mamusia1999
25.02.12, 14:39
Mlodego drugi dzien lekko, w porywach umiarkowanie, pobolewa brzuch w trakcie/po jedzeniu. zaczyna bolec w polowie obiadu wiec niby "w trakcie", na tym obiad sie konczy wiec "po".
tak sobie mysle, ze akurat kilka infekcji jest w obiegu, taka pora roku. dodatkowo dzieciaki jak to dzieciaki - widzialam ze jedza ten zlezaly, stary snieg i ostatnie sople

normalnie nie byloby kwestii, ale jakos tu ostatnio duzo watkow o powaznych zaburzeniach gastro-entero i jakos sie sploszylam. poobserwuje do poniedzialku, co? ochota na smakolyki bez zmian, wczoraj do filmu wsunal spora porcje lekko poslodzonego popcornu - wczoraj po jednorazowym lekkim bolu brzucha w ogole dla mnie kwestii nie bylo.