04.06.14, 08:44
jak w waszych szkołach ucza historii ?
u nas nauczyciel wypowiada sie przy uczniach o wyborach ,mówi o zdarzeniach dnia codziennego ,dyskusje rozpoczyna jeden uczen ,który wie że lekcja zleci szybciej ,mówi sie przy okazji dyktatorów dużo o niemieckich i polskich przywódcach z róznych lat XX wieku ,uczniowie potem wracaja do domów i rodzice musza tłumaczyc nieprawidłowości rozumowania dorosłych nauczycieli
a sprawa wyborów to wraca jak bumerang ,bo prosze pani moja babcia głosowała na ... , a że nauczyciel z kościołem związany to mówi na kogo głosował i sie nakręca sytuacja
dodam ze to dzieje sie w szkole ,gdzie sa 4 klasy szóste , uczniów liczy kilkaset
tylko co potem ?
czy tego nikt nie kontroluje
młodziez chyba ma sie uczyc historii tej z xx wieku też ,ale podręczniki obowiązują a nie tresci własne
pewnie do końca historii nie zdążą poznac , bo dzisiaj znów dyskusja
to nawet 3 godziny tygodniowo nie straczyłyby w takiej sytuacji
Obserwuj wątek
    • jakw Re: historia 04.06.14, 08:53
      Prawdę mówiąc dyskusja wydaje mi się ciekawszym sposobem nauczania historii niż przekazywanie jedynie słusznej wersji i jedynie słusznych dat do wkucia.
    • ami.car Re: historia 04.06.14, 09:02
      poziom podstawówka czyli 6 klasa ,jak wiadomo czym skorupka ...a tresci na temat wyborów sa różne ,uczniowie też ,to nie jest takie proste bo nauczyciel przedkłada swoje poglady ponad wszystko
      ci uczniowie od wrzesnia będa w gimnazjum ,kto ma wziąc odpowiedzialność za nauczanie w tym roku szkolnym ?za treści teraz wypowiadane ,przeciez 13 latek nie jest wyborca tylko uczniem
      • jakw Re: historia 04.06.14, 09:48
        Ta historia w podstawówce to jest chyba taki historiowos, więc jakaś gadka o wyborach może być jak najbardziej na miejscu. Obecny 13-latek będzie wszak wyborcą za 5 lat. Jeśli nauczyciel ma poglądy "tylko 1 partia jest właściwa" to ja bym interweniowała i tyle.
    • ami.car Re: historia 04.06.14, 10:22
      i o to chodzi ,że jedna partia jest zdaniem tego nauczyciela tylko dobra
      miasto gdzie mieszkamy ma muzeum przez 6 lat nie było jednej godziny w nim ani o zbiorach tylko pytanie na jakiej ulicy ( co jest kwestią sporną bo można podac dwie ) ale na temat wyborów to lekcja niejedna
      wiem ,ze będą wyborcami , moje dziecko też wie
      • sion2 Re: historia 06.06.14, 12:45
        Założe sie że gdyby nauczyciel historii nie był związany z kościołem (ciekawe w ogóle skąd wiesz że jest, czyżby zadziałało stereotypowe myslenie że skoro opowiada sie za PiSem to MUSI być związany z kościołem?) i opowiadał się za jedynie słuszną nam miłościowie panującą banda niekompetentych kretynów to czy zaistniała sytuacja według ciebie wymgałaby interwencji.

        Ja osobiście obserwuję w ludziach kompletny brak myślenia samodzielnego, poddawanie się każdej wizji którą kreują media, brak sięgania do źródeł aby samodzielnie ocenić sytuację/wypowiedź polityka/jego program, kierowanie się uprzedzeniami i wręcz nienawiścią wobec partii prawicowych. Smutne to baaaaardzo. Nie to że ludzie wolą liberałów czy komunistów czy prawicowe partie - absolutnie nie to, ale fakt że wyborów dokonują bezmyślnie albo pod wpływem mediów (zwolennicy PO) albo bezmyślnie pod wpływem Kościoła (PiS). NIe rozciągam tego na 100% jednych i drugich ale tak na dobrze ponad 80% w przypadku zwolenników PO i około połowy "pisowców".

        A co do meritum wątku to uważam że jesli mimo tych dyskusji przerabiają program to dobrze, bo właśnie żywa historia, jej obserwowane i wyciąganie wniosków uczy myślenia i wytwarza tzw zmysł historyczny. Uczniowe powinni wiedzieć że pewne zjawiska i procesy powtarzają się a inne z kolei pomysły stały się dawno przestarzałe choc ludziom żyjącym w jakiejś tam epoce wydały się jedynie słuszne.
        • iwoniaw Re: historia 06.06.14, 14:07
          CytatNIe rozciągam tego na 100
          > % jednych i drugich ale tak na dobrze ponad 80% w przypadku zwolenników PO i ok
          > oło połowy "pisowców".


          A czemu nie na 70% za PO i 60% za PiS? Albo 90% PO i 30% PiS?
          big_grin
          Jesteś taka sama jak opisywany nauczyciel - propagujesz swoją wizję ("banda niekompetentnych kretynów", "nienawiść do partii prawicowych"), oczywiście jedynie słuszną, nic to, że wyssaną (vide: podane wyżej procenty zmanipulowanych) z palca, a w najlepszym razie dowodów anegdotycznych. Tymczasem problem nie leży w tym, jakie poglądy polityczne ma nauczyciel, tylko w tym, że propaguje je na lekcji, która z założenia nie ma być agitacją polityczną ani jeremiadą na temat tego, jak źle się w kraju dzieje, ani laurką pochwalną na cześć partii rządzącej (czy jakiejkolwiek innej, jeśli już przy tym jesteśmy) lecz podaniem faktów dotyczących np. typów ustrojów, różnic między partiami politycznymi (w sensie, żeby uczeń wiedział, co to jest "lewica" czy "prawica" i na czym polega np. czynny i bierny udział w wyborach, a nie, że X to zdrajca narodu, a Y to mąż opatrznościowy), w ramach obowiązującego programu nauczania (czyli znów: jeśli w danym semestrze jest w planie omówienie wyborów do Sejmu, to wspomnienie, jakie obecnie są tam partie, jest na miejscu, jeśli jednak powinny być omawiane wojny religijne w Europie XV w., to deliberowanie o tym, czym jest Sejm, jest nie w porządku, natomiast dyskusje czy babcia głosowała na Tuska, czy dziadek na Kaczyńskiego i kto ma rację jest skrajnie niekompetentne w obu ww. przypadkach i nie powinno mieć miejsca).
          Nie tylko z powodu niestosowności agitacji politycznej na lekcjach szkolnych, ale także dlatego, że dzieci nie odbywają lekcji zgodnie z planem pracy w danej klasie i nie realizują materiału. To jest po prostu skandal i nie dziwię się wątpliwościom autorki wątku.
        • learning-to-fly Re: historia 06.06.14, 15:14
          Wygłaszanie przez nauczyciela swojej jedynej słusznej opinii nie jest dyskusją, w dyskusji klasowej nauczyciel powinien być tylko moderatorem nieujawniającym swoich poglądów, inaczej dzieci boją się mówić. Poza tym temat powinien być dostosowany do poziomu nauczania. Nie sądzę, żeby 11-12-latek był w stanie krytycznie i samodzielnie ocenić bieżącą sytuację polityczną.
          • jakw Re: historia 06.06.14, 15:35
            learning-to-fly napisała:

            > Nie sądzę, żeby 11-12-latek był w stanie krytycz
            > nie i samodzielnie ocenić bieżącą sytuację polityczną.
            Ciekawe czy potrafią to generalnie robić 22-latki, 42-latki lub 62-latki ;-
    • gopio1 Re: historia 04.06.14, 13:24
      U mojego syna (5 klasa) historia jest historią, nie wosem. Uczą się chronologicznie, zaczynali od starożytności (w 4 klasie), obecnie są w XIX w. przy rewolucji przemysłowej (przy 1h/tyg. w klasie 4 i 5). Nie znam jeszcze zakresu wiedzy, jaką będą przyswajać w klasie 6, wiem że będą mieli 2h/tyg. Zastanawiam się czy w gimnazjum zaczną znowu od starożytności? Podobno miało się to zmienić i dzieciaki miały się nie uczyć w kółko, ale nie wiem. Jeśli ktoś wie - chętnie poczytam.

      Co do meritum - każdy z nas ma jakieś poglądy, niestety, niektórzy w ich wyrażaniu są bardzo radykalni i bezkompromisowi. Wielka szkoda, jeśli akurat taki trafi się nauczyciel, a zwłaszcza historyk. Dla mnie historyk to badacz przeszłości - powinien pokazać jak patrzeć z perspektywy czasu na różne wydarzenia, udowadniać, że nic nie jest albo czarne albo białe, uczyć wyciągać wnioski i tego, że wszyscy mają prawo do własnych wyborów, ale też i pomyłek, bo nie ma ludzi nieomylnych i władców doskonałych. A kolejne pokolenia bardzo różnie mogą ocenić daną współczesność, rządy czy cały ustrój.

      Mojemu synowi trafiła się świetna nauczycielka, która oprócz historii prowadzi również etykę, więc jestem spokojna, bo żadnej propagandy nie uprawia. Ale gdyby trafił się ktoś, kto na lekcjach historii by dzieci indoktrynował, zgłosiłabym to dyrekcji, bo taka polityczna agitacja jest zdaje się zabroniona.
      • morekac Re: historia 04.06.14, 13:54
        Zastanawiam się cz
        > y w gimnazjum zaczną znowu od starożytności?
        Obszerniej i trochę inaczej, bedzie to rozłożone na 4 lata.
        A przedmiot nazywa się w podstawówce 'historia i społeczeństwo', więc jak najbardziej może zawierac coś więcej niż tylko historię...
      • jakw Re: historia 04.06.14, 20:08
        gopio1 napisała:
        > Zastanawiam się cz
        > y w gimnazjum zaczną znowu od starożytności? Podobno miało się to zmienić i dzi
        > eciaki miały się nie uczyć w kółko, ale nie wiem.
        Zmieniło się, że nie będą przerabiać starożytności w szkole ponadgimnazjalnej. W gimnazjum historia jest od "dawno, dawno temu" to I wojny światowej, w I klasie ponadgimnazjalnej - historia najnowsza.

        >Dla mnie historyk to badacz przeszłośc
        > i - powinien pokazać jak patrzeć z perspektywy czasu na różne wydarzenia, udowa
        > dniać, że nic nie jest albo czarne albo białe,
        Bez przesady. Taki Czyngiz-Chan to ze wschodnio/środkowoeuropejskiego punktu widzenia był jednak dość czarnym charakterem.
    • mama303 Re: historia 04.06.14, 18:35
      a wiesz, ja akurat uważam że takich dyskusji jest w szkole z uczniami za mało. Nauczyciele idą ściśle wg podręcznika a historia to jest własnie przedmiot, na którym powinny być rozmowy tzw. obywatelskie o ważnych wydarzeniach także bieżących
    • lucyjkama Re: historia 04.06.14, 20:37
      Zapewne, uczeń więcej wyniesie z tych dyskusji niż z wykucia podręcznika na blaszkę.
    • joa66 Re: historia 06.06.14, 16:02
      Między moim synem a kolejnymi nauczycielami historii ( w tym roku skonczył liceum) prawie zawsze istniał konflikt poglądu/światopoglądu , ale syn NIGDY nie miał z tego powodu problemów, ba - nauczyciele niezwykle go cenili. Z tym, że wyrażanie poglądów z obu stron nigdy nie miało formy zaczepek, kłótliwych dyskusji, nie mówiąc o tym, że ta rozbieznośc się wyrażała przy stosunkowo niewielu tematach. No i niezaleznie od poglądów (których nietrudno było się domyślić) żaden z nauczycieli nie uprawiał propagandy.
    • camel_3d W koncu ktos uczy porzadnie... 07.06.14, 00:23
      maja wedlug ciebie znow na üamiec klepac daty i nazwiska? mnie tak uczino...nie znosilem historii, proby dyskusji konczyly sie na niczym, bo program. duzo lepsze sa dyskusje i mozliwosc wlasnej opinii na dany temat, dyskusje. sa super. zaluje ze nie mialem zakich nauczycieli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka