Dodaj do ulubionych

kolonie/obozy

02.07.13, 12:41
Witajcie!
Tak z ciekawosci zapytam,czy Wasze dzieciaki jezdza ochoczo na tego typu atrakcje? Moja corcia pojechala 4raz (wlasnie zabawia na koloniach). Udalo mi sie w niej ta chec zaszczepic i podejrzewam,ze nie wyobraza sobie. po prostu nie jechac. Bywalo rozne,ze b. tesknila wtedy jechalismy do niej w odwiedziny. Od zeszlego roku juz sama sobie radzi z emocjami.
Ja tez milo wspominam czas kolonijny z dziecinstwa i uwazam,ze warto dzieciom takie klimaty przekazywacwink
pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • heca7 Re: kolonie/obozy 02.07.13, 14:38
      Sama nigdy nie jeździłam, tylko z rodzicami wink Do czasów nastoletnich kiedy to mi się odwidziało i zaczęłam ze znajomymi wyjeżdżać.
      Córka ma charakter cygański i jeździć uwielbia. Syn (8 lat) właśnie pierwszy raz wyjedzie na tydzień. Nastawiony jest entuzjastycznie. Gorzej będzie z najmłodszym (6,5r) , który już teraz deklaruje , że nigdzie bez nas nie pojedzie.
      • mjermak Re: kolonie/obozy 09.07.13, 23:56
        Ja srednio lubilam kolonie, jezdzilam z bratem, ktory sie do mnie nie przyznawal w tzw "glupim wieku" kiedy sie ustawowo nie lubi dziewczyn a potem bylam nagabywana przez laski, ktore chcialy z nim "chodzic" wiec przekonalam rodzicow ze musze jechac gdzie indziej i od tego czasu juz mi sie kolonie podobaly.
        Moja corka na razie nie byla na koloniach bo spedza juz drugi raz wakacje u dziadkow w Polsce, co jest dla niej wystarczajacym wyczynem emocjonalnym-my za oceanem wszak. Moglaby niby pojechac ze swoja kuzynka na jakis oboz ale nie widzialam, zeby ja to zainteresowalo. Dla niej wakacje z dziadkami sa wystarczajaco egzotyczne.
    • drzewko_szczescia Re: kolonie/obozy 16.07.13, 11:22
      Mój już siódmy raz jedzie z tym samym organizatorem (ale za każdym razem w inne miejsce) i jeździ b. chętnie, co mnie cieszy, bo ja jeździłam.
      Niedawno widziałam w telewizji jakiś film dla młodzieży z fragmentem harcerskich śpiewów przy ognisku i mi się zatęskniło do takich klimatów...
    • chwilka9 Re: kolonie/obozy 19.07.13, 12:03
      Mój był w zeszłym roku pierwszy raz i było tragicznie mimo że był z dobrym kolegą. dzwonił do mnie 5 razy dziennie i płakał. W tym roku jeździ do babci i do kuzynów na wieś. Ale tez po tygodniu na kilka dni do domu wraca.
      Nigdy bym nie pomyslała wcześniej że tak sie będzie zachowywał na kolonii. Nie jest typem mamisynka i często jeździł na kilka dni do babci lub kuzynów ale widocznie to jednak nie to samo.
      Ze starszym synem nie miałam problemów.
    • minkapinka Re: kolonie/obozy 21.07.13, 21:40
      Moja pierwszy raz wyjechala po zerówce. Chciała smile. Teraz jedzie 5 raz, 4 z tym samym organizatorem.
      Ja tez zawsze jezdziłam na obozy harcerskie (na miesiąc) i zimowiska.
    • heca7 Re: kolonie/obozy 22.07.13, 17:07
      Alicja dzisiaj wyjechała. Nawet za bardzo nie chciała się żegnać tylko pa! lecę! i tyle wink Ona z tych nietęskniących. Fakt, złych wspomnień nie ma z żadnego wyjazdu.
      • gag10 Re: kolonie/obozy 23.07.13, 13:16
        Radek pojechał właśnie 4 raz na obóz karate, ze swoim trenerem i znana grupą czuje się ok. Na inne kolonie odmawia wyjazdu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka