Dodaj do ulubionych

7-latek wśród 6-latków - przenosić?

04.09.15, 14:09
Forumowicze!
W klasie u mojego 1-szoklasisty na 22 dzieci tylko 3 ma 7 lat, w tym mój syn. Pozostałe 19 dzieci to 6-latki.
Nie jestem zakochana bezmyślnie w moich dzieciach wink ale czy nie lepiej przenieść go do klasy, gdzie jednak większość jest 7-latków. Mimo takich samych podręczników podejrzewam, że w klasie z przeważającą ilością 7-latków mogą zrealizowac program szybciej, sprawniej i wtedy poszerza się zakres materiału.
Oczywiście wszystko zależy od nauczyciela/-ki, ale czy walczyć by był z rówieśnikami?

Dodam, że klas pierwszych jest 8.
Obserwuj wątek
    • blaszany_dzwoneczek Re: 7-latek wśród 6-latków - przenosić? 04.09.15, 14:23
      Najważniejszy nauczyciel. Zrób porządny wywiad, żeby nie okazało się na przykład, że z klasy, gdzie nauczycielka była świetna, trafił do klasy wprawdzie z 7-latkami, ale z niefajną nauczycielką.
    • makurokurosek Re: 7-latek wśród 6-latków - przenosić? 04.09.15, 14:58
      To czy będą przerabiali program szybciej nie zależy od wieku dzieciaków, ale od ich umiejętności początkowych. To, że dziecko powtarzało zerówkę nie oznacza, że w tej zerówce uczyło się czytać. Jeżeli obecny siedmiolatek w zerówce czytać się nie uczył to ta nauka zajmie mu dokładnie tyle samo czasu co sześciolatkowi.
      Przy wyborze klasy bardziej niż na tempie przerabiania materiału skupiłabym się na nauczycielce.
    • srubokretka Re: 7-latek wśród 6-latków - przenosić? 04.09.15, 17:41
      >przeważającą ilością 7-latków mogą zrealizowac program szybciej, sprawniej i wtedy poszerza się zakres materiału.

      Skad taki poglad? To sa dzieci odroczone, po ewaluacji psycologicznej. Sa na tym samym etapie rozwoju, co nieodroczone 6latki.
      • ilonsa Re: 7-latek wśród 6-latków - przenosić? 06.09.15, 09:12
        Większej bzdury dawno nie czytałam.
    • camel_3d nie--- 04.09.15, 19:14
      nie widze sensu, a roznicy intelektualnej miedzy 7 i 6 latkami nie ma az takiej duzej.

      Moj 7 latek (2 klasa) ma w klasie 2 dzeici, ktore pod koniec 1 mialy juz po 8.
      • little_fish Re: nie--- 04.09.15, 21:35
        a dlaczego ma 7 lat? Był odroczony? To pewnie ma / miał jakieś kłopoty, więc po co mu szybsze przerabianie i poszerzanie materiału?
        • camel_3d Re: nie--- 04.09.15, 23:39
          nie..poszedl jak mial 5 lat i 10 miesiecy i byl najmlodszy.
          • little_fish Re: nie--- 05.09.15, 00:32
            sorry - źle się podpięłam - pytanie było do autorki wątku smile
    • frestre Re: 7-latek wśród 6-latków - przenosić? 04.09.15, 21:48
      u nas pół klasy to sześcio a pół siedmio-latki
      najlepsza pierwsza trójka na koniec roku to właśnie 6-latki ...także osobiście skupiłabym się na nauczycielcesmile
    • bluebellll Re: 7-latek wśród 6-latków - przenosić? 05.09.15, 06:12
      A z jakiego jest miesiąca?
    • saszanasza Re: 7-latek wśród 6-latków - przenosić? 05.09.15, 08:31
      ja bym nie orzenosiła. jeżełi był odroczony, to zapewne poziomem nie odbiega od dzieci 6 letnich, a te bywają bardzo ogarniewte i mądre.
    • betty842 Re: 7-latek wśród 6-latków - przenosić? 05.09.15, 11:31
      A myślisz,ze nie będzie problemu z przeniesieniem? Bo wiem,że w wielu szkołach praktykują przenoszenie w formie 1/1 czyli na miejsce swojego dziecka musisz znaleźć inne dziecko z którym twoje po prostu zamieni się miejscami.Wg mnie jest to mądre rozwiązanie bo gdyby kazdy rodzic mógł dowolnie przenosić dziecko to w klasie 6-latów nie znalazłoby się żadne dziecko 7-letnie.U nas były dwie pierwsze klasy (w zeszłym roku)-w A było 22 siedmiolatków a w B 10 sześciolatków i 6 siedmiolatków z końca roku (byłoby więcej siedmiolatków tylko rodzice jeszcze przed podziałem na klasy chodzili do dyrektorki i prosili aby ich dziecko np z grudnia chodziło do klasy ze swoimi rówieśnikami a nie z "rok młodszymi"). Tak wiec gdyby nie ględzenie niektórych rodziców byłby dwie pierwsze klasy po 19 dzieci.
      • bluebellll Re: 7-latek wśród 6-latków - przenosić? 05.09.15, 12:05
        Najpierw odraczanie, udowadniania, ze nie da rady z rówieśnikami, a potem przenoszenie, bo jak tu być w klasie z młodszymi dziećmi. Dziwna logikasmile
        • saszanasza Re: 7-latek wśród 6-latków - przenosić? 05.09.15, 13:54
          dokładnie. u nas rok temu też były jakieś dziwne historie i pisma do dyrekcji, żeby przypadkiem te raptem bardziej rozgarnięte odroczone 7 latki nie były przypadkiem w klasie z 6 latkami😬
    • maxi_74 Re: 7-latek wśród 6-latków - przenosić? 05.09.15, 20:32
      To zależy z którego miesiąca jest syn. Jeżeli z początku lub środka roku, ja bym przeniosła, jeżeli by była taka możliwość. Inaczej prowadzi się zajęcia w klasie 6 a inaczej 7 latków.
      Zdziwiona tylko jestem, że przy 8 klasach pierwszych jest klasa mieszana.
    • 77babeczka Re: 7-latek wśród 6-latków - przenosić? 05.09.15, 21:22
      No więc rozwiewam wątpliwości - nie, mój syn nie był odraczany smile
      Jest z początku lipca 2008, więc przymus pójścia do szkoły go nie obejmował i go po prostu zostawiłam w przedszkolu, bo 90% jego grupy zostało. Nie widziałm powodu wszystkiego przyspieszać.

      Nie rozumiem ferowania "wyroków" zanim odpowiedziałam, czy syn był odraczany.
      Tak wiem, że to nie jest nigdy reguła, że 6-latki są "opóźnione" (zwracam uwagę na cudzysłów na potrzeby skrótu myślowego) - tylko mnie zastanawiał ogólny pogląd panujący i czy wy na moim miejscu byście miały takie niepokoje i starały się o przenosiny smile

      Juz wszystko wiem i moje przemyślenia i wątpliwości się rozwiały.
      I chyba po to jest forum smile

      I powtórzę, nie jest syn odraczany, raczej wręcz przeciwnie z jego rozwojem, czytaniem itp.
      Ale to już nie temat wątku.

      Dzięki za wypowiedzi smile
      • 18lipcowa3 uśmiałam sie 15.09.15, 09:35
        No więc rozwiewam wątpliwości - nie, mój syn nie był odraczany smile
        > Jest z początku lipca 2008, więc przymus pójścia do szkoły go nie obejmował i g
        > o po prostu zostawiłam w przedszkolu, bo 90% jego grupy zostało. Nie widziałm p
        > owodu wszystkiego przyspieszać.



        Usmiałam się. Nie widziałaś powodu przyspieszać a teraz chcesz realizowac program - jak to napisałaś szybciej i sprawniej?
        gdzie tu logika???
        • 77babeczka Re: uśmiałam sie 16.09.15, 08:27
          Cieszę się, że mogłam poprawić komuś humor smile
          Współczuję jedynie wpędzenia w konwenans - tłumaczyć nie będę, inteligentni zrozumieją wink
          • 18lipcowa3 Re: uśmiałam sie 16.09.15, 20:23
            77babeczka napisał(a):

            > Cieszę się, że mogłam poprawić komuś humor smile
            > Współczuję jedynie wpędzenia w konwenans - tłumaczyć nie będę, inteligentni zro
            > zumieją wink



            ale czego? po co odraczałaś dziecko i teraz płaczesz że jest najstarszy?
            Czego sie spodziewalas?
    • kj-78 Re: 7-latek wśród 6-latków - przenosić? 05.09.15, 22:09
      Mysle, ze to nie ma znaczenia. Moja corka jest w klasie z samymi szesciolatkami. Ona umie czytac i pisac, niektore nawet swojego imienia nie zapisza. Wiek moim zdaniem nie jest tu zadnym kryterium.
      • kj-78 Re: 7-latek wśród 6-latków - przenosić? 05.09.15, 22:10
        Corka szeciolatka, zapomnialam napisac
      • betty842 Re: 7-latek wśród 6-latków - przenosić? 06.09.15, 08:45
        Wiesz tu na forum takie dzieci jak twoje to dzieci odroczone. Moj syn jest z roku 2007 i cały ten rocznik nie miał obowiązku aby iść do szkoły w wieku 6 lat. A że 90proc nie poslalo do szkoły to i ja nie poslalam(w wieku 6 lat) . No i właśnie na tym forum dowiedziałam się że mam odroczone dziecko...
        • ilonsa Re: 7-latek wśród 6-latków - przenosić? 06.09.15, 09:11
          Bo tu są same 6 letni geniusze i mamusie, które muszą się dowartościować przez przygadanie innym.

          Do autorki wątku: Pogadaj z nauczycielką jak ona to widzi, jesli dzieci startują z tego samego poziomu umiejętności to nie ma znaczenia ile mają lat. U nas w szkole była tylko jedna klasa z dzieciakami o rożnym poziomie (i to wcale nie dało sie zrobić podziału 6/7 lat) część dzieci płynnie czytało a część nie znało nawet liter. Nauczyciel ma wtedy trudne zadanie.
          • saszanasza Re: 7-latek wśród 6-latków - przenosić? 15.09.15, 08:51
            ilona, to nie ma nic wspólnego z dowartościowywaniem się. jestem w stanie zrozumieć odraczanie dzieci (chociaż uważam, że duża ich część jest odraczana z powodu niegotowości szkolnej rodziców), ale nie jestem w stanie zrozumieć późniejszych pretensji. nie wierzę, ze dotąd niegotowe dziecko w ciągu roku w zerówce przechodzi taki progres, że poziomem w sposób znaczący zaczyna odbiegać od dzieci o rok młodszych. raptem rodzicom zaczynają przeszkadzać dzieci młodsze, chociaż jeszcze rok temu świadomie umieszczeli swoje dzieci razem w grupie, no bez jaj....
            • 77babeczka Re: 7-latek wśród 6-latków - przenosić? 16.09.15, 08:32
              Powtórzę, syn nie był odraczany.
              W jego grupie przedszkolnej były same 7-latki, nie była to grupa mieszana.
              I z tego, co wiem, to wszyscy nawet jeśli trafili do różnych szkół to do klas z JEDYNIE 7-latkami, czyli w klasach jest tylko rocznik 2008.
              Mój syn jet jedynym takim przypadkiem, bo szkołę ma już w miejscu zamieszkania, a nie koło mojej pracy, jak zostało nam przydzielone przedszkole 4 lata temu.

              Dyskusja jałowa jest już, więc pozwolę sobie zakończyć wątek big_grin
              Zawsze się znajdzie jakieś "ale" wink
              • betty842 Re: 7-latek wśród 6-latków - przenosić? 16.09.15, 09:56
                Re: 7-latek wśród 6-latków - przenosić? skasujcie
                Odpowiedz
                77babeczka 16.09.15, 08:32
                Powtórzę, syn nie był odraczany.

                Wiesz,do niektórych to niedociera i tak wiedzą lepiej.Już się o tym przekonałam.Tak jak pisałam mój syn (rocznik 2007) nie miał jeszcze obowiązku iść do szkoły w wieku 6 lat wiec po przeanalizowaniu wszystkich za i przeciw został w zerówce. Wg mnie nie byl odroczony,po prostu miałam wybór więc zdecydowałam tak a nie inaczej.No ale na tym forum dowiedziałam się ,że odroczyłam swoje dziecko...Oczywiście jestem innego zdania ale uznałam,że nie ma sensu już o tym dyskutować...
                • saszanasza Re: 7-latek wśród 6-latków - przenosić? 16.09.15, 12:19
                  To do ciebie nie dociera, że fakt, że rocznik 2008 został podzielony wynikał tylko i wyłącznie z obawy przeludnienia w szkole oraz nacisków rodziców. To taki kompromis który nie ma nic wspólnego z faktem, że program dydaktyczny jużrok temu dostosowany był do całego rocznika dzieci 6 letnich, które to w tym roku, de facto do szkół trafiły (poza przypadkami uzasadnionych odroczeń). Tak więc nawet jeżeli ustawodawca dał rodzicom dzieci urodzonych po 30 czerwca wolny wybór, to te dzieci z punktu widzenia programu edukacyjnego są odroczone i są opóźnione, bo w wieku 7 lat realizują podstawę programową dla dzieci 6 letnich. Czy to tak trudno pojąć?
                  • betty842 Re: 7-latek wśród 6-latków - przenosić? 16.09.15, 12:31
                    To w takim razie blisko 99 procent obecnych 6-klasistów to dzieci odroczone! Ale dziwne,że jakoś nikt tak o nich nie mówi...
                    • saszanasza Re: 7-latek wśród 6-latków - przenosić? 16.09.15, 12:57
                      betty842 napisała:

                      > To w takim razie blisko 99 procent obecnych 6-klasistów to dzieci odroczone! Al
                      > e dziwne,że jakoś nikt tak o nich nie mówi...

                      Nie do końca. Poprzednia podstawa programowa nie była dostosowana do dzieci młodszych, a do klasy pierwszej mogły trafić tylko te 6 latki, które uzyskały opinię z PPP o gotowości szkolnej. Teraz jest dokładnie na odwrót. Nie dziwię się, że ludzie nie wysyłali więc swoich dzieci hurtowo do poradni jak dzieje się teraz.
                      • betty842 Re: 7-latek wśród 6-latków - przenosić? 16.09.15, 14:39
                        Z tego co ja wiem "nowa" podstawa programowa obowiązuje od 2009 roku.Już w następnych latach nie uczono w zerówce czytać i pisać bo to miało nastąpić dopiero w pierwszych klasach.Więc?
                        • saszanasza Re: 7-latek wśród 6-latków - przenosić? 16.09.15, 14:45
                          No to źle wiesz. Nowa podstawa programowa obowiązuje od ubiegłego roku, zmieniła się wraz z nowymi podręcznikami i jest jeszcze bardziej okrojona względem tej z 2009 roku.
                          • betty842 Re: 7-latek wśród 6-latków - przenosić? 16.09.15, 15:16
                            "Nowa podstawa programowa obowiązuje od ubiegłego roku, zmieniła się wraz z nowymi podręcznikami i jest jeszcze bardziej okrojona względem tej z 2009 roku."

                            Moja kuzynka ma troje dzieci w wieku 17,14 i 7 lat. Najmłodsze dziecko poszło do szkoły w zeszłym roku jako 6-latka. Z obserwacji kuzynki to to najmłodsze dziecko ,w porównaniu ze starszymi,miało największe wymagania w pierwszej klasie.To ciekawe o co tą podstawę programową okroili...
                            Poza tym śmieszne jest to,że własnie wcześniej dziecko 6-letnie musiało być zbadane przez psychologa czy do szkoły się nadaje a teraz nagle okazuje się że WSZYSTKIE 6-latki do szkoły się nadają. A przecież psycholog bada też dziecko pod względem emocjonalnym a nie tylko intelektualnym.Co mnie najbardziej dziwi-w tym roku w naszej miejscowości do szkoły poszły WSZYSTKIE 6-latki.Są dwie klasy w jednej siedmiolatki i kilku 6-latków z początku roku a w drugiej same 6-latki. I co mnie najbardziej dziwi to fakt,że w 6-latkach codziennie płacze conajmniej 8 dzieci. W siedmiolatkach nie płacze nikt.Owszem pewnie gdzieś zdarzy się jakiś płaczący 7-latek ale to jest sporadyczny przypadek.Do tej pory do szkoły szły raczej gotowe 6-latki,teraz idą wszystkie (przynajmniej teoretycznie) wiec dopiero teraz będzie można zaobserwować czy faktycznie wszystkie do szkoły się nadają....
                            • saszanasza Re: 7-latek wśród 6-latków - przenosić? 16.09.15, 16:42
                              Moja córka również w ubiegłym roku poszła do szkoły jako 6 latka a wraz z nią 18 innych dzieci.
                              Nie miała najmniejszego problemu z nauką, inne dzieci również dobrze sobie radziły.

                              W kwestii płaczu....dzieci płaczą z różnych powodów i jest to naturalne w wieku lat 6 czy nawet 7. Ba, kolega mojego syna ryczał jeszcze w czwartej klasie. Nie rozumiem dlaczego "przypadłość" normalna (sic!) dla danego okresu rozwojowego, przez większość rodziców traktowana jest to jako "emocjonalne" nieprzygotowanie. Dziecki mają prawo płakać i płaczą. Płakały również zostawiane pierwszy raz w przedszkolu? Ile znasz dzieci "odroczonych" z powodu emocjonalnego nieprzygotowania do przedszkola: jednego, dwoje??? A 6 latków odracza się połowę.Jak to więc jest? W wieku lat trzech potrafiło dostosować się do nowej rzeczywistości a w wieku lat 6 już nie potrafi?
                            • srubokretka Re: 7-latek wśród 6-latków - przenosić? 17.09.15, 11:08
                              > I co mnie najbardziej dziwi to fakt,że w 6-latkach codziennie płacze conajmnie
                              > j 8 dzieci. W siedmiolatkach nie płacze nikt.

                              Poplynelas w fantazjowaniu.
                              • betty842 Re: 7-latek wśród 6-latków - przenosić? 17.09.15, 11:23

                                "> I co mnie najbardziej dziwi to fakt,że w 6-latkach codziennie płacze conajmnie
                                > j 8 dzieci. W siedmiolatkach nie płacze nikt.

                                Poplynelas w fantazjowaniu."

                                Możesz do nas przyjechać i sama się przekonać.
                                • srubokretka Re: 7-latek wśród 6-latków - przenosić? 17.09.15, 12:12
                                  Jezeli to prawda, to ktos powinien przyjrzec sie nauczycielce. Rodzice powinni miec spotkanie z psychologiem.
                                • saszanasza Re: 7-latek wśród 6-latków - przenosić? 17.09.15, 13:42
                                  betty842 napisała:

                                  >
                                  > "> I co mnie najbardziej dziwi to fakt,że w 6-latkach codziennie płacze con
                                  > ajmnie
                                  > > j 8 dzieci. W siedmiolatkach nie płacze nikt.
                                  >
                                  a mnie nurtuje, jak zauważyłaś tę zależność, bo ja, będąc rodzicem który jedynie zaprowadza i odbiera dziecko nie byłabym w stanie stwierdzić i dokładnie obliczyć ilości płaczących dzieci, nie wspominając o tym, że nie wiedziałabym w jakim są wieku. Nawet jeśli przyjąć że to są same 6 latki to nie widzę w tym nic dziwnego a już na pewno nie widzę podstaw do odroczenia.
                                  Moja corka ma lat siedem, jest w drugiej klasie i też płacze, jak uzna to za stosowne.

                                  >
                                  > Możesz do nas przyjechać i sama się przekonać.
                                  • betty842 Re: 7-latek wśród 6-latków - przenosić? 17.09.15, 17:57
                                    Jak się mieszka na wsi to zna się prawie wszystkie dzieci z danego rocznika.Klasy pierwsze są dwie, jedna 7latkow + 7 sześciolatków a druga same 6latki (24).Sala 6latkow jest przy szatniach i jak sie wchodzi do szkoły to nawet nie trzeba do niej wchodzić zeby wszystko widzieć.
                            • kotobala Re: 7-latek wśród 6-latków - przenosić? 19.09.15, 00:49
                              Napiszą tak: WSZYSCY pracownicy TRZECH Poradni Psych-Ped popierają odraczanie dzieci 6-cioletnich. Plus kilku indywidualnych, z którymi miałam przyjemność na płaszczyźnie koleżeńskiej. Ja nie mam wątpliwości. Jeśli moje dziecko, nawet w najmniejszym stopniu, wzbudzi moje wątpliwości, odraczam. I guzik mnie obchodzi podstawa programowa.

                              A reszcie polecam się zaopatrzyć w prywatne zasoby pomocy dziecku w 3-4 klasie. Bo Państwo, które Wam NAKAZUJE teraz, będzie Was miało w nosie(czyt. kosmiczne kolejki to wszelkiego rodzajów specjalistów).
                              • saszanasza Re: 7-latek wśród 6-latków - przenosić? 19.09.15, 08:19

                                > A reszcie polecam się zaopatrzyć w prywatne zasoby pomocy dziecku w 3-4 klasie.
                                > Bo Państwo, które Wam NAKAZUJE teraz, będzie Was miało w nosie(czyt. kosmiczne
                                > kolejki to wszelkiego rodzajów specjalistów).

                                to, że 4 klasa to duży przeskok wiadomo nie od dziś. mój syn poszedł do szkoly jako 7 latek i męczarnie klasy czwartej wspominam źle do dziś. jednak....jeżeli z córką schemat się powieli, na pewno nie będzie to wina reformy, ani faktu, ze do szkoły posłałam ją rok wcześniej. jak widać na przykładzie syna, bez znaczenia jest wiek. niektóre dzieci po prostu gorzej wkraczają w system nauki w klasach wyższych i koniec. szczerze, to z "młodszą córką" nie przewiduję problemów "starszego syna"
                                • kotobala Re: 7-latek wśród 6-latków - przenosić? 20.09.15, 00:11

                                  saszanasza napisała:
                                  > to, że 4 klasa to duży przeskok wiadomo nie od dziś. mój syn poszedł do szkoly
                                  > jako 7 latek i męczarnie klasy czwartej wspominam źle do dziś. jednak....jeżeli
                                  > z córką schemat się powieli, na pewno nie będzie to wina reformy,

                                  To masz problem z głowy. Daj do pierwszaków czterolatkę. Przestańcie wreszcie jęczeć, że COŚ się każe, to Wy robicie bez żadnego przemyślenia. Macie to, co chcecie mieć. Cieszcie się tym i skończcie z jęczęniem. Wszystkie takie zadowolone z przedwczesnego póścjia do szkoły. Pogadamy za 2-3 lata. Tylko, błagam skończcie z jęczeniem.
                                  • saszanasza Re: 7-latek wśród 6-latków - przenosić? 20.09.15, 19:54
                                    Jak na razie to jęczysz i panikujesz ty, bynajmniej nie ja. Ja jedynie usiłuję wytłumaczyć, że problem klasy czwartej nie ma nic wspólnego z wiekiem dzieci, ale najwyraźniej czytanie ze zrozumieniem nie jest teoją dobrą stroną.
                                    Jeśli chodzi o wysyłanie do pierwszej klasy dzieci czteroletnich-problem zdupy wzięty, bo takiego pomysłu zwyczjnie nie ma, więc trudno mi nawet skomentować bzdury którą napisałaś.
                                    • kotobala Re: 7-latek wśród 6-latków - przenosić? 21.09.15, 00:25
                                      saszanasza napisała:

                                      > Jak na razie to jęczysz i panikujesz ty, bynajmniej nie ja. Ja jedynie usiłuję
                                      > wytłumaczyć, że problem klasy czwartej nie ma nic wspólnego z wiekiem dzieci, a
                                      > le najwyraźniej czytanie ze zrozumieniem nie jest teoją dobrą stroną.
                                      > Jeśli chodzi o wysyłanie do pierwszej klasy dzieci czteroletnich-problem zdupy
                                      > wzięty, bo takiego pomysłu zwyczjnie nie ma, więc trudno mi nawet skomentować b
                                      > zdury którą napisałaś.


                                      Dobra. Możemy sie licytować w nieskończoność. Ja podałam Ci argumenty specjalistów, Ty podałaś mi "coś co Ci się zdaje okraszone wulgaryzmami". Ok. Powtórzę się: NIE POŚLĘ SWOJEGO DZIECKA DO SZKOŁY, jeśli będę miała jakąkolwiek wątpliwość. Choćby najmniejszą. W imię czego? Bo Kopacz kazała? W nosie ją mam.
                  • moadek Re: 7-latek wśród 6-latków - przenosić? 17.09.15, 09:05
                    przesadziłaś z tym tekstem "są odroczone i są opóźnione: ale nawet jeżeli przyjąć Twój tok myślenia, to mądrzy rodzice, którzy dali dzieciom się opóźnić, bo skoro dla dzieci poziom będzie za niski, to będzie im bardzo łatwo i choćby w rekrutacji to gimnazjum 6 latki nie mają z nimi szans,!!!! oczywiście że to uproszczenie, tak jak Twoje
                    • saszanasza Re: 7-latek wśród 6-latków - przenosić? 17.09.15, 10:38
                      to mądrzy rodzice, którzy dali dzieciom się opóźnić, bo
                      > skoro dla dzieci poziom będzie za niski, to będzie im bardzo łatwo i choćby w
                      > rekrutacji to gimnazjum 6 latki nie mają z nimi szans,!!!! oczywiście że to u
                      > proszczenie, tak jak Twoje

                      chyba raczej naiwni, bo idąc takim tokiem rozumowania, na koniec roku wszystkie 7 latki powinny być wyróżnione, a niestety tak nie jest: wyróżnionych 7 latków jest tyle samo co 6 latków, ba, niektóre 6 latki w konkursach okazują się zdecydowanie lepsze, czego przykładem jest moja córka, która w szkolnym konkursie kaligraficznym zajęła 3 miejsce. Dodam że startowały dzieci z 3 klas starszych 7 latków i jedna klasa dzieci 6 letnich. Cuda Panie, cuda!
                      • betty842 Re: 7-latek wśród 6-latków - przenosić? 17.09.15, 11:19
                        " ba, niektóre 6 latki w konkursach okazują się zdecydowanie lepsze, czego przykładem jest moja córka, która w szkolnym konkursie kaligraficznym zajęła 3 miejsce. Dodam że startowały dzieci z 3 klas starszych 7 latków i jedna klasa dzieci 6 letnich. Cuda Panie, cuda!"

                        Kiedyś w necie znalazłam taką informację,że przeprowadzono test w klasach pierwszych i klasy 6-latków wypadły lepiej niż klasy 7-latków.Miał to być dowód na to,że 6 lat to idealny wiek na rozpoczęcie nauki w szkole. Totalne bzdury! Do zeszłego roku do szkoły zostały posyłane tylko zdolne 6-latki.Te słabe i przeciętne zostawały w zerówce. No wiec powstawały klasy samych ZDOLNYCH 6-latków i klasy 7-latków gdzie były dzieci zdolne,przeciętne i słabe.Więc nic dziwnego,że klasa z samym zdolnymi dziećmi wypadła lepiej niż ta w której są też dzieci przeciętne i słabe!
                        • saszanasza Re: 7-latek wśród 6-latków - przenosić? 17.09.15, 13:31
                          . No wiec powstawały klasy samych ZDOLNYCH 6-latków i kla
                          > sy 7-latków gdzie były dzieci zdolne,przeciętne i słabe.Więc nic dziwnego,że kl
                          > asa z samym zdolnymi dziećmi wypadła lepiej niż ta w której są też dzieci przec
                          > iętne i słabe!

                          Bzdury to ty wypisujesz. w ubiegłym roku do pierwszej klasy trafiły różne dzieci, całkiem przeciętne także i te z rodzin "patologicznych" również, bo nikomu nie przyszło do głowy by je odraczać. Nawet gdyby przyjąć twój tok rozumowania, i założyć, że do klasy pierwszej trafiły same zdolne 6 latki, tym bardziej nie jestem w stanie zrozumieć, dlaczego matki odroczonych/wstrzymanych 7 latków uważają za jakąś degradację gdy ich odroczone/wstrzymane dzieci trafiają do klasy razem z dzieciakami tak zdolnymi. Przecież to trzeba sie cieszyć!

                          W klasie mojej córki część dzieci chodziła na zajęcia wyrównawcze, część chodzi w tym roku. Nikt (sic!) nie robi z tego problemu, nikt nie panikuje i nie upatruje winy w reformie, nikt z ich rodziców nie żałuje, że posłał dziecko do 1 klasy. Nawet jeśli nie wszystko tym dzieciom wychodzi na szóstkę, dzieci te w pierwszej klasie odwaliły kupę dobrej roboty. Przeszły taki progres, jakiego nie przeszły odroczone 6 latki. Nauczyły się czytać, pisać, nauczyły się funkcjonować i odnajdywać w szkolnej rzeczywistości. O egzamin 6 klasisty jestem spokojna. Zapewne te dzieci napiszą go tak samo, jak 7 latki, nie lepiej ale i nie gorzej. Mój syn w klasie 6 posiadał dokładnie taką samą wiedzę jak w klasie 5, ponieważ klasa 6 to same powtórki i przygotowywanie do egzaminu. Z powodzeniem mógłby więc napisać ten egzamin będąc o rok młodszym, tak, jak pisał test kończący rok. Pod względem intelektualnym i emocjonalnym dziecka 12 i 13 letnie ma takie same szanse zdać egzamin 6 klasisty na podobnym poziomie.
              • skarolina Re: 7-latek wśród 6-latków - przenosić? 17.09.15, 20:38
                >Powtórzę, syn nie był odraczany.

                Możesz powtarzać, ale faktem jest, że uznałaś, że Twój sześciolatek nie da sobie rady z programem dla sześciolatków. Zatem go opóźniłaś. Może faktycznie lepiej, żeby wylądował w klasie z takimi samymi odroczonymi dziećmi, które w zeszłym roku nie dałyby rady z tym programem, niż żeby był z tymi, którzy sobie poradzą jako sześciolatki?
                • ilonsa Re: 7-latek wśród 6-latków - przenosić? 17.09.15, 22:38
                  tak, tak, bo gotowość szkolna to tylko umiejętność poradzenia sobie z programem...
            • ilonsa Re: 7-latek wśród 6-latków - przenosić? 17.09.15, 19:35
              sasza ja swoją odroczyłam mimo tego, że we wszystkich testach wychodzi jej inteligencja ponadprzeciętną. Zrobiła tak większość rodziców z naszego przedszkola i w zerówce nie było z nimi ani jednego dziecka z młodszego rocznika. Podobnie jest w szkole jest klasa 7 latków.
              Sama czyta, pisze, liczy zresztą jak większość dzieci z jej klasy. Nauczycielka z poziomem lekcji dostosowuje się do umiejętności dzieci. Gdyby miała chodzić do zerówki a potem klasy z dziećmi rok młodszymi w ogóle nie bralibyśmy odroczenia pod uwagę.

              Z perspektywy czasu uważam, że to była bardzo dobra decyzja. Nasza decyzja, dobra dla naszego dziecka i nie rozumiem czemu ktoś rości sobie prawo do krytykowania/ oceniania. Nie krytykuję nikogo, że posłał dziecko wcześniej ale widzę na forum gazetowym dużą "nagonkę" na dzieci odroczone.
        • betty842 Ups,pod złą wypowiedzią odpisałam... 06.09.15, 11:06
          Moja powyższa wypowiedź była skierowana do autorki wątku.
    • 18lipcowa3 Re: 7-latek wśród 6-latków - przenosić? 15.09.15, 09:33
      Mimo takich samych podręc
      > zników podejrzewam, że w klasie z przeważającą ilością 7-latków mogą zrealizowa
      > c program szybciej, sprawniej i wtedy poszerza się zakres materiału.


      Jakim cudem skoro byli odroczeni ?
      • 77babeczka Re: 7-latek wśród 6-latków - przenosić? 16.09.15, 08:34
        beton czy niedoczytanie postów....

        Ja już tutaj nie zaglądam smile
        Dyskusje kończę choć pewnie i tak się znajdzie ktoś do wyżywania wink

        OUT
    • jagienka75 Re: 7-latek wśród 6-latków - przenosić? 16.09.15, 11:05
      moje dziecko trafiło do klasy, gdzie było troje 7 latków a reszta to 6 latki. moje bylo 7 latkiem. nie przenosilam.
      klasa fajna, nauczycielka też. mnie to nie przeszkadzalo, dziecku również.
      • moadek Re: 7-latek wśród 6-latków - przenosić? 16.09.15, 11:54
        autorki : moj synek jest w tej samej sytacji, jest z sierpnia 2008 i jest ponoć najstarszy w klasie. klasa też mieszana, aczkolwiek wszystkie 6 latki saą z pierwszej połowy roku, czyli róznica wieku miedzy dziecmi rok, czyli tyle co od "wieków" w klasach tyl,e że przez przełom roku. Dzieci miłe , pani fajna, program ten sam, dzieci , nie przenosze. Choc na poczatku pomyśłałam sobie ze mogłobyc lepiej.
        Chciałam tez przypomniec co niektórym przedmówcom,ze połowa rocznika 7 latkow poszła do I klas (a statystyki wskazuja ,ze nawet wiecej, bilans odroczone plus przyspieszone jest na korzysc tych pierwszych. Przeciwników reformy jest duzo wiecej niż WAm sie wydaje. Pogadamy jak bedą szli do gimnazjum.
        • zjawa1 Re: Babeczka:) 21.09.15, 23:39
          W naszej klasie rok temu było 5 6 latków, na 24 osoby. I zapeniam Cię, że żaden 7-latek nie dorównał i nie dorównuje im do dnia dzisiejszego w nauce, a nawet sprawności fizycznejsmile Dzieci w naszej klasie gł 6-letnie wygrywało ogólnopolskie konkursy, najlepiej czytają i mają zdolności matematyczne. Mój syn i jego rówieśnicy, do teraz nic nie robią, bo wszystką potrafią, podczas gdy równo rok starsze dzieciaki z klasy siedzą np. nad cyframi rzymskimi, a i tak mają problemy, aby bezbłędnie rozwiązać zadania matematyczne..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka