maderka
09.10.14, 09:23
Witajcie, jestem w trójce klasowej i mamy problem z rodzicem.Jeden rodzic nie chce płacić składek.Składki wiadomo-idą na wszystkie imprezy klasowe,dyskoteki,dzień nauczyciela,mikołajki,andrzejkiitd.Nie chodzi o to,że rodzic nie ma i nie stać go,po prostu uważa ,że szkoła jest bezpłatna,niech szkoła to opłaca itd. Logiczne argumenty nie docierają..mieliście takie sytuacje?jak to rozwiązać? Nie chcemy wykluczać tego dzieciaka ,wszyscy dostają np.upominek na Mikołajki,zakończenie roku a dziewczynka nie.-no niefajnie by było.