Dodaj do ulubionych

dzieci slepe na balagan...

01.09.20, 12:42
kurde..jakis pomysl macie?
bo ja sie zastanawiam czy moze prodem razic albo co..

codziennei po sniadaniu, obiedzie, kolacji wstaje i codziennie zostawia talerz na stole. Oczywiscie po przypomnieniu pyta czy do zlewu czy do zmywarki...
I oczywiscie zawsze odpowiedz jest jedn: jak zmywarka pelna to do zlewu , jak pusta to do zmywarki smile LOL..
Od biedy nawet umyje, ale nie z wlasnej woli i nie bez przypomnienia.



ten rytual jest codziennie. Mnie juz by znudzilo zrzedzenie rodzica i profilaktyzcnei bym sprzatnal po sobie...
na szczescie ogarnal juz wrzucanie ubran do kosza z brudna bielizna i to, ze nie je sie w pokoju tylko w kuchni.

Ale juz po kapieli recznik rzuca na wieszak byle jak.. ciekawe czy przypalanie stop pomoze

Niestety nie pamietam jaki ja bylem..ale mysle, ze zanosilem po sobie rzeczy to kucni.. chyba ze byl to obiad niedzielny, wtedy wszyscy siedzielismy dlugo przy stola, a babcia z wlasnej woli wstala i zbierala..i zmywala.
Obserwuj wątek
    • stasi1 Re: dzieci slepe na balagan... 03.09.20, 09:15
      Chyba to jednak normalne. Mój 8 letni syn też praktycznie sam nie zabierze talerza ze stołu. Jeszcze kilka miesięcy temu daje mu mleko z chrupkami na śniadanie a on pyta jak ma jeść?(bo talerza nie wyjąłem z szafki, przecież sam może to zrobił). Zawsze mu mama lub babcia podstawiała pod nos. Ja przynajmniej mu to przypominał, mama raczej olewa i sama woli sprzątnąć. Ogólnie nie mieszkam z nimi więc i wpływ na wychowanie mam mniejszy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka