moj 8letni swiezo upieczony harcerz wlasnie wrocil z pierwszego obozu (no raczej biwaku, bo tylko 6 dni). no i deliberujemy nad zakupem odpowiedniego bagazu.
sek w tym, ze moj drobny 8latek nie uniesie plecaka z wyposazeniem na 6 dni (zreszta nikt w zastepie nie uniesie). w tym spiwor,karimata, menazki, plus gumiaki i buty tuyrstyczne. walizka na standardowych, malych kolkach tez nie zdaje egzaminu w terenie no i wyglada obciachowo

. widzialam dzieci z torbami turystycznymi, ale przeciez ciezar ten sam co adekwatnego plecaka, za to transport na jednym ramieniu bardzo niewygodny.
no i co? mialam kiedys torbe turystyczna z kolkami, ale tez byly za male w teren. widzial ktos gdzies torby na duzych kolkach? albo ma inny pomysl?
bo Mlodzian juz planuje kolejne obozy i biwaki, zadnego nie przepusci.