IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.05.02, 15:12
W jakim okresie powinno się szczepić dziecko przeciwko chorobom przenoszonym
przez kleszcze i czy to w ogóle jest konieczne?
Obserwuj wątek
    • Gość: Doki Re: Kleszcze IP: 195.13.24.* 06.05.02, 17:05
      A sa takie szczepionki?
      Przeciwko boreliozie nie, przeciwko arbowirusom wiem, ze sa, ale raczej
      eksperymentalne...
      • Gość: AniaSK Re: Kleszcze IP: *.katowice.agora.pl / *.kato.gazeta.pl 07.05.02, 16:14
        O ile dobrze pamiętam to jest to szczepionka przeciw kleszczowemu zapaleniu
        mózgu. Najlepiej zapytaj w przychodni lub sanepidzie o mapkę terenów, gdzie
        takowe kleszcze występują (nie każdy kleszcz przenosi tę chorobę). Wiem też, że
        szczepić trzeba kilka razy, o tym też dowiesz się w sanepidzie.
        • Gość: Doki Re: Kleszcze IP: *.adsl.powered-by.skynet.be 07.05.02, 20:28
          No to sa wlasnie te na arbowirusy. Ja bym tego dziecku nie podal.
          • Gość: dodo Re: Kleszcze IP: 209.226.65.* 07.05.02, 21:09
            od czasu do czasu trafia sie nam(w kanadzie)lekka epidemia zapalenia opon
            mozgowych a to w quebecu, a to w ontario (duzo podmoklych terenow, swietne
            siedlisko rozwoju wirusow przenoszonych przez komary). w takich okolicznosciach
            szczepiona jest najczesciej mlodziez szkolna z okolic, w ktorych nastapilo
            kilka przypadkow. dotyczy to w wiekszosci mlodziezy z high schools. szczepionki
            sa skuteczne choc nie tanie (cos kolo $125) i placi sie za nie badz z wlasnej
            kieszeni, badz z kieszeni firmy ubezpieczniowej jaka sie ma extra.
            pisze z pracy, nie mam pod reka mojego domowego medyka wiec to sa tylko
            informacje jakie ma kazda zainteresowana mama. nie mam pojecia jak to dziala w
            polsce i innych czesciach europy. moje dzieci jezdza na rozne obozy po ontario
            i do quebecu, wiec zaszczepione zostaly.
            szczepionka ma dzialac w granicach 10 lat. doki - ona chyba raczej nie jest
            eksperymentalna, bo stosuje sie ja juz od lat (znam nauczycieli, ktorzy beda
            szczepieni juz po raz drugi czyli minelo co najmniej 10 lat odkad zaczeto jej
            uzywac dosc powszechnie).
            • Gość: Doki Re: Kleszcze IP: *.adsl.powered-by.skynet.be 08.05.02, 00:11
              Nie dalej jak 4 lata temu producent szukal ochotnikow do wyprobowania takiej
              szczepionki na sobie, stad podejrzenie, ze bylo to cos eksperymentalnego. Byc
              moze byla to wersja ulepszona czegos, co juz bylo na rynku, ale skoro tak, to
              tej poprzedniej wersji na pewno nie podalbym dziecku w celach zapobiegawczych.
    • Gość: mamusia Re: Kleszcze IP: *.proxy.aol.com 07.05.02, 22:18
      w niemczech absolutne tabu dla dzieci, a doroslym podaje sie w zasadzie tylko
      jezeli chodzi o drwala pracujacego w szwarcwaldzie.
      moja mala przed 1 rokiem zycia miala kleszcza, i to dluzsza chwile zanim go
      odkrylam (za uchem) i pediatra mi powiedzial, ze male dzieci o dziwo akurat na
      to zapalenie nie choruja.
      • Gość: dodo Re: Kleszcze IP: *.sympatico.ca 08.05.02, 12:59
        to by sie zgadzalo, bo u nas za najbardziej narazona grupe uwazane sa
        nastolatki - jak pisalam, w przypadku kilku chorych (czasem niestety
        rowniez zmarlych) w danej okolicy szkoly organizuja masowe
        szczepienia w high schools i mlodziez pouczana jest zeby nie korzystac
        z tych samych butelek z piciem, nie dawac sobie "gryza" kanapki, nie
        calowac sie. hmmmm.... to ostatnie to raczej tylko pobozne zyczenia
        personelu medycznego w kontekscie nastolatkow, obawiam sie smile
        • Gość: magada Re: Kleszcze IP: 213.134.142.* 08.05.02, 15:36
          chyba nie rozumiem: co ma wspólnego borelioza i odkleszczowe zapalenia opon
          mózgowych z piciem z jednej butelki, dawaniem gryza czy buziaka???
          a na boreliozę chorowała moje całkiem małe - 4 letnie dziecko, czy to był
          kleszcz czy może komar (tak, tak są podejrzenia że komary tez moga przenosić to
          świństwo) nie wiem. i się nie dowiem. kleszcza na małym nie znaleźliśmy a całe
          szczęście nasza pediatra szybko wpadła na trop i zdiagnazowała choróbsko. no i
          wyleczyliśmy się. chociaż stres był ogromny.
          • Gość: mamusia Re: Kleszcze IP: *.proxy.aol.com 11.05.02, 11:18
            pisalam o tym, ze male dzieci nie choruja na odkleszczowe zapalenie opon
            a dodo miala na mysli, ze jesli ktos je zlapie od kleszcza to staje sie
            potencjalnym punktem wyjscia epidemii.
    • Gość: Kasiola Re: Kleszcze IP: *.piotrkow.sdi.tpnet.pl 29.05.02, 20:58
      Szczepionkę powinno się przyjmować z początkiem wiosny, ponieważ już w lecie
      następuje szybki przyrost populacji u tego gatunku , ktory jest wyjątkowo
      groźny dla układu nerwowego , szczególnie u małych dzieci.
      Pewnie spytacie dlaczego należy przyjąć szczepionkę przed okresem masowego
      rozprzestrzeniania się kleszczy w Polskich lasach ?
      Otóż sprawa wygląda tak : aby szczepionka zaczęła działać ,tzn. żeby organizm
      uodpornił się na wirusy przenoszone przez te pajęczaki musi upłynąć trochę
      czasu.( z tego co wiem kilka miesięcy}.
      Najlepiej jednak w tej sprawie skonsultować się z lekarzem, on na pewno udzieli
      na ten temat rzetelnych informacji.
      • Gość: mamusia Re: Kleszcze IP: *.proxy.aol.com 30.05.02, 09:22
        moja mala miala 3 kleszcze (pierwszego przed pierwszymi urodzinami), w tym raz
        dlugo nie odkrytego (we wlosach). za kazdym razem pediatra nie podejmowal
        zadnych krokow (np. profiltycznych antybiotykow) bo twierdzi, ze (z
        niewiadomego) powodu male dzieci na ten rodzaj zapalenia opon mozgowych nie
        choruja. odradza (zgodnie z wytycznymi tutejszej izby lekarskiej) szczepienia,
        chociaz mieszkamy w regionie mocno "zakleszczonym".
        szczepi sie drwali w szwarcwaldzie a nie spacerowiczow.
        tyle wiem.
        • Gość: Doki Re: Kleszcze IP: *.turboline.skynet.be 30.05.02, 09:48
          Z niewiadomego powodu kleszcze mnie uwielbiaja, moze nawet jeszcze bardziej niz
          kobiety wink. Moj osobisty rekord to siedem kleszczy w roznych punktach ciala po
          jednym spacerze. I nic, nawet bolu glowy.
          Grunt to nieprzejmowac sie za bardzo.
          • Gość: dodo Re: Kleszcze IP: 209.226.65.* 30.05.02, 15:05
            Gość portalu: Doki napisał(a):

            > Z niewiadomego powodu kleszcze mnie uwielbiaja, moze nawet jeszcze bardziej niz
            >
            > kobiety wink. Moj osobisty rekord to siedem kleszczy w roznych punktach ciala po
            >
            > jednym spacerze. I nic, nawet bolu glowy.
            > Grunt to nieprzejmowac sie za bardzo.

            i to jest najlepszy dowod na to, ze przestales byc juz zagrozonym nastolatkiem wink
            ciekawe - cieszyc sie z tego, czy nie... hmmm... wink
            • pletwa3 Re: Kleszcze 31.05.02, 10:40
              Fakt, że się "złapało" kleszcza nie oznacza, że się na coś odkleszczowego
              zachoruje. Można mieć i 50 kleszczy i nic - jeżeli są to kleszcze niezarażone.
              A można trafić na takiego, który boreliozę czy inne świństwo przenosi. Tak samo
              z komarami - tną nas masowo, ale raczej rzadko ktoś choruje z tego powodu na
              malarię.
              • Gość: Doki Re: Kleszcze IP: *.turboline.skynet.be 31.05.02, 10:57
                Bo komary w Polsce nie przenosza malarii- raz, ze nie ten gatunek komara, a
                dwa, ze jest za zimno, by zarazek malarii mial szanse na normalny rozwoj.
                • pletwa3 Re: Kleszcze 31.05.02, 11:37
                  Ale tam gdzie przenoszą - to nie wszystkie bez wyjątku przecież. Tak samo z
                  kleszczami - złapanie kleszcza nie równa się boreliozie czy zapaleniu opon.
                  • Gość: Doki Malaria: pletwa, nie kloc sie IP: *.turboline.skynet.be 31.05.02, 13:29
                    Malarie przenosza komary rodzaju Anopheles, ktore w Polsce nie wystepuja.
                    • Gość: dodo Re: Malaria: pletwa, nie kloc sie IP: 209.226.65.* 31.05.02, 15:23
                      Gość portalu: Doki napisał(a):

                      > Malarie przenosza komary rodzaju Anopheles, ktore w Polsce nie wystepuja.

                      doki, spod klawiatury mi to wyjales.
                      w ogole malaria to inny rodzaj choroby niz meningitis, na ktory sie choruje
                      i jesli sie wyzdrowieje to ma sie to z glowy (doslownie i w przenosni - hi hi
                      hi). malaria zas ma to do siebie, ze wraca, nawet po przeprowadzce do innego
                      klimatu. wlasciwie nie da sie z niej wyzdrowiec, mozna tylko przestac miec jej
                      objawy na dluzszy badz krotszy czas.
                      chyba wkroczylismy na bagnisty wink terenik z mnostwem chorob, ktore choc wydaja
                      sie podobne lub podobnie przenoszone takimi nie sa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka