25.11.04, 12:07
czy ktoś zna dobrego psychologa dziecięcego w Warszawie? Moja córka ma 7 lat
i dostaje bardzo często uwagi w szkole, pani uważa że ona ciągle rozmawia nie
słucha poleceń nie może z niczym nadążyć a ja nie wiem co robić i jak reagować
Obserwuj wątek
    • verdana Re: psycholog 25.11.04, 12:53
      Radzę udusić panią.
      Nieżli psychologowie przyjmują na Żeromskiego 14.
    • monika_5 Re: psycholog 25.11.04, 13:03
      mój też chodzi do 1 szej klasy, ma 2 uwagi w podobnym stylu: nasladuje odgłosy
      zwierząt itp. Nawet mio głowy nie przyszło żeby iść do psychologa. Może coś
      zmień, porozmawiaj, może robi to co inne dzieci żeby się przypodobać a to
      ważniejsze przecierz niż upominania mamy.Pozdrawiam
    • laura105 Re: psycholog 26.11.04, 09:07
      Chciałam zadać dokładnie takie samo pytanie.Jestem z Warszawy, mój syn ma 8
      lat.Nikt nie ma tyle uwag w klasie co on.Jest bardzo gadatliwy,na przerwach
      biega, potrąca inne dzieci,jest bardzo nerwowy i wyraźnie nadpobudliwy
      emocjonalnie.Narazie uczy się bardzo dobrze tylko czasami przez swoją
      gadatliwość i roztargnienie zapomina co jest zadane albo gubi drobne
      przedmioty.Pani sugeruje wizytę u psychologa ale z drugiej strony zawsze bardzo
      nerwowo reaguje na jego zachowanie.Kiedy inne dziecko źle się zachowuje nigdy
      nie ukarze go tak jak mojego syna.On wtedy przychodzi ze szkoły, rzuca plecak i
      płacze krzycząc, że już nigdy nie pójdzie do tej szkoły, że woli być
      niewykształcony, że ta pani jest tak niesprawiedliwa i, że dzieci go nie
      lubią.Wiem, że psycholog psychologowi nie równy ale tak by mi zależało na kimś
      naprawdę sprawdzonym.
      • milka72 Re: psycholog 01.12.04, 02:51
        Droga Lauro,
        idę z moim synem do psychologa 9.12. Ma 8 lat, problemy ze skupieniem uwagi,
        problemy z ortografią i pisaniem w linijkach, ogólnie podejrzewam dysgrafię,
        ale chcę zasięgnąć porady specjalisty. Jeśli jesteś zainteresowana moją opinią
        na temat p. psycholog z Radomskiej (Ochota) pisz na priv gazetowy.
        Pozdrawiam,
        Milka
    • aniaora Re: psycholog 26.11.04, 09:20
      Może nie osiągnęła jeszcze tak zwanej dojrzałości szkolnej? Możesz iśc do
      Poradni Psychologiczno - Pedagogicznej, ale tam najwyzej to stwiedza , ale nie
      pomogą. Podejrzewam, ze nie umie sie wystarczajaco długo skupić na zadaniu,
      wszystko ja rozprasza, rozgląda się itp. dlatego wszystko robi wolniej. Myśle,
      że dorosnie i się uspokoi. Moim zdaniem powinna siedzieć w pierwszej ławce,
      żeby nie widziała innych dzieci tylko Panią i tablicę (nie bedzie się
      rozpraszać), i dałabym jej troche czasu na przyzwyczajenie się do szkoły. Może
      porozmawiaj spokojnie z Panią (nie na przerwie tylko na jakiś konsultacjach),
      spytaj jak ona to widzi, co ona by zrobiła (jeśli masz do Pani zaufanie bo
      jeśli nie to może zmień klasę). Mała musi polubić szkołę, a jesli ciagle zwraca
      sie jej uwage to nigdy nie bedzie lubiła sie uczyć.
      • verdana Re: psycholog 26.11.04, 16:32
        Mam niejakie wrażenie, że to nauczycielki nie osiągnęły dojrzałosci szkolnej.
        Fakt, ze ktos w wieku 7-8 lat gada na lekcjach, zapomina zeszytów czy się
        wierci nie jest sprawą do leczenia, najwyżej do wychowania i przeczekania. Tak
        zachowuje sie w tym wieku bardzo wiele dzieci - rozumne nauczycielki potrafią
        sobie poradzić, mniej rozumne odsyłają do psychologa, chyba wierzac, że ma on
        jakąś "czarodziejską moc". Nie ma. Nie można oduczyć dziecka gadania na nudnych
        lekcjach - najwyżej można je przesadzić, by siedziało z wzorowym, nudnym
        uczniem lub samo. Wiele dzieci nie uważa, nie dlatego, że nie osiągnęły
        dojrzałosci - ale przeciwnie, sa zbyt inteligentne i niewiarygodnie sie nudzą.
        W przypadku dziecka, który uważa, ze Pani jest niesprawiedliwa, zbadałabym
        sprawę i ewentualnie zmieniła szkołę - po interwencji u Pani i dyrektora
        szkoły. Bo jesli dziecko ma rację, to dlaczego narażać je na niepotrzebną
        złosliwość nauczycielki?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka