aszpr
11.02.12, 09:16
Witajcie,
moja córeczka poszła do pierwszej klasy. Zaadaptowała się tam świetnie, z resztą jest dość śmiałą osobą... Ale odkąd poszła do szkoły, ciągle boi się, że dzieci z czegoś się będą śmiały: a to z łat na spodniach (które to łaty ma połowa jej klasy), wcześniej z piórnika, z jakiegoś ubrania, przebrania na bal... Gdy był bal, bała się wejść w stroju do klasy, chowała się za szafkami w szatni by nikt jej nie widział... Po balu przyszła jż bardzo zadowolona... Co się dzieje i jak mam jej to tłumaczyć? Może powinnam porozmawiać o tym z wychowawczynią? A może nie powinnam się przejmować, bo to normalne?