udało mi się przekonac córke do biegania razem ze mną. jak na razie była trzy razy i jest zadowolona, chce nadal biegać.
jednak już dwie osoby zakwestionowały taką forme aktywności u dziecka, a przecież ono biega niemal cały czas (we wrześniu skończy 6 lat).
trasa biegania to chodnik wokół oczka, mniej więcej 2km. za pierwszym razem córka przebiegał ze mną jedno okrążenie (tempo dostosowałam do niej), po czym przeniosła się na plac zabaw (przy oczku) i tam biegała nadal, ale pomiędzy sprzętami

. za drugim i trzecim przebiegła po dwa okrążenia. nie naciskam jej. ma biec tyle ile chce i wytrzyma. nie chodzi mi o jej odchudzanie (wzrost 130cm i waga 24kg), ale o to żeby się trochę poruszała, zwłaszcza, że chętnie to robi.
czy to naprawdę za wcześnie? w najbliższym czasie wybieram się do ortopedy i wówczas dopytam, ale moze któraś z was biegała/biega z dzieckiem w zbliżonym wieku? w necie znalazłam głównie informacje o rodzajach wózków do biegania z maluchem...