Dodaj do ulubionych

zerówka pierwszy dzień- wasze doswiadczenia

04.09.12, 11:40
Syn dziś pierwszy dzień w zerowce. Denerwuje sie troche...

Ma niecale 5 lat. Jako 4 latek chodzil do prywatnego przedszkola ( do panstwowego sie nie dostal ani jako 3 latek ani jako 4 latek), bardzo kameralnego, przyjemnego.

A teraz zerowka, bo do przedszkola dla 5 latkow nie bylo rekrutacji...I taki przeskok z kameralnego przedszkola na zerowke gdzie 28 osob i jedna Pani do opieki......
Syn jest raczej niesmialy z kontaktach z dziecmi, dosc wrazliwy.....Poza tym to fajny chlopak i pewno sobie da rade, ale wiecie jak to jest najbardziej wsparcia i rady potrzebuje mama smile

Ktos tak mial, moze sie podzieli doswiadczeniami....Czego unikac, jak dziecku ułatwic start w szkole...
Obserwuj wątek
    • mama_amelii Re: zerówka pierwszy dzień- wasze doswiadczenia 04.09.12, 14:12
      Córka(6 latka),też wrażliwa,ale raczej zawsze znajduje sobie towarzystwo i szybko nawiązuje kontakty.
      Dzisiaj wróciła szczęśliwa do domu.Mówiła,że było bardzo fajnie i dzieci też są fajne.Mówiła też,że jakas dziewczynka na nią nakrzyczała,a jakiś chłopak nie pozwolił się bawić z nimi w jakąs zabawę,że ktoś kogoś popchnął,ale ogólnie wszystkim mówi,że jest super i ma juz dużo kolezanek.
      Pani jej się trafiła bardzo fajna,stanowcza,ale tez wrażliwa,więc jestem dobrej myśli,a co będzie to się okaże za jakiś czas,bo po pierwszym dniu za wcześnie,żeby coś stwierdzać.
    • alfa36 Re: zerówka pierwszy dzień- wasze doswiadczenia 04.09.12, 14:29
      Pop pierwsze nie może być w grupie aż 28 osob, max to 25; po drugie czy nauczycielka nie ma do pomocy tzw pomocy nauczyciela? Aż niemozliwe...
      • mama_amelii alfa chyba nie znasz praktyki 04.09.12, 15:20
        Teoretycznie nie może,ale w praktyce u mojej kolezanki w grupie jest nawet 30 osób(nie ma żadnej pomocy w zerówce szkolnej).U nas jest 25 osób,ale reszta grup ma po 27.Gdyby nie została utworzona dodatkowa klasa było by po 29 osób.
        • kubulinka1977 Re: alfa chyba nie znasz praktyki 04.09.12, 16:47
          No dokladnie..... W duzych miastach tak wlasnie jest...Na poczatku bylo 35 osob i mieli zrobic 2 grupy, ale 7 osob sie wypisalo i przeciez nie zrobia 2 grup z 28 osob....No wiec jest 28 osob...Ja i tak sie ciesze ze wogole sie tu dostalismy, bo mamy szkole pare krokow od nas, a nie gdzies dalej....

          Nawet sie dzis pytalam, czy nie bedzie nikogo do pomocy no i nie bedzie. W przedszkolach jest Pani do pomocy w zerowkach nie ma.....

          Dzis przyszlam po syna i nawet jest w miare ok, jakiejs specjalnej zadymy nie ma. Dzieci masa, ale babka to widze jakos ogarnia...Syn troche w szoku, ale wyszedl zadowolony, tez cala masa inforamacji co tam robil....Troche odetchnelam, ale zobaczymy jak dalej bedzie....

          Piszcie jak tam u Was....smile
        • klara_0204 liczebnosć grupy 06.09.12, 07:35
          Nie ma prawa zabraniajacego utworzenie grupy liczniejszej niz okreslona liczba osób. Prawo stanowi, ze w klasie "nie powinno być więcej niż..." a nie "nie może być więcej niż...". I mamy co mamy.
          • kubulinka1977 Re: liczebnosć grupy 06.09.12, 13:29
            Tak tak....W panstwowych placowkach watpie zeby dyrektorka odwazyła sie na nie przestrzeganie regulaminu. Ja przypuszczałam ze dostała zgode Wydzialu Edukacji w tym wypadku....Nie wiedzialam nawet ze w regulaminie jest "nie powinno byc wiecej niz...." No to juz mamy odpowiedz smile.....U nas jest juz 27 osob, ktos sie wypisal...Kto wie czy niedlugo nie bedzie tego przepisowego 24....
      • 1yna-taka Re: zerówka pierwszy dzień- wasze doswiadczenia 06.09.12, 11:26
        alfa36 napisała:

        > Pop pierwsze nie może być w grupie aż 28 osob, max to 25; po drugie czy nauczyc
        > ielka nie ma do pomocy tzw pomocy nauczyciela? Aż niemozliwe...

        Oczywiście, że to możliwe, w naszej szkole jest kilka zerówek po 27os,. Rodzice nie mają na to wpływu, zgodę wyraża kuratorium dzieci jest bardzo dużo.
      • deod.yma Re: zerówka pierwszy dzień- wasze doswiadczenia 08.09.12, 08:08
        alfa36 napisała:

        > Pop pierwsze nie może być w grupie aż 28 osob, max to 25; po drugie czy nauczyc
        > ielka nie ma do pomocy tzw pomocy nauczyciela? Aż niemozliwe...



        no dokladnie.
        w szkole mojego syna sa 3 grypy "0", gdzie kazda ma taka pomoc nauczyciela a grupy licza sobie po 24 osoby.
    • senna.lawina Re: zerówka pierwszy dzień- wasze doswiadczenia 04.09.12, 18:47
      Dziewczyny, a podpytajcie swoje dzieci czy w łazienkach są ręczniki papierowe ? Przyznam, że nie przyszło mi do głowy, że może nie być wink i po umyciu rąk dzieci "trzęsą nimi" lub wycierają w ubranie.
      Syn raczej zodowolony, na mnie Pani zrobiła wrażenie nieogarniającej, ale jest nowa, więc stosuję taryfę ulgową.
      Zirytowało mnie natomiast to, że okazało się, że nie było dziś podwieczorku, bo czegoś tam nie wiedzieli jeszcze i nie byli pewni kto będzie, szkoda tych dzieci co od 12 do 17 siedziały już chyba głodne.
      Zaskoczyła mnie nawierzchnia placu zabaw - dość duże (nie żwir) białe, bardzo pylące kamienie.
      Wiedzieliśmy, że nie jest to wybitna szkoła, więc na razie najważniejsze, że syn w dobrym humorze. Zapytany ile było dzieci twierdzi, że około 13, co wydaje mi się mało prawdopodobne smile.
      • zoska7777 Re: zerówka pierwszy dzień- wasze doswiadczenia 05.09.12, 12:21
        u nas w zerówce przedszkolnej są ręczniki normalne. Tzn każdemu dziecku przydzielony jest jeden ręcznik i wisi na jego haczyku z jego znaczkiem. Ręczniki są własnością przedszkola i prane są przez przedszkole.
      • mama_amelii Re: zerówka pierwszy dzień- wasze doswiadczenia 06.09.12, 07:27
        U nas w sali jest zlew,mydło i ręczniki papierowe.Pani mówi dzieciom,że rączki myjemy w sali po przyjściu z toalety,żeby ona widziała,że są umyte.
    • budzik11 Re: zerówka pierwszy dzień- wasze doswiadczenia 05.09.12, 08:07
      Mój też niespełna 5-latek, zachwycony. 17 osób w klasie, 2 panie opiekunki. Ma na 11 a teraz siedzi i marudzi, że już chce iść do szkoły wink On chodził 2 lata do przedszkola w tej samej szkole (zespół szk.-przedszk.)
    • monikaa13 Re: zerówka pierwszy dzień- wasze doswiadczenia 05.09.12, 09:24
      Moja 6 latka dziś dopiero poszła do zerówki szkolnej.

      Grup jest 6,. Chyba ze dwie małe grupy po 21 osób ale za to w malutkich salach, jedna grupa 24 i reszta po 26 osób. Pań oczywiście jedna tylko, to nie przedszkole. Sale małe, bo szkoła mała na wsi niestety.

      Zobaczymy jak to będzie po dzisiejszym dniu - mam nadzieję, że ok.

      Na razie jedynytm problemme jest to, że moja córka chyba trafiła do grupy dzieci z nie naszej miejscowości - będę się dopytywała, trochę się tym zmartwiłam.

      Śniadanie noszą własne, picie też. Obiady są ale od przyszłego tygodnia dopiero. Podwieczorku oczywiście nie ma, bo zerówka to tylko 5 godzin podstawy i do domu więc kończą o 13.
    • kolteta Re: zerówka pierwszy dzień- wasze doswiadczenia 05.09.12, 12:07
      Moja ma 5,5 (w lutym będzie miała 6) i poszła do szkolnej zerówki. Do 13 są zajęcia,, później do 16 jest z nimi ich pani a od 16 do 17 mała będzie w świetlicy. Obiady będą od przyszłego tygodnia, śniadań i podwieczorku nie ma, więc mała będzie dostawała jakieś jedzenie jeszcze z domu. Na razie mam wrażenie, że mają tam trochę bałaganu, ale liczę na to, że za kilka dni wszystko się uporządkuje. Jedyne, co mnie martwi, dziwi i zaskakuje za razem, to jest to, że u córki w grupie z 15 dziewczynek TYLKO 3 (w tym moja) były wcześniej w przedszkolu, reszta nie miała kontaktu z jakąkolwiek grupą dzieci i jako-taką samodzielnością.
      • kubulinka1977 Re: zerówka pierwszy dzień- wasze doswiadczenia 05.09.12, 12:30
        U nas prawie wszystkie dzieci ( za wyjatkiem chyba 3) gdzies wczesniej chodzily i to widac nikt nie placze dzieci sie ladnie bawia szybko wchodza w relacje z innymi.
        Zazdroszcze wam tych malych grup.....U nas jak bylo tak jest 28 dzieci wszystkie chodza....Obadow tez nie ma, ale beda juz od czwartku i dobrze bo tak jechac na kanapkach to niefajna sprawa...
        Syn dalej dosc zadowolony, mam nadzieje ze mu sie nie odmieni....Ale taki zawstydzony jeszcze, troche wystraszony smile. Pani zauwazyla ze bardzo spokojne dziecko....Niezle bo w domu diabelek smile)))
    • andaba Re: zerówka pierwszy dzień- wasze doswiadczenia 06.09.12, 08:08
      Moja tez ma niecałe 5 lat, nigdy nigdzie nie chodziła.

      Rozstania rano sa ciężkie, popłakuje, jak ją zostawiam, ale potem się podobno rozkręca i świetnie daje sobie radę. Synowie wczoraj byli w szkole i podobno nauczycielki nie mogły sie jej nachwalić, trochę sie pocieszyłąm...

      Dzieci w grupie 25, pięcio, sześcio i siedmiolatki, jedna pani, plus zajęcia z innymi paniami -muzyka, plastyka, angielski, religia, gimnastyka. Minusem jest to, ze rano sa zajęcia z innymi paniami, a główna wychowawczyni przychodzi póżniej, co jest nieco dezorientujące dla tych najmłodszych, które chodzą pierszy rok i nie znają pań, ani zwyczajów.
    • bbb52 Re: zerówka pierwszy dzień- wasze doswiadczenia 06.09.12, 09:24
      u nas - rewelacja, tylko tyle, że:
      - połowa sal dla zerówek od biedy przypomina salę w przedszkolu; niestety druga połowa to sale z samymi stolikami i krzesełkami. Brak dywanu do zabawy, jakichkolwiek ozdób, zabawek. KURIOZUM! Jedno z dzieci w naszej grupie, z dużym adhd po kilku godzinach w takiej sali gotowe jest chodzić po ścianach .... Chętnie zaprosiłbym polityków opozycji na zrobienie tu pokazówki "jak przygotowano zerówki". A dyrektor nie widzi problemu z nieprzygotowaną salą. Choć pewnie i tak mamy szczęście, że są nowe okna i w sali nie będzie przeciągu zimą.
      - choć klasy 1-2 są w wydzielonej części szkoły, część klas zerowych jest na piętrze, po sąsiedzku z klasami 3-mi. Dzielą z nimi toalety. Ciekawe, jak panie będą zapobiegać ewentualnej przemocy starszaków nad zerówką? Analogicznie - zero nadzoru kogokolwiek nad szatnią (może gdzieś ktoś jest, ale szatnia jest rozbudowana i na pewno dzieci mogą tu robić co chcą - nie zauważone)
      - ogólny bałagan, brak odpowiedzi na podstawowe pytania rodziców z zakresu bezpieczeństwa dzieci.
      - obiady (ajent) to prawdopodobnie kpina. Dwie łyżki stołowe zupy + trzy (!) kluseczki leniwe jako obiad.
      - haczyki w szatni zainstalowane na wysokości 170cm. Aby z nich skorzystać, dzieci muszą stawać na dorosłych krzesłach.

      Aha, co prawda nie dotyczy to zerówek, ale klasy pierwsze (także te nowo formowane) rozpoczynały rok szkolny mszą w kościele. Ciekaw jestem, ile dzieci poginęło wychowawczyniom, które pierwszy raz dziecko na oczy zobaczyły 5 minut przed wejściem do koscioła.

      Jak jakiś kurator z Warszawy, radny czy poseł życzy sobie wskazania gdzie to - proszę o kontakt na priv, bbb52@gazeta.pl
    • 1yna-taka Re: zerówka pierwszy dzień- wasze doswiadczenia 06.09.12, 11:19
      Mój syn również jeszcze niespełna 5latek (do przedszkola chodził tylko 6msc i była to grupa 7os)
      Teraz od 3dni chodzi do szkolnej zerówki. Myślę, że nie tylko ty masz obawy, tym bardziej, że nasze dzieci są młodsze od zerówkowiczyuncertain W klasie syna jest 27os, jest wychowawczyni i pani świetliczanka do pomocy. W klasie jest tylko 4dzieci 5letnich reszta to 6latki i większość z nich powtarza zerówkę już 2rok (z decyzji rodziców). Niestety nie ma odrębnej grupy dla 5latków więc klasa jest mieszana większość dzieci jest starsza i znają się z tamtego roku. Jednocześnie ich poziom znacznie różni się od tych które zerówkę dopiero zaczynają. Z moich obserwacji dzieci młodsze czują się bardzo zagubione, większa grupa jest już z sobą zżyta dzieci same dobierają się w pary i razem się bawią w wolnym czasie, bo się po prostu znają. Młody jest zdezorientowany i skarżył się że dzieci się z nim nie bawią. Pewnie z czasem się to zmieni, mimo to go zachęcam i bardzo wspieram. Nie chce mu się rano wstawać, ale ogólnie chętnie zostaje w szkole i nie ma problemów z zostawaniem. Lekcje ma do 13:30, potem jeszcze trochę czasu spędza na świetlicy. Przychodzi podekscytowany i zawsze opowiada mi co robił, nie wiem jak będzie dalej bo to dopiero początki, ale jestem dobrej myśli. A i jeszcze jedno, ja również jestem za tym by młody w zerówce spędził 2lata, puki co mamy taką możliwość.
      • kubulinka1977 Re: zerówka pierwszy dzień- wasze doswiadczenia 06.09.12, 13:43
        U nas tez jest grupa mieszana 5 i 6 latki....Myslalam ze grupa bedzie mniejsza i ze bedzie jakakolwiek mozliwosc pracy osobno z 5 i 6 latkami....Pani dyr. przekonuje ze poziom dzieci w tym wieku jest bardzo zblizony....Nie wiem nie znam sie ale trudno mi w to uwierzyc.....

        Za bardzo nie mam z wychowawczynia na ten temat porozmawiac, bo jak odbieram syna, to jest jeszcze bardzo duzo dzieci, a Pani cala czerwona lata wiec nie mam sumienia jej jeszcze glowy zarwacac.....Ma byc niebawem zebranie wiec na pewno sie wszystkiego jeszcze dokladnie dowiem....

        Syn poki co, zadowolony, nie ma problemow ze chodzic nie chce, jak go odbieram wydaje sie byc zadowolony, opowiada itp....To co mnie troche niepokoi to wlasnie caly czas ta duza grupa, i to ze czegos tam moze nie rozumiec, ze nie nadaza za starszymi dziecmi, ze tak jak ktos z was pisal, sa jakies grupki i ze syn bawi sie sam......Musze jednak sprobowac porozmawiac na dniach z babka, trudno, niech sie rozdwoi, albo roztroi smile....

        A tak u nas tez byla msza dla dzieci.....Ale przez rozpoczeciem roku i byla informacja ze dla tych co chca.....Akcji ze wychowawczyni zabiera cala grupe i pedzi do kosciola nie ogarniam . Szok...
        • paliwodaj Re: zerówka pierwszy dzień- wasze doswiadczenia 08.09.12, 03:19

          >Jak jakiś kurator z Warszawy, radny czy poseł życzy sobie wskazania gdzie to - proszę o >kontakt na priv, bbb52@gazeta.pl
          ale czy dobrze rozumiem ze akceptujesz sytuacje, bo jezeli oczekujesz ze poslowie i radni czytaja forum edziecko to pewnie sie nie doczekasz.
          Powinnas sama zaczac dzialac, jezeli masz dziecko w tej szkole i nie odpowiadaja ci warunki i zwyczaje
      • deod.yma Re: zerówka pierwszy dzień- wasze doswiadczenia 08.09.12, 08:27
        Niestety nie ma odrębnej grupy dla 5latków więc klasa jest mie
        > szana większość dzieci jest starsza i znają się z tamtego roku. Jednocześnie ic
        > h poziom znacznie różni się od tych które zerówkę dopiero zaczynają. Z moich ob
        > serwacji dzieci młodsze czują się bardzo zagubione, większa grupa jest już z so
        > bą zżyta dzieci same dobierają się w pary i razem się bawią w wolnym czasie, bo
        > się po prostu znają. Młody jest zdezorientowany i skarżył się że dzieci się z
        > nim nie bawią.



        kurcze, niedobrze.
        w szkole mojego dziecka sa trzy grupy "0", gdzie dwie z nich sklada sie z 5 latkow a jedna to 6 latki, ktore rowniez powtarzaja zerowke drugi rok z decyzji rodzicow.
        co do kojego dziecka, rowniez na przyszly rok zostawie go w zerowce i do pierwszej klasy pojdzie dopiero za dwa lata.
        jedna z moich kolezanek ma corke w grupie 6 latkow i mowi, ze jej wychowawczyni jest dosyc wymagajaca i jak np 5 latki czas spedzaja glowinie na zabawie, rysowaniu, wycinaniu, tak juz 6 latki skupiaja sie na pisaniu literek, liczeniu itd...
    • deod.yma Re: zerówka pierwszy dzień- wasze doswiadczenia 08.09.12, 08:18
      jak ja Cie rozumiem...
      moj syn rowniez jako niespelna 5 latek, juz po pierwszym tygodniu szkoly w zerowce. na tydzien przed szkola zylam w ogromnym stresie. zastanawialam sie, jak on tam sobie poradzi, mialam ogromne watpliwosci i serce mnie bolalo, ze o rok wczesniej musi isc do szkoly, poniewaz wolalabym, zeby poszedl jednak do tej zerowki za rok.
      wczesniej nie posylalam go do zadnych placowek typy zlobek/przedszkole. i tak na razie jestem w domu, poniewaz jest w domu jeszcze mlodsze dziecko, wiec poki co, na razie do pracy nie wroce.
      moj do niesmialych nie nalezy, raczej do tych zdystansowanych i nieufnych. jednak zaklimatyzowal sie w szkole i plakal mi we wtorek po pierwszym dniu, ale dlatego, że nie chcial wracac ze mna do domubig_grin
      w srode juz nie byl szlochow, poniewaz wie, ze nastepnego dnia znow przyjdzie do szkoly i kamien spadl mi z sercasmile
      ciesze sie, bo myslalam, ze bedzie znacznie gorzej. tymczasem jest nawet lepiej, niz dobrze.
      jest super!
      tylko ja sie jakos dziwnie czuje, kiedy tylko z jednym dzieckiem wracam do domu a w domu taka cisza i spokoj...
      nikt sie nie kloci, nie bije, nie wrzeszczy, ja nie rodzielam dzieci, ktore sie tluka, albo walcza o zabawkiwink
      • 1yna-taka Re: zerówka pierwszy dzień- wasze doswiadczenia 09.09.12, 22:39
        deod.yma napisała:

        >
        > jest super!
        > tylko ja sie jakos dziwnie czuje, kiedy tylko z jednym dzieckiem wracam do domu
        > a w domu taka cisza i spokoj...
        > nikt sie nie kloci, nie bije, nie wrzeszczy, ja nie rodzielam dzieci, ktore sie
        > tluka, albo walcza o zabawkiwink

        Ja również zostaje z młodszym dzieckiem, ciesze się że starszy się zaklimatyzował, bo nie ma tego źalu jak zostawiam go w szkole. Za to cisza i spokój koi moje zszarpane nerwywink)) bo z jednym dzieckie w domu jakby ciszej i spokojniejwink))
        • kubulinka1977 Re: zerówka pierwszy dzień- wasze doswiadczenia 10.09.12, 13:09
          A tak to fakt......Az dziwnie w domu, cisza, spokoj....Kochaja sie te moje urwisy i nawet troche zaczeli razem bawic...Ale nadal glownie to krzyki, kłótnie i bijatyki sad.....
          I widze ze młodszy mimo ze kocha starszego brata i teskni za nim, to jednak chyba sie cieszy ze moze sie w spokoju pobawic wink
          • deod.yma Re: zerówka pierwszy dzień- wasze doswiadczenia 10.09.12, 16:51
            > I widze ze młodszy mimo ze kocha starszego brata i teskni za nim, to jednak chy
            > ba sie cieszy ze moze sie w spokoju pobawic wink


            moi tez sie kochaja, ale mimo wszystko tluka sie bez opamietaniasmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka