nie mogę, bo zgodnie z wpajanymi im zasadami dorosły stanowi przykład dla dziecka.Pani w trakcie wywiadówki chwali klasę, dzieci są grzeczne, uwag nie przynoszą.Skąd te wrzaski i "bicie"
Obserwuj wątek
    • canuck_eh Re: nauczyciel bije 25.10.11, 14:55
      Ja zrobilam dym.Przy okazji jak jedna kobieta wykazala sie troszeczke za duzo.W szkoel u moich dzieciakow byli tzw lunch monitorzy.Przylazili i sprawdzali po klasach czy dzieciaki zjadaja to co im mamusie przygotowaly do zjedzenia.Jedna kobieta ktora jest tez crossing guard miala idiotyczny zwyczaj sprawdzania co dzieci maja, pchania swoich lapek do jedzenia dzieci, malo tego zabierania dziecku np krakersow bo ma zjesc ser, zabierania picia bo ma zjesc jkanapke a picie da mu potem.Robila niewybredne komentarze z czym to dzieci maja owe kanapki wychwalajac ze wloskie jedzenie jest najlepsze.Kiedys wcisnela na sile kanapke w gardlo dziecka .Jak mozna sie domyslec dziecko zwymiotowalo i kazala mu to sprzatnac.Do dzisiaj sie zastanawiam dlaczego matka nie zrobila dzikiej awantury w szkole.Dzieciaki chodzily do dyrektora sie zalic , ale jakos dyrektor czy to nie chcial czy nawet jak cos babie powiedzial to ona to olewala.Pech chcial ze babon sie przyczepil do mojego dziecka zabierajac jej cos czego nie powinna bo miala taka fantazje, zabraniajac rozmow pidczas lunchu.Dziecko mi sie poskarzylo podczas powirotu do domu.A ze wracalismy w grupie i byly tez dzieci z innych klas i wtedy poszlo i poszly tez hiostorie z innych lat i innych klas lacznie z tym ze babsztyl stosuje gwizdek w klasie bo jej sie nie chce podejsc do dziecka i cos powiedziec.A wyobrazasz sobie jak to dziala na uszy w zamknietym pomieszczeniu.No to sie kobieta zdziwila jak kolejnego dnia zabrala sie do swoich praktyk a dyrektor ja przylapal jak wlasnie chciala cos zabrac dziecku z lunch boxu - zagrozil jej ze jak jeszcze raz to zrobi to wyleci ze szkoly, to samo z gwizdanie,.Musial zadzwonic ktos to school board i sie poskarzyc i wyjasnic ze co to znaczy z lapami pchac sie do jedzenia - jak dziecko nie zje to ja matka bede tym sie martwic - jedyne co ona moze prosic to zeby dziecko postaralo sie zjesc pare gryzow., przypominac zeby jadly, gadac sobie moga, bo kiedy maja gadac - na lekcji?, no i ten gwizdek?I no chyba najwiecej jej sie dostalo za ladowanie czegokolwiek w gardlo dziecka.
      Tak wiec zrobilabym lekka awanturke.NAjpierw poszlabym do nauczyciela - powiedzialabym ze troche sa odmienne nastroje - co innego ona mowi na zebraniach a zupelnie inne informacje dochodza do was rodzicow od uczniow i ze nie zyczycie sobie by dzieci byly wyzywane od debilow, zeby wrzeszczala na nie czy zeby dochodzilo do szarpanin czy bicia.NAdmienic ze zdajesz sobie sprawe ze dzieci potrafia wyprowadzic z rownowagi i wiesz o tym dobrze bo pomagasz w opiece po lekcjach i nie raz nie dwa wychodzilas z siebie i stawalas obok, ale nie tedy droga i jezeli to dla niej za mocne to moze pora zmienic profesje i dac szanse mlodszym nie wypalonym.A jak bedzie sie wypierac - to pewnego dnia stan pod drzwiami nawet jakbys miala spedzic caly dzien i podsluchuj i wejdz w trakcie jej tyrady i sie niewinnie zapytaj czy te debile to do dzieci czy ona co aktualnie czyta.
      • hilusrenalis Re: nauczyciel bije 25.10.11, 16:19
        u nas śniadania sprawdzała owa wychowawczyni i ośmielała się krytykować co rodzice dali.
        Typu Jogurt co to za śniadanie, oscypki - będziesz ciupagę do szkoły przynosił i tego typu teksty. To wyeliminowałam napisaniem w dzienniczku korepsondencji ,że sobie nie życzę i to ja odpowiadam póki co za ich żywienie. Ale wywalanie z tornistrów na podłogę było na porządku dziennym - zgłoszone do dyrektora - nikt łącznie z nim nie orzumiał pogłwacenia prywatności dziecka.Gwizdka używa - jest ok. ja też przy 7 chłopców mam taki bulgoczący gwizdek,żeby nie ranił uszu ale by wszyscy słyszeli jak zwołuję na odrabianie lekcji.Może i posłucham i sprawdzę. Inni rodzice zasadniczo nie mają nic przeciwko co mnie nieco zdziwiło.
        • canuck_eh Re: nauczyciel bije 26.10.11, 07:23
          Bulgoczacy gwizdek zeby uslyszeli a zeby nie ranil uszu to jedno, ta co sobie gwizdala to byl gwizdek ktory stosowala przy swojej pracy jako crossing guard czyli na zewnatrz i na jezdni i taki nastojaszczy zeby samochody z daleka ja uslyszaly.Wiec po uszach w pomieszczeniu zamknietym dawal.
          Tutaj zrobilabym wielki dym, lacznie ze skarga do kuratorium i to nie tylko telefonicznym, ale na pismie.CO to znaczy wywalanie rzeczy z tornistra.Kobieta nie ma prawa tego robic.NIe ma prawa ublizac dzieciom.Skarge zlozylabym tez a dyrekcje.Najgorsze jest to ze czlowiek ma poczucie bezsily ze pewnie nic to nie da.MAm nadzieje ze jednak cos sie zmieni.

          Ja dzisiaj mialam rozmowe dyrekcja - nauczyciel i nauczyel wspomagajacy i chyba owe spotkanie bylo owocne i mam nadzieje ze nie na krotko.Bo z poczatkiem roku pomoglo moje spotkanie z wspomagajacym nauczycielem na jakis czas teraz oweo spotkanie i mama nadziejez ze nie bedzie wiecej zgrzytow tylko wspolpraca bedzie kwitla( mam syna dyslektyka i potrzebuje troche wsparcia ze szkoly a pani z lekka olewa wytyczne) no i potrzebowala lekkiego wstrzasu.Miejmy nadzieje ze pomoglo.
          Tylko ze tutaj jednak usuniecie nauczyciela ze szkoly jest realne.
          Mam nadzieje ze uda ci sie zaradzic na problem i go szybko rozwiazeszsmile
    • jusytka Re: nauczyciel bije 25.10.11, 16:14
      Ruszać, nikt nie ma prawa ich bić, ani obrażać. Wydawałoby się, że takie historie to niechlubna przeszłość i aż dziw, że gdzieś jeszcze się zdarzają.
    • marika012 Re: nauczyciel bije 26.10.11, 08:29
      Ruszać jak najbardziej. To jest sprawa dla prokuratury.
    • maderta Re: nauczyciel bije 26.10.11, 08:41
      Oj, czyżby to o pani z naszej szkoły????
      U nas pracuje taka pani, która właśnie wrzeszczy na dzieci, nie wiem, czy bije, ale napewno preferuje te dzieci, które donoszą na inne. Jak przychodzi co do czego, to klasa wzorowa, tylko jak potem przechodzą do następnego etapu nauczania (IV-VI), to sie okazuje, że ni jak się tam pracować nie da.
      Sprawę napewno nagłośnić trzeba.
      • hilusrenalis Re: nauczyciel bije 26.10.11, 10:58
        no tak i jeszcze ( to zabawne ) ale preferuje dziewczynki. Tzn dziewczynce więcej wolno. Mogą gadać ( jest takie towarzystwo wzajemnej adoracji) a nikt ich nie upomni, mogą chodzic po klasie takie tam bzdury ale chłopaki zwracają na to uwagę
    • jakw Re: nauczyciel bije 26.10.11, 11:47
      Imho koniecznie trzeba wyjaśnić sprawę - i to jak najszybciej.Jak masz więcej zaprzyjaźnionych rodziców - niech wybadają dzieci - i ewentualnie róbcie dym. Możliwe, że wystarczy samo uświadomienie pani, że wy nie akceptujecie takich metod. Anioły czy nie-anioły - nauczyciel nie ma prawa się tak zachowywać, nawet jeśli nie bije , a "tylko" wrzeszczy i nazywa dzieci debilami.
      • hilusrenalis Re: nauczyciel bije 31.10.11, 07:48
        tak sobie wklejam , bo widac problem jest nie tylko w mojej szkole
        wyborcza.pl/1,75248,10564206,Bo_Kasia_obgryzala_paznokcie.html
        rozmawiałam z rodzicami i oni ( nie uwierzycie ) ale nie widzą problemu. Nawet spotkałam się z tekstem, że jak są niezności to jakoś trzeba reagować.
        • wanilia39 Re: nauczyciel bije 31.10.11, 09:53
          nie wolno sprawy zostawić
    • saguaro70 Re: nauczyciel bije 01.11.11, 07:15
      I Ty naprawdę sie zastanawiasz co zrobić? Pierwsza rzecz- powinnas porozmawiac z matka tego chopca. Dwa- natychmist iść do dyrektorki szkoły. Trzy- porozmawiać ostro z nauczycielką i wygarnąc co myślisz. Cztery- złozyć na pismie skargę do organu odpowiedzialnego za szkołę.
      Pozdrawiam cieplutko. smilesmile
    • malwinapioter Re: nauczyciel bije 21.11.11, 09:01
      to nie dopuszczalne jak nauczyciel może udeżyć dziecko przecież on powinien być autorytetem dla dziecka powinien dawać przykład a tym czasem pokazóje że agresja jest dobra ja bym nie zostawiła tego bez echa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka