Dodaj do ulubionych

Prezenty dla małej koniary

21.11.18, 13:04
Wiele razy tu na forum otrzymałam świetne pomysły na prezenty... tym razem chciałam spytać czy nie znacie fajnego sklepu internetowego z dużym wyborem prezentów dla młodych (11 lat) miłośniczek jazdy konnej.
Nie chodzi mi o sklepy z wyposażeniem jeździeckim, bo takie młoda już ma. Jest dużo sklepów jexdzieckich z kilkunastoma gadżetami do kupienia jako prezenty, a mnie chodzi o duży wybór różnych przedmiotów: ozdobnych do pokoju, na biurko, do samodzielnego wykonania itp.
Na pewno jest tutaj sporo mam,których córeczki też są koniarami - proszę o zainspirowanie mnie.
Na pewno nie bede kupować obrazów z końmi do malowania po numerach - młoda od 1,5 roku maluje takie bez przerwy wink
To mają być prezenty pod choinkę więc mam trochę czasu jeszcze ale już sie rozglądam.
Z góry wielkie dzięki!
Obserwuj wątek
    • qwirkle Re: Prezenty dla małej koniary 21.11.18, 18:48
      książki z kursem jak rysować konie (choć to pewnie ma)
      pościel w konie
      koc w konie
      film "karino" na płycie
      książki o koniach (np z anatomią i fizjologią)
      glina do wypalania w piekarniku do ulepienia koni
      kubek z uchwytem w kształcie konia
      długopis z koniem
    • mara_nocna123 Re: Prezenty dla małej koniary 22.11.18, 21:11
      -Bilet na Cavaliadę, Myśląc o Koniu lub inną sporą końską imprezę
      -Jakąś dobrą książkę o koniach (uwierz mi, że większość książek typu "Poradnik dla koniarzy" nie ma w sobie nic pożytecznego, a wręcz przeciwnie - dość mocno szkodzą, dlatego też jeśli już ma to być coś, z czego można nauczyć się czegoś ciekawego, to zdecydowanie polecam "Ode mnie dla was" Monty'ego Robertsa. Jeśli natomiast według Ciebie lepsza byłaby książka fabularna, to może Hearthland lub Akademia Canterwood? smile
      -Kigurumi-jednorożec i kapcie-jednorożce
      -Jakaś końska koszulka (zazwyczaj wśród koniarzy furorę robi Perfect Horse, choć nie oszukujmy się, cena jest wysoka... perfecthorse-shop.com/ona-tshirt-krotki-rekaw-c-31_32.html Oczywiście ta firma produkuje też inne gadżety, ale według mnie o ile ceny koszulek da się przeboleć, tak np. 30zł za kubek to lekkie przegięcie...)
      -Wiem, że to niekoniecznie pokrywa się z twoją wizją idealnego prezentu, ale może coś związanego stricte z jazdą? Może skokowy trening w jakiejś stajni sportowej? Albo trening western? Kilkudniowy rajd konny? Trening woltyżerki? Jakby nie patrzeć, to zazwyczaj właśnie to są wymarzone prezenty dla koniarzy wink
      • mama_kotula Re: Prezenty dla małej koniary 23.11.18, 14:29
        30zł za kubek z nadrukiem to akurat wyjątkowo niska cena smile
      • sion2 Re: Prezenty dla małej koniary 02.12.18, 18:33
        Dzięki. Heartland i Canterwood ma już przeczytane niestety. Dobrym pomysłem jest impreza ale to bedzie na urodziny które ma w lipcu. Z Cavaliady wczoraj wróciła smile
        Jesli chodzi o prezenty ze sprzętu do jazdy czy ciuchy to lepiej mierzyć, zresztą ona już wszystko ma. Ale poszukam poradnika smile
    • mama-ola Re: Prezenty dla małej koniary 23.11.18, 10:48
      Może seria książek "Heartland"?


      > Na pewno nie bede kupować obrazów z końmi do malowania po numerach - młoda od 1,5 roku
      > maluje takie bez przerwy wink

      To był mój pomysł wink
      • sion2 Re: Prezenty dla małej koniary 02.12.18, 18:26
        I to był jeden z najbardziej udanych prezentów wszechczasów smile
    • clio_yaga Re: Prezenty dla małej koniary 23.11.18, 22:10
      Może coś z biżuterii, np. łańcuszek z przywieszką z koniem lub innym motywem jeździeckim, kolczyki, koszulkę ręcznie malowaną. torebkę? Moja w tym wieku właśnie takie prezenty dostawała + ręcznik, pościel i była zachwycona. Teraz ma już konkretne wymagania, zwykle odnośnie sprzętu lub strojów.
    • mama-ola Re: Prezenty dla małej koniary 04.12.18, 22:57
      Widziałam dziś kalendarze z końmi.
      • kot9 Re: Prezenty dla małej koniary 12.12.18, 12:47
        Polecam książki z cyklu "Jinny z Finmory" 12 części
        Córce znajomych bardzo się podobała.

        Jinny Manders wraz z rodzicami wyprowadza się z miasta do położonej wśród dzikich szkockich wzgórz wioski Finmory. Ma tylko jedno marzenie- chciałaby mieć własnego kucyka. Gdy jednak los stawia na jej drodze źle traktowaną przez cyrkowców klacz arabską o imieniu Shanti, dziewczynka bez wahania postanawia jej pomóc. Choć wydaje się,że zwierzę nigdy jej nie zaufa, Jinny zrobi wszystko, żeby je ocalić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka