monika4225
15.11.11, 12:29
moja corka chodzi do pierwszej klasy jest jedynaczka. od zerowki miala problem z rowiesnikami poprostu sie ich wstydzi malo sie odzywa sama nie zagada do kolezanki. czesto placze przed szkola i w szkole. rozmawialam z pania wychowawczynia i okazalo sie ze jet bardzo cichutka na przerwach stoi sama chociaz dzieci ja wolaja do zabawy. w domu jest wspaniala dziewczynka a nawet kłotliwa i pyskata ale w wchodzi do szkoly i sie zmienia zamyka sie w sobie. Niewiem jak mam jej pomoc rozmawiamy z mezem z nia ale ona mowi ze sie wstydzi i tyle. boje sie ze nie bedzie moala wogole kolezanek i bedzie ciagle sama. jest mi straznie przykro jak ja widze taka smutna. moze wizyta u psychologa cos pomoze?