Dodaj do ulubionych

ospa a rodzeństwo

14.12.14, 14:56
Witam wszystkich,
Mam pytanko,jak to bylo z ospą u waszych dzieci,czy jak zachorowało jedno to pozostali też? Czy może zdarzały się przypadki gdzie chorowało jedno dziecko a drugie nie? Starszego wysypało 2 tyg temu,młodszy narazie się trzyma ale przez ten ostatni tydzien brał antybiotyk na zapalenie ucha.
Obserwuj wątek
    • bella_roza Re: ospa a rodzeństwo 14.12.14, 15:06
      drugie zachorowało 2 tygodnie po pierwszym.
    • betty842 Re: ospa a rodzeństwo 14.12.14, 15:12
      Starszy ospę dostał w wieku 4,5 roku a młodszy dwa tygodnie po nim w wieku 7 miesięcy....Starszy przeszedł "lajtowo" natomiast młodszy bardzo ciężko mimo,że był karmiony piersiąsad.
    • jakw Re: ospa a rodzeństwo 14.12.14, 17:09
      Raczej się szykuj na kolejną ospę w domu. U mnie mąż zapadł na ospę 3 tygodnie po tym, jak wysypało starszą.
    • esi1 Re: ospa a rodzeństwo 14.12.14, 17:19
      Mojego syna ospa wysypała jak miał 6 lat. Córkę o 3 lata młodszą - sypnęło 3 tygodnie później.
      • mama_nikodemka Re: ospa a rodzeństwo 14.12.14, 19:11
        Właśnie ciekawa byłam ile czasu minęło zanim wysypało kolejne dziecko...przygotowana jestem na kolejną ospę dlatego wkurza mnie to czekanie bo wolałabym żebyśmy to "najgorsze" przeszli zanim rozpoczną się święta...
        • andaba Re: ospa a rodzeństwo 14.12.14, 19:20
          Do 3 tygodni może zachorować.

          Raz mi się zdarzyło, że najmłodsze dziecko, 3-miesięczne nie zachorowało, mimo że ja nie przechodziłam ospy wczesniej i złapałam od dziecka, karmiłam małego piersią, spał w pokoju z kilkoma zaospowanymi osobami i nie złapał. Dopiero pięć lat później z przedszkola przyniósł.
        • jagabaga92 Re: ospa a rodzeństwo 15.12.14, 12:33
          .przygot
          > owana jestem na kolejną ospę dlatego wkurza mnie to czekanie bo wolałabym żebyś
          > my to "najgorsze" przeszli zanim rozpoczną się święta...

          Nie zauważyłaś, że dzieci w kwestii terminu zapadania na różne choroby są "złośliwe"wink?

          Okres wylęgania bakcyla ospy to 21 dni. Ja jako dziecko zachorowałam równo 3 tygodnie po pojawieniu się pierwszych wykwitów u koleżanki.
    • slonko1335 Re: ospa a rodzeństwo 14.12.14, 19:53
      Moi chorowali razem na szczęście.
    • anika772 Re: ospa a rodzeństwo 14.12.14, 20:15
      Młodsza zachorowała trzy tygodnie po starszej.
      Raczej nieuniknione, przygotuj się.
      • b-b1 Re: ospa a rodzeństwo 14.12.14, 20:25
        Drugie trzy tygodnie po pierwszym, po dwóch następnych tygodniach mnie wysypało, po następnych dwóch dziadka.
    • lee_a Re: ospa a rodzeństwo 14.12.14, 21:34
      młodsza równe 2 tygodnie po starszej. Obie przechodziły bardzo cięzko....Znam przypadek, gdzie siostra nie zachorowała, ale w momencie jak wysypało młodszą (bardzo ciężki przypadek) to starsza była u babci na wakacjach, dostała tam szczepionkę i po powrocie do domu już nie zachorowała,Za to tata dziewczynek po 2 tygodniach był wysypany.
    • koza_w_rajtuzach Re: ospa a rodzeństwo 15.12.14, 06:49
      Najpierw zachorowała córka, potem jakieś 2 tygodnie później syn.
    • rene1311 Re: u nas się zdarzyło 15.12.14, 07:48
      Młodsza - wtedy 3, 5 latka zachorowała. Starsza o rok nie zachorowała mimo iż ciągle przebywały razem, zresztą chodziły do tego samego przedszkola, gdzie rozłożyło większość dzieci...Lekarka sugerowała, że może starsza przechodzi baaardzo łagodnie i cała jej ospa to jakiś jeden/dwa pryszcze np. we włosach albo w buzi i po prostu nie zauważyliśmy tego, ale to mało prawdopodobne. Jak wysypało młodszą to starszą codziennie dokładnie oglądałam i szczerze mówiąc miałam nadzieję, że też dostanie. Sama przechodziłam ospę jako nastolatka i to był koszmar, chciałam żeby moje dzieci miały to za sobą wcześniej. No i dalej się zastanawiam co z tą moją starszą i kiedy przyniesie wirusa.....
    • asia200802 Re: ospa a rodzeństwo 15.12.14, 12:21
      Młodsza zachorowała dokładnie 2 tygodnie po starszej.
      Gdy byliśmy na wizycie ze starszą, lekarka nie dała nam żadnej nadziei, że młodsza nie zachoruje i tak też się stało. Przepisała dla obu Heviran ( dla młodszej "w razie gdyby"). Dzięki temu, że miałam lek w domu, mogłam podać go młodszej córce już w pierwszej dobie, gdy tylko zauważyłam wysypkę.
      Chorobia miała u niej o wiele łagodniejszy przebieg niż u starszej, która dostała lek dopiero w trzeciej dobie od wystąpienia wysypki.
      ------
      Asia 13.02.2008
      Monika 27.02.2012
    • emka7611 Re: ospa a rodzeństwo 15.12.14, 13:18
      to ja jestem ewenement smile siostra bliżniaczka chorowała w wieku 15 lat, a ja się nie zaraziłam. Zaszczepiłam się na stare lata, bo bałam się że syn przedszkolak mnie zarazi.
      • mama_nikodemka Re: ospa a rodzeństwo 15.12.14, 18:19
        Zauważyłam dzisiaj u młodszego jedną krostkę na obojczyku, potem podczas badania kontrolnego razem z lekarzem doszukaliśmy się jeszcze może z trzech. Ma delikatnie powiększone węzły chłonne. Też lekarz zasugerował że on może właśnie tak przechodzić ospę, że się skończy na tych kilku krostkach. Także zobaczymy co przyniosą kolejne dni, bo albo faktycznie tak przechodzi albo to początek wysypu...
    • solaris31 Re: ospa a rodzeństwo 15.12.14, 22:29
      moje dzieci chorowały równiutko co do dnia - 3 tygodnie jedna po drugiej.
      • pasik Re: ospa a rodzeństwo 16.12.14, 00:57
        Syn nie zachorował..ale dostał heviran.
        Po 2 tygodniach ospa rzuciła się na mnietongue_out
    • jagienka75 Re: ospa a rodzeństwo 16.12.14, 22:52
      pod koniec maja tego roku, zachorował na ospę starszy syn.
      równo 2 tyg później zachorował młodszy.
      ospę mamy już z głowy, ale wysypani byli strasznie.
      starszy zaraził się w szkole. prawie wszyscy w grupie się od siebie zarażali, oprócz kilku osób, które wcześniej na ospę chorowały.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka