anestezjolog72
02.09.14, 11:23
Czytam rózne wątki szkolne ( i nie tylko). Sie nalezy - wszystko! Składki szkolne- skandal, szkoła ma dać, zapewnić, bo jest "bezpłatna". Podręczniki "darmowe" ( czyli na koszt podatnika) są, ale trzeba płacić za ćwiczenia zgroza!. Plan - tragiczny, beznadziejny szkoła ma zapewnić dobry, nieważne, że ściany nie są z gumy a możliwości ograniczone, sie należy. Sie nalezy także etyka bez okienek no bo "oni" maja tak zorganizować żeby było dobrze, a, że to czasem niemożliwe to się nieliczy.
Dzieci z dysfunkcjami- też im sie nalezy nauczyciele maja sie nimi zająć niezaleznie od innych uczniów. Są przecież kursy i szkolenia, na których zapewne uczą pedagogów jak zająć się jednocześnie dziećmi z ADHD, ZA, zbyt nieśmiałym, źle wychowanym, dysgrafią czy zastraszonym przez zbyt wymagających rodziców. Czyli jak sie podzielić.
W szkole sie nalezy opieka, ale jak nauczyciel chce zgłosić nieprawidłowość, to niepotrzebnie się wtrąca. Oh sienalezy.