Młody śniadanie do szkoly dostaje w woreczku i papierze śniadaniowy+woda,chce śniadanie dostawać tak jak tata, a potem niepotrzebne rzeczy wyrzuca i mowi że potem mu lżej (tak,tak, ekologia i te sprawy wiem, wiem...

)Czy są jeszcze młodsi uczniowie,którzy nie noszą śniadaniówek i bidonu?