Dodaj do ulubionych

Pamięć dziecka.

17.01.17, 22:22
Moja 7 latka szybko zapamiętuje wiersze, teksty, tabliczke mnożenia, a zdarza się, że nie pamięta co jadła na obiad godzinę po nim, ba, nie pamięta gdzie odłożyła ukochaną zabawkę 1 minute temu! Czy Wasze dzieci też tak mają? Czy da się jakoś wspierać tą pamięć krótką? Ona ułatwia życie: -) i tylko dlatego nie akceptuję jej braku u córkii, jest dla mnie abstrakcyjna! Co gorsze, mąż mój też wykazuje podobne objawy, może mniej nasilone bo nauczył się robić notatki z wielu rzeczy, obawiam się że Natka tą cechę ma po nim! Może da się z "tym" coś zrobić?
Obserwuj wątek
    • jotde3 Re: Pamięć dziecka. 17.01.17, 23:17
      . raczej nie da sie tego zmienic. jesli "to" ma teraz, a nie jest pewne czy bedzie miala "to" w przyszlosci jak sie fenotyp dookresli to tez nie musi byc wada , moze byc to emanacja czegos glebszego co z jednej strony powoduje ta upierdliwosc ale z drugiej powoduje ze łatwo odrzuca rzeczy malo istotne. tak , wiem ze ci sie wydaje ze kwestia jej ulubionej zabawki moze sie wydawac istotna dla niej rzeczą ale moze np ( nie mowie ze tak jest) wazniejsza jest wspolne jej szukanie? a obiad ? wybacz, to zupelna pie....
      • drobnostka7 Re: Pamięć dziecka. 18.01.17, 08:18
        Tak, zgadzam się że moje przykłady są pier....mi, szkoda tylko, że mała tyle nerwów traci na odkrycie, że nie pamięta gdzie jest TA ZABAWKA, a do tego szukanie frustracje pogłębia + przepowiedmie jej samej, że NIGDY się nie odnajdzie.. To wszystko to błahe rzeczy, hednak jeśli można jakoś wesprzeć tą pamięć to myślę, że teraz jest na to dobra chwila, im wcześniej tym lepiej. .
        • mama-ola Re: Pamięć dziecka. 18.01.17, 08:48
          Nasz mózg tak działa, że się wyłącza (odpoczywa), gdy robimy rzeczy powtarzalne.
          Dlatego na przykład ludzie nie pamiętają momentu zamykania drzwi na klucz i po przejściu 100 metrów zaczynają się martwić, czy zamknęli. Wracają, sprawdzają klamkę, zamknięte. Czyli zamknęli (jak zawsze), ale mózg się wyłączył podczas tej czynności, bo ją znał i nie musiał uważać.
          Tak więc Twoja córka wyjątkiem (ani dziwna) nie jest. Ja mam tak samo i mój mąż też. Wiecznie czegoś szukamy, np. kluczyków do auta albo okularów. Jest na to sposób: powiedzieć głośno. Ja mówię zatem: oddaję ci kluczyki; oddaję ci twój telefon, wkładam ci go do kieszeni kurtki; zamykam drzwi; wyłączam żelazko; odkładam okulary na półkę w łazience itp. Mówię to do siebie, półgłosem. Działa.
          • verdana Re: Pamięć dziecka. 18.01.17, 09:42
            Normalne. Typowe. Zgodne z wiekiem. Być może nie potrafi sobie przypomnieć pewnych rzeczy, że się denerwuje. Widzi, że to dla Ciebie jest problemem i staje sie to problemem także dla niej.
            • drobnostka7 Re: Pamięć dziecka. 18.01.17, 12:34
              Tak, to ma sens.
              Wnioskuję z tego, że mój mózg rzadko odpoczywa, bo sporadycznie zdarza mi się nie pamiętać o powtarzalnych czynnościach- czy je wykonałam czy nie.. Stąd też niepokój związany z pamięcią córki. .
              Muszę sobue przetrawić ten temat i zaakceptować, że córka tak ma i koniec, kropka.
              Dzięki!
            • drobnostka7 Re: Pamięć dziecka. 18.01.17, 12:46
              Odpowiedź z tym, że ma to sens, była do wpisu mamy-oli.
              A Towie Verdana dziękuję za uspokojenie. Jeszcze dodam, że nie daj€ córce odczuć, że mam problem z jej pamięcią. Gdzieś czytałam, że warto z dzieckiem omawiać wydarzenia całego dnia przed snem bo dla tej krótkiej pamięci to korzystne, pomyślałam więc że może są jeszcze jakieś sposoby..
              • verdana Re: Pamięć dziecka. 18.01.17, 16:01
                Tu doskonałym sposobem jest poczekać, aż będzie starsza. I fakt, ze nie dajesz swiadomie odczuć nie oznacza, że dziecko tego nie wyczuwa. Oczywiście nie tego, że niepokoisz sie jej pamięcią, ale że coś jest "nie tak" jak nie wie, gdzie położyła misia.
                • drobnostka7 Re: Pamięć dziecka. 18.01.17, 20:21
                  To prawda, niepokoi ją to, że zapomina, przypięła sobie "łatkę" Gapy i czasem tą gapą usprawiedliwia niechęć do próbowania przypomnienia sobie, szukania zgub - co jest, moim zdaniem, groźniejsze dla jej przyszłości niż ta wybiórcza pamięć...
    • matprot (dygresja) 19.02.17, 20:29
      Polecam wam "Memento" w reż. Christophera Nolana. (Tobie i mężowi, nie 7-letniemu dziecku!)

      Fajny film sensacyjny z 2000 roku, przedstawia ekstremalne konsekwencje braku pamięci krótkotrwałej.
      • drobnostka7 Re: (dygresja) 20.02.17, 19:41
        Dzięki, poszukam, obejrzymy.
    • roman_j Re: Pamięć dziecka. 19.02.17, 20:54
      Proponuję stawianie diagnoz pozostawić jednak specjalistom. Zamiast zastanawiać się, jak rozwiązać problem, lepiej najpierw bez wątpliwości ustalić, czy ten problem w ogóle jest. Specjalista (np. psycholog) nie tylko odpowie na to pytanie, ale też, w przypadku odpowiedzi pozytywnej, poradzi, co można z tym zrobić. Dyskusja na forum na pewno nie zastąpi kontaktu ze specjalistą.
      • drobnostka7 Re: Pamięć dziecka. 20.02.17, 19:39
        A kto tu dziecko diagnozuje? To po pierwsze.. Próbuje ustalić czy problem jest, tu na forum, to po drugie,.. Wiem jak łatwo dziecko wpada w myślenie, że coś z nim nie tak przez "latanie" z nim po specjalistach, dlatego nie kwapie się do tego..
    • julita165 Re: Pamięć dziecka. 22.02.17, 14:58
      Mój 5,5 latek ma podobnie. Ja myślę, że on nie zapamiętuje tego na czym mu w ogóle nie zależy. Np. co jadł w p-kolu na obiad, nigdy mi jeszcze nie pwoiedział ale ja myslę że to dlatego, że on jest niejadkiem, w ogóle nie zależy mu na jedzeniu, coś tam łyknąć i zmykać to całe jego podejście.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka