lidka_29
15.12.16, 12:54
Mój 7-letni syn wciąż przynosi uwagi w dzienniczku za zachowanie. W ostatnich dwóch dniach nazbierał ich 4, a ja każdego dnia po powrocie do domu zastanawiam się czy znów jakaś uwaga się znajdzie. Ostatnie uwagi zgromadziły się na raz od nauczyciela wf, trenera na basenie i Pani wychowawczyni. Głównie chodzi o to że on nie słucha jak sie go upomina, biega, szaleje i nie dociera jak mu się zwraca uwagę. Tyle tłumaczymy, ze od biegania i odpoczynku są przerwy. Że na lekcjach ma słuchać i wiedzieć co się dzieje. Przytakuje, i na nowo wraca z uwagą. Głównym tematem tych uwag jest np. przeszkadzanie i bieganie na basenie co jest bardzo niebezpieczne. Ma oczywiście kary za swoje zachowanie ale jak na razie niewiele to zmienia. Więc jakieś rady?