trudno_tak
07.06.17, 20:49
Syn kończy trzecią klasę SP. Z matematyki jest dramat, trochę dlatego, że syn ma humanistyczną duszę, a trochę dlatego, że pani w klasach 1-3 zdecydowanie wolała (i umiała)uczyć polskiego, matematyka, hmmm, no cóź...
I tu pytanie. Chciałabym z synem przerobić w wakacje materiał, tak, żeby idąc do czwartej klasy umiał coś więcej niż dodawać na przykładach.
Możecie polecić jakieś "repetytorium", coś co pozwoli nam w miarę bezboleśnie przebrnąć przez materiał