Forumowicze!
W klasie u mojego 1-szoklasisty na 22 dzieci tylko 3 ma 7 lat, w tym mój syn. Pozostałe 19 dzieci to 6-latki.
Nie jestem zakochana bezmyślnie w moich dzieciach

ale czy nie lepiej przenieść go do klasy, gdzie jednak większość jest 7-latków. Mimo takich samych podręczników podejrzewam, że w klasie z przeważającą ilością 7-latków mogą zrealizowac program szybciej, sprawniej i wtedy poszerza się zakres materiału.
Oczywiście wszystko zależy od nauczyciela/-ki, ale czy walczyć by był z rówieśnikami?
Dodam, że klas pierwszych jest 8.