Dodaj do ulubionych

Pytanko o polski

22.11.12, 20:56
Powiedzcie mi, dobrzy ludzie, od której klasy dzieci zaczynają pisać wypracowania i czy tego polska szkola uczy, czy tez dzieciak ma popełnić swobodną wypowiedź na pismie?
I jakie są tematy oraz czego oczekuje szkola (ze szczeólnym uwzględnieniem klasy IV?)
Obserwuj wątek
    • majerasek Re: Pytanko o polski 22.11.12, 21:03
      U nas klasa 4 .Tematy ...dotyczace lektury,wymarzonego nauczyciela,pytania dotyczace czytanek,...
      • olena.s Re: Pytanko o polski 22.11.12, 21:12
        A jak wygląda temat i co powinno zawierać wypracowanie na temat, dajmy na to, lektury? Takie powiedzmy czwórkowe?
        • saszanasza Re: Pytanko o polski 22.11.12, 21:17
          klasa IV sp

          Tematy wypracowań syna:
          "Czy morze to tylko piach i woda"?
          " Jakie problemy spotykają Elzę bohaterkę "spotkania nad morzem" które to związane są z jej niepełnosprawnością"
          " Napisz list do matki w imieniu Danusi opisujący Elzę"
          "Opis szkoły" itd.

          Wypracowania na co najmniej 1 stronę ze wstępem rozwinięciem i zakończeniem bez błędów ortograficznych i interpunkcyjnych.
          • olena.s Re: Pytanko o polski 22.11.12, 21:22
            O, to już coś jest, dzięki.
            A czy dzieci są tego uczone?
            • saszanasza Re: Pytanko o polski 22.11.12, 21:37
              olena.s napisała:

              > O, to już coś jest, dzięki.
              > A czy dzieci są tego uczone?

              nie...uczą rodzice;-( niestety to "uroki" starej reformy. nauczycielka póki co wprowadziła pojęcie "akapitu"
              • saszanasza Re: Pytanko o polski 22.11.12, 21:37
                miało być nowej reformysmile
              • olena.s Re: Pytanko o polski 22.11.12, 21:52
                Czyli reasumując, dziecko nie jest uczone co konkretnie ma być w zakończeniu, czy jest uczone, a rodzice tylko pomagają szlifować tekst?
                • saszanasza Re: Pytanko o polski 22.11.12, 22:02
                  jest uczone przeze mnie jakie są zasady pisemnych wypowiedzi różnego typu. potem pisze samodzielnie a potem całość sprawdzam....
                • morekac Re: Pytanko o polski 22.11.12, 23:30
                  Olena, zadbaj o to, żeby dziecko czytało, miało odpowiedni zasób słownictwa i umiało napisać kilka sensownych, nawet tylko twoim zdaniem,zdań.Na pewno w młodszych klasach ćwiczą wszelkie opisy, w IV klasie bywały charakterystyki bohaterów, opowiadania z wakacji, streszczenia, rozprawki, listy.

                  Kilka lat temu nabyłam repetytorium dla 6-klasistów, w którym były podane definicje poszczególnych typów wypowiedzi pisemnych, niezbędne elementy - i przykłady.
                  Coś w tym stylu
                  allegro.pl/wypracowania-klasa-4-5-6-repetytorium-vademecum-i2639655006.html
                  Ważna jest też gramatyka - nie zapominaj o niej.
                  • olena.s Re: Pytanko o polski 23.11.12, 10:02
                    Jasne, wiem.
                    Tylko zastanawiam się nad róznicą w podejściu, i czy w związku z tym muszę coś uzupełniać i jak - u nas w szkole dziecko tłucze od dwóch tygodni jedno wypracowanie, bo kladą bardzo mocny nacisk na fazy pisania tekstu (zebranie myśli, edycja, redakcja, lead itp. No i super, bo mnie chyba tego w szkole nie uczono, ale niestety druga strona medalu jest taka, że dziecko nie pisze skończonej wypowiedzi na zadany temat w ciągu 45 minut...
                    • janka345 Re: Pytanko o polski 23.11.12, 10:12
                      Pamiętam taką mniej więcej notatkę w zeszycie w 4 klasie lub może 5: we wtoerk zbieram pomysły, w środę rozpracowuję w punktach wypracowanie, wyszukuję i zaznaczam w tekście fragmenty, w czwartek piszę, czytam i poprawiam błędy, przepisuję na czysto. Dotyczyło charakterystyki bohatera lektury chyba
                • morekac Re: Pytanko o polski 23.11.12, 19:25
                  Czyli reasumując, dziecko nie jest uczone co konkretnie ma być w zakończeniu, c
                  > zy jest uczone, a rodzice tylko pomagają szlifować tekst

                  Myślę, że to zależy od szkoły. Moje były uczone, co ma zawierać opowiadania, charakterystyka, rozprawka, opis, list, dialog, sprawozdanie itp. Każdy z tych 'gatunków literackich' ma charakterystyczne dla siebie elementy 'niezbędne'.
                  Niemniej dalej nie pomogę, bo ze wszystkich prac pisemnych dzieci przeczytałam jedną - akurat moje dziewczyny nigdy nie miały z tym problemów i błędów stylistycznych nie trzeba poprawiać.
        • majerasek Re: Pytanko o polski 22.11.12, 21:20
          podstawa to akapity.podział na wstep,rozwiniecie,zakonczenie.nie znam skali oceniania wszystkich nauczycieli.u nas na 4 musi byc na temat i w miare skladnie napisane i nie moze byc wiecej jak 2 bledy ort.Tematy sa rozne np wymysl zakonczenie historii czegos przeczytanego moja ma duzo opowiadan na podstawie tekstow.cos tam o przyjaciolce pamietam i o zagrozeniach wynikajacych z korzystania z sieci.z lektor opisanie postawy bohatera...
          • fogito Re: Pytanko o polski 22.11.12, 21:58
            Syn pisze wypracowania od klasy II. Np. 'Opis jesieni', 'Moja wymarzona podróż/przygoda', 'Opis dra Dolittle" etc. Ja sprawdzam i poprawiam błędy. Przypominam o akapitach, interpunkcji itd. To szkoła brytyjska, więc z założenia jest mniej lekcji polskiego niż w standardowej polskiej szkole.
            • mysz1978 Re: Pytanko o polski 22.11.12, 22:03
              w klasach II i III w wielu skzolach dzieci tez pisza samodzielnie kilkuzdaniowe wypowiedzi. Nie mozna tego moze jeszcze moze nazwac stricte wypracowaniami, ale ucza sie ze to co pisza ma miec wstep i jakies zakonczenie/ podsumowanie.
    • tititu Re: Pytanko o polski 22.11.12, 22:02
      Wypracowania dziecko pisało już w 3 klasie. Np. o swoich zainteresowaniach, co najbardziej podobało mu się na wakacjach.
      4 klasa polski: pisanie kartki pocztowej, listu, opowiadania, opis osoby (bohatera powieści, opis kolegi), opis przedmiotu (ulubionego, opis zabawki, którą najbardziej ceniłeś gdy byłeś mały).

      W każdym przypadku nauczycielka bierze pod uwagę formę, treść, ortografię, interpunkcję, czytelność (akapity, odstępy, schludność).
      Inaczej przerabiają lektury niż dotychczas. Do 3 klasy był teścik-mordeścik (nie przeczytałeś=nie napisałeś). Teraz lektura jest podporządkowana właśnie planom wydarzeń, kartkom jednego bohatera do drugiego, innym zakończeniom wydarzeń, opisom bohatera, opisom przedmiotów).
      Lektury przerobione: Pinokio, Narnia.
    • polifonia1983 Re: Pytanko o polski 22.11.12, 22:09
      Reforma
      od strony 29 jest o klasach IV-VI, od 31 dokładnie jakie wypowiedzi powinno dziecko umieć formułować.
    • asia_i_p Re: Pytanko o polski 22.11.12, 23:43
      Pierwsze coś na kształt wypracowania na początku drugiej klasy "Jak spędziłam wakacje". Na razie swoboda wypowiedzi, nie znają jeszcze pojęcia wstępu, rozwinięcia i zakończenia i pracują na poziomie zdania - bardzo dużo mają zadań typu "ułóż zdania ze słowami", zdarzyło się też "rozwiń zdanie".
    • janka345 Re: Pytanko o polski 23.11.12, 08:48
      U nas dzieciaki uczyły się pisać odkąd były w stanie, czyli od 2 półrocza 1 klasy - najpierw krótkie kilkuzdaniowe wypowiedzi, życzenia świąteczne, kartki z wakacji, w 2 kl były listy, krótkie opowiadania i krótkie opisy, w 3 tosamo dłuższe a do tego zdaje się relacja z wycieczki, czy przedstawienie (sprawozdanie)

      Od 4 klasy są uczone, jak pisać konkretnie - są sekcje w podręczniku dot. różnych wypowiedzi i zawsze przykładowe wypracowanie w zeszycie ułożone wspólnie na lekcji. Są to charakterystyki, opisy, opowiadania z dialogiem i bez, recenzje książek i filmów i coś jak ,,rozprawka dowolna'' (uczeńdostaje rozprawkowy temat i radzi sobie z nim jak chce), listy nieformalne i krótkie wypowiedzi typu ogłoszenie, zaproszenie.

      W gimnazju wchodzi rozprawka z tezą i charakterystycznym słownictwem. Uczeń musi coś wykazać. Są tez charakterystyki porównawcze (które też są już pisane jak rozprawki)i listy formalne do redakcji, zażalenie itp.

      Tak u nas (rejonowa szkoła). Nauczycielka zwraca b. dużą uwagę na zgodność czasu w tekście, podział na wstęp, rozwinięcie i zakończenie, czy praca jest na temat, błędy ort i styl.
      • iwonadan1 Re: Pytanko o polski 23.11.12, 09:36
        Podłączę się trochę nie na temat. Czy to jakieś nowe wytyczne w sprawie nauczania ortografii? Syn 4 kl. SP. Pani od polskiego nie poprawia błędów ortograficznych w zeszycie. Zeszyt czasami sprawdzany, są parafki nauczycielki, żaden błąd nie poprawiony. Syn odpytany na tę okoliczność twierdzi, że pani nie zwraca uwagi na błędy ortograficzne (!). Inne mamy to potwierdzają. Skutek jest taki, że coraz więcej błędów - choć w kl. I-III nie było z tym większego problemu.
        • jarkotowa1 Re: Pytanko o polski 23.11.12, 09:53
          U nas w klasach 1-3 dzieciaki opisują lekturę. W 2kl był podany kierunek takiego tekstu np po przeczytaniu Karolci trzeba było napisać "Gdybym miał koralik, to...". Albo np napisać, który rozdział w książce najbardziej się podobał i dlaczego. Poza tym dzieciaki pisały z każdego szkolnego wyjścia "sprawozdanie". Długość dowolna. Niektóre pisały 4 zdania, inne dwie trzy strony. Ale zdecydowanie wynikało to z tego, że w dłuższych tekstach był wstęp/rozwinięcie/zakończenie dłuższe niż po 1 zdaniu. Ale niestety żadna z nauczycielek (dwoje dzieci) nie uczyła, jaka ma być budowa takiego tekstu. Uczyliśmy tego my rodzice. U starszego (6kl) polski jest na żenującym poziomie i prawie nic nie piszą więc ja czasem coś "wymusiłam" w domu. Czasami piszą charakterystykę bohatera lektury.
          Ubolewam nad niewielką ilością "wypracowań". Pojęcie akapitu było wprowadzone u starszego syna dopiero w 4 albo wręcz 5 klasie.
        • ga-ti Re: Pytanko o polski 23.11.12, 10:03
          Myślę, że powinna błędy poprawiać, zwłaszcza jeśli to pani od polskiego wink
          Zastanawiam się, czy jej nie wstyd, że podpisuje się pod czymś, czyli daje znak, że to czytała, sprawdzała i nie poprawia, czyli można przyjąć nie zauważa błędów?
          My dopiero kl 2 błędy poprawiane w każdym zeszycie, choć ocena obniżana znacznie tylko na dyktandach, w pracach pisemnych innych obniżana za ort. ale znacznie mniej wink
        • janka345 Re: Pytanko o polski 23.11.12, 10:06
          U nas było coś takiego w młodszych klasach. Pani stawiała ,,znaczek'' w zeszytach przy niepoprawionych pracach domowych, który oznaczał jedynie, że pani widziała, że odrobione. Stawiała te znaczki w przelocie po klasie bez zagłębiania się w zadanie. Też to zgłaszaliśmy i potem przestała tak robić. Może u was też tak jest, bo jaki cel ma trzymanie dziecka w niepewności i utrwalanie błędów?
    • ga-ti Re: Pytanko o polski 23.11.12, 10:11
      Klasa 2 i początki poważnego pisania. Jeszcze nie ma pojęć wstęp, rozwinięcie, zakończenie, ale jest już pisanie według planu, np. opis orła był, opis cytryny i jeszcze czegoś na podstawie pytań i przykładowego słownictwa. Było sprawozdanie z wycieczki, opisanie danej sceny z lektury, wypowiedź na zadane pytanie. Zwykle długość sugerują punkty planu albo pani mówi, że na stronę, minimum 3 zdania itp. A i krótkie prace typu dokończ zdanie, ułóż zdanie z wyrazem.
      Był też wprowadzony list i tu zgodnie z wytycznymi, zwrotami grzecznościowymi, nagłówkiem, datą, podpisem, podziałem na wstęp, rozwinięcie, jakieś pozdrowienie na koniec. Chociaż wątpię, czy moje dziecko byłoby w stanie taki list samo napisać.
      Dzieciak sam pisać by pisał, pomysły ma, ale bardzo chaotycznie, więc muszę to w jakieś ryzy ujmować.
    • mama_fasolki Re: Pytanko o polski 23.11.12, 10:57
      U nas (publiczna szkoła w Warszawie) krótkie, samodzielne wypowiedzi zaczęły się pojawiać w II klasie. Przez cały rok tworzyli np. klasową encyklopedię, więc co jakiś czas pojawiało się do napisania coś w rodzaju notki encyklopedycznej na konkretny temat (pamiętam, że córka miała np. ulubionego polskiego sportowca, Barbórkę, pomnik Nike, żyrafę).
      W tym roku (III klasa) mają już wprowadzoną i ćwiczoną często (myślę, że dwa razy w tygodniu na pewno) formę sprawozdania (np. z wycieczki, apelu), listu (do kolegi, chorej babci, postaci z lektury), opisu. Oczywiście najpierw były lekcje wprowadzające na temat stosowanych formuł, zwrotów grzecznościowych, wstępu, rozwinięcia, zakończenia, itd.
      Do niedawna tego typu prace były zadawane jako praca domowa, teraz zaczynają się już pojawiać w ramach samodzielnej pracy na lekcji.
      Córka, ortograficznie prawie bezbłędna, miała początkowo sporo problemów ze składaniem takich dłuższych wypowiedzi, ale widzę spory postęp dzięki częstym ćwiczeniom tego typu. Dowodem choćby tegoroczny list do Św. Mikołaja - z datą, nagłówkiem, wstępem, rozwinięciem, zakończeniem, pozdrowieniami, podpisem, a nawet post scriptumwink
    • atteilow Re: Pytanko o polski 23.11.12, 11:14
      Mój pisał juz w II-III kl. (lecę z pamięci) opowiadanie o kosmosie, opis jesieni, zimy, wiosny, opis wakacji, ocena postaci z lektur. W IV mial napisać wlasne zakończenie lektury "Antek".

      Pani tylko krotko tłumaczyła że musi byc:
      -wstęp
      -rozwiniecie
      -zakończenie

      Prawde mówiąc on się nie trzyma świadomie tych wytycznych, tylko pisze bardzo spontanicznie, idzie na żywioł, ale jakos tam sie wkomponowuje w ten schemat, sporo wlasnych przemyśleń, czasem jakieś niedorzeczności i brak konsekwencji, jeśli juz siadzie do pisania pisze bardzo dużo z fantazją, opowiadanie robi sie nieco zagmatwane, ale wielokrotnie zaskakiwał mnie filozoficznym stwierdzeniem, czy trafnym porównaniem, jest dyslektykiem. Robi dużo, wręcz śmiesznych blędów ort. pomija litery, zamienia. Ostatnia uwaga pod wypracowaniem "Praca obszerna, czy na pewno pisałeś sam?

      Nie ingeruje pozwalam mu na takie beztroskie, twórcze szaleństwo, polski to nie matematyka. Dla mnie najistotniejsze jest to, zeby pisał wlasnymi slowami, zeby mial wlasna ocenę i zdanie. Rada: po prostu pisz to co myślisz. A akapity... hmm moze z czasem je zacznie stosować.

    • olena.s Re: Pytanko o polski 24.11.12, 14:17
      Dziękuję wszystkim za informacje. Mam jeszcze jedno pytanie: jak często dzieci te wypracowania piszą? Raz na tydzień? Raz na miesiąc?
    • kozauwoza Re: Pytanko o polski 24.11.12, 16:59
      olena.s napisała:

      > Powiedzcie mi, dobrzy ludzie, od której klasy dzieci zaczynają pisać wypracowan
      > ia i czy tego polska szkola uczy, czy tez dzieciak ma popełnić swobodną wypowie
      > dź na pismie?
      > I jakie są tematy oraz czego oczekuje szkola (ze szczeólnym uwzględnieniem klas
      > y IV?)

      U nas zaczęło sie w IV klasie i w niewielekim zakresie. jakieś krótkie wypowiedzi - o swoich zaiteresowaniach, opis koleżanki/kolegi, ostatnio opis szkoły. Niewiele tego narazie. Sporo w ksiązkach takich gotowców do uzupełniania i tworzenia wypowiedzi, podpowiedzi typu - jak zacząć jakąs wypowiedź, jak skończyć, jakich zdań użyć.
      W klasach I-III pani tworzyła z dziećmi wypowiedzi na lekcjach. Tworzyli wspólnie, pani zapisywała na tablicy i dzieci przepisywały. Samodzielnych wypowiedzi pisemnych było przez te 3 lata kilka typu: moje wakacje, jak spędziłeś ferie, święta. Miały też z jedną samodzielna wypowiedź w formie klasówki pod koniec III klasy /tak na około strony/
    • jakw Re: Pytanko o polski 24.11.12, 23:21
      Jeśli masz możlwość, dobrze by było gdyby wypracowania twojej córki przeglądał jakiś nauczyciel czy nauczycielka od polskiego - w końcu istnieje coś takiego jak mail. Błędy ortograficzne , zgodność/niezgodność z tematem, grubsze błędy stylistyczne czy ogólny sens wypowiedzi jesteś w stanie skorygować sama, ale to czy to jest na pewno rozprawka lub esej to już niekoniecznie, o niuansach typu używanie powtórzeń już nie wspominając.
      • kkokos Re: Pytanko o polski 25.11.12, 19:05
        jakw napisała:

        > Jeśli masz możlwość, dobrze by było gdyby wypracowania twojej córki przeglądał
        > jakiś nauczyciel czy nauczycielka od polskiego - w końcu istnieje coś takiego j
        > ak mail. Błędy ortograficzne , zgodność/niezgodność z tematem, grubsze błędy st
        > ylistyczne czy ogólny sens wypowiedzi jesteś w stanie skorygować sama, ale to c
        > zy to jest na pewno rozprawka lub esej to już niekoniecznie, o niuansach typu
        > używanie powtórzeń już nie wspominając.


        obawiam się, że jakw może mieć rację. wszystko to, co mi się podobało w wypracowaniach mojego syna, było tępione. to, co osobie piszącej zawodowo, zwłaszcza barwnie, może się wydać w tekście własnego dziecka najciekawsze, szkolna polonistka zglajszachtuje jako niepasujące do klucza. generalnie musisz przyjąć, że tobie się tylko wydaje, iż panujesz nad językiem wypowiedzi sad

        powtórzenia to obelga dla nauczyciela. użycie jednego słowa dwa razy ściąga na dziecko ognie piekielne, a przynajmniej czerwone podkreślenia i dopisek "styl!!!!". przy groźbie powtórzenia należy dane słowo zastąpić nawet najbardziej pretensjonalnym, sztucznym, pochodzącym z języka urzędowego lub językowej pseudoelegancji, kompletnie niepasującym do języka 10-latka ani do kontekstu. przy takim słowie nie będzie dopisku "styl!!!!". są w końcu pewne priorytety.

        ach, i akapit, akapit jest bogiem!!! jak moje dziecko na próbnym sprawdzianie szóstoklasisty podzieliło treść listu na dwa akapity, to dowiedziało się, że to nie jest list. bo list ma trzy akapity.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka