Dzien dobry , pierwszy raz tu pisze , czytam was juz troche dluzej .Ale do
rzeczy.
Siostra mojej kolezanki , na stale zamieszkala w USA , poznala tam Albanczyka
, w pracy. Zakochala sie, wzieli slub w jakiejs kapeli przydroznej , dzieci
narazie nie maja. Sa raczej dobrym malzenstwem ,z tego co twierdzi moja
kolezanka , tyle ,ze on jest bardzo zazdrosny . Wiadomo ,nie mieszka z nimi i
nie zna ich zycia od podszewki ,ale co ja to chcialam , acha .
On kilku tygodni on nalega na powrot do Albanii i rozkrecenia interesu. Jego
rodzina baaaardzo nalega (ta w Albanii naturalnie) i postanowili popracowac
jeszcze rok ,zeby zaoszczedzic troche kapitalu i szykuja sie do powrotu.
Naczytalam sie teraz waszych przezyc i mam lekkie obawy .
Boje sie ,ze dziewczyna sie wpakuje w tarapaty , ona nie chciala nawet do
Polski wrocic , a ten jej chyba cos do herbaty dosypuje ,ze ona widzi wszystko
w rozowych okularach . Nie wiem czy zna wasze forum ,bo mam kontakt nie z nia
osobiscie ,a z jej starsza siostra (moja kolezanka) jedynie i powaznie
zaczynam sie martwic.
Nie wiem dlaczego ,ale byl to juz jej drugi partner Albanczyk w USA ,z
pierwszym nie miala slubu i nigdy w Albanii nie byla , ale juz ten pierwszy
jej Albanie jako raj na ziemi opisywal.
Co byscie jej poradzily ?
Drugie mam pytanie ,ale to juz z ciekawosci czystej. Czy Albanczycy preferuja
jakis typ urody kobiecej , ta dziewuszka jest dosc otyla blondynka ,z buzi
jest bardzo ladna . Wiadomo ,ze nie kazdy ma taki sam ,ale moze popatrzycie w
lustro i znajdziecie kilka wspolnych cech.
Czy Albanczycy sa w wiekszosci muzulmanami ? i jaki slub macie/macie zamiar
wziasc ?
Wybaczcie te pytania ,ale bardzo mnie temat Albanii zainteresowal.
A jeszcze jedno , gdzie poznalyscie swoich partnerow/mezow ?? Jeszcze w zyciu
nie mialam stycznosci z nikim z Albanii.
Przynajmniej nie przypominam tego sobie.
Pozdrawiam serdecznie.
Kaska