julita165
07.10.14, 15:36
Mam jeszcze trochę czasu bo syn jest przedszkolakiem ale jest w moim mieście jedna szkoła niepubliczna do której juz trzebaby go zapisać jeśli ma się dostać ( z zapisem oczywiście wiąże się uregulowanie wpisowego ) bo taka jest oblegana.
No i mam dylemat czy w ogóle warto.
Mam do wyboru dwie opcje:
- szkoła prywatna wiadomo jakie ma plusy ( małe klasy 10-15 dzieci i w związku z tym lepsza opieka nad małym jeszcze dzieckiem, nauczyciel może dziecku poświęcić więcej czasu, bardziej indywidualne podejście, więcej zajęć dodatkowych, nauka dwóch języków obcych w zdecydowanie większym wymiarze, bardzo fajna oferta zajęć sportowych a póki co synek przejawia wszelkie cechy i predyspozycje dziecka lubiącego aktywność fizyczną, więcej wycieczek, zielonych szkół, obozów letnich i zimowych itp ). Poza tym mnie się wydaje że ważny jest też rozkład zajęć: lekcje zaczynają się codziennie o stałej porze ( 8.50 ), nie ma żadnych lekcji po południu. Nie ma klasycznej świetlicy jako przechowalni dzieci tylko różne zajęcia w małych grupach. Poza tym to jest zespół z gimnazjum, absolwenci gimnzjum od lat uzyskują jedne z najlepszych wyników egzaminu gimnazjalnego. Szkoła istnieje od 1990r., także coś już można o niej powiedzieć. Dzieci dwójki sąsiadów tam chodzą i bardzo sobie chwalą.
No ale z drugiej strony...pokutuje przecież opinia że szkoły prowatne to takie miejsca gdzie dzieci nic się nie uczą, największego głaba z klasy do klasy przepchną byle tylko czesne płacił.
No i szkoła państwowa - też ma bardzo dobrą opinię, dobre wyniki, ciekawą ofertę zajęć pozaszkolnych, nawiązali współpracę międzynarodową i mają nawet jakieś krótkie wymiany. Szkoła jest duża, w nowym budynku, warunki "bytowe" nie gorsze od prywatnej. Z minusów oczywiście zbyt liczne klasy, rozpoczynanie lekcji o różnych godzinach, zapchana świetlica, za mało moim zdaniem nauki języków obcych ale to można nadrobić poza szkołą. Też znam ludzi, których dzieci tam uczęszczają i są zadowoleni.
No i co mam robić ? Może ktoś mi coś doradzi ? Zwlaszcza chodzi mi o ocenę jak bardzo ważne w przypadku dziecka zaczynającego dopiero edukację są mniej liczne klasy i chyba większe poczucie bezpieczeństwa.