Dodaj do ulubionych

NIEBEZPIECZNE PRZECIĄGI;)

IP: *.bresa.com.pl 11.07.01, 11:23
CIĄGLE SIE KŁÓCE Z MOJA ŻONĄ O WIETRZENIE MIESZKANIA-ROBIRNIE TAK ZWANYCH
PRZECIĄGÓW. ŻONA JEST ORTODOKSYJNA PRZECIWNICZKĄ PRZECIĄGÓW TAK JAK KAŻDY W JEJ
RODZINIE. POWIEDZCIE PROSZE CZY FAKTYCZNIE SA TAK NIEBEZPIECZNE, ZE MOŻE
CZŁOWIEKA PRZEWIAĆ I POKRĘCIĆ CZY JEST TO TYLKO KOLEJNY ZABOBON.
Obserwuj wątek
    • Gość: monika Re: NIEBEZPIECZNE PRZECIĄGI;) IP: *.acn.waw.pl 11.07.01, 16:12
      po pierwsze może po drugie żona ma zawsze rację po trzecie rodzina żony ma
      zawsze rację pzdr
      • Gość: mać Re: NIEBEZPIECZNE PRZECIĄGI;) IP: *.bresa.com.pl 12.07.01, 09:36
        no tak tylko wiesz, siedzimy w zaduchu i własnym smrodku...
        • Gość: aga Re: NIEBEZPIECZNE PRZECIĄGI;) IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.01, 17:54
          Czy to znaczy, że w ogóle nie wychodzicie z domu?smile))) Rób przeciągi, kiedy
          wychodzicie na spacery, kiedy idziecie spać.Zakładam, że śpicie wszyscy w
          jednym pomieszczeniu, wtedy w pozostałych można zostawic uchylone okna.
          Przynajmniej tak to wygląda u mnie. Z doświadczenia powiem, że przeciągi,
          rzczywiście szkodzą, nie tylko dzieciom, ale to nie znaczy, że trzeba zyć w
          smrodkusmile)) Pozdrawiam.
          • Gość: Glen Re: NIEBEZPIECZNE PRZECIĄGI;) IP: *.usask.ca 18.07.01, 02:05
            Zdarza sie,ze ktos jadacy dlugo samochodem z otwartym oknem (czyli w malym
            przeciagu) doznaje porazenia nerwu twarzowego. Trzeba jednak uwzglednic fakt,ze
            siedzac w domu, rzadko kiedy przeciag jest na tyle silny by spowodowal medyczny
            problem. Gdzies tam lezy zloty srodek, ktory nalezy z zona wynegocjowac. Moim
            zdaniem, nalezy zachowac jakis ruch powietrza, ale kontrolowac go uzywajac
            jakiegos mechanizmu utrzymujacego okno lekko domkniete.
            Polacy, jako nacja, obawiaja sie przeciagow, i moze rzeczywiscie mamy w tym
            kierunku jakas genetyczna ulomnosc. Mieszkalem w innych krajach i tam jakos
            problem przeciagow nie wystepowal.
            • Gość: mać Re: NIEBEZPIECZNE PRZECIĄGI;) IP: *.bresa.com.pl 19.07.01, 11:29
              dzięki glen, o to chyba chodzi że polacy mają jakąś fobie na tym punkcie i paru
              innych jeszcze, np. przegrzewanie dzieci, przegotowywanie mleka UHT, gromnica w
              oknie podczas burzy, itp.
              ale perswadowanie tego po raz enty bliskim przekracza juz moją wytrzymałość.
              czym to sie różni że obleci cie wiatr "przeciągowy" w domu od zwykłego wiatru
              na ulicy?
              ciemnogród cholerny i tyle...
              • frisky2 Re: NIEBEZPIECZNE PRZECIĄGI;) 19.07.01, 19:31
                solidaryzuje sie z toba mac
              • Gość: Esther Re: NIEBEZPIECZNE PRZECIĄGI;) IP: *.datamonitor.com 25.07.01, 12:58
                No wlasnie, to jest chyba jakis bardzo polski zwyczaj ten strach przed
                przeciagami i zimnem. W Anglii widze na codzien niemowleta bez czapek i
                skarpetek (wiatry to=utaj sa non stop i to dosc silne, plus deszcze), nie tylko
                latem ale i wtedy kiedy jest chlodno. No a dzieci do poznej jesieni chodza do
                szkoly w podkolanowkachsmile)Przejmuje mnie to groza ale z drugiej strony te
                dzieci sa raczej zdrowe a i zostalo podejscie z Polskismile)
                I z tego co widze ludzie mieszkajacy w wietrzonych pomieszczeniach, o kazdej
                porze roku, generalnie sa bardziej zahartowani od tych lubiacych ciepelko
                • Gość: aszka Re: NIEBEZPIECZNE PRZECIĄGI;) IP: *.ppp.polbox.pl 01.10.01, 19:46
                  Wietrzyć, wietrzyć i jeszcze raz WIETRZYĆ! Odkąd mam w domu pootwierane okna
                  przez cały rok moje dziecko i ja w ogóle nie chorujemy. Powietrze jest lepsze,
                  bardziej wilgotne, wszystkie paskudne bakcyle wywiewa na zewnątrz. Wyjątkiem
                  może być sytuacja, gdy ktoś mieszka bezpośrednio przy ulicy - wtedy zalecam
                  wietrzenie przy minimalnym natężeniu ruchu.
                  A nawiązując do tego, co napisała Esther, w Wielkiej Brytanii dzieci
                  rzeczywiście chodzą ubrane w o połowę mniej warstw niż w Polsce. Ostatnio na
                  wiosnę byłam w Szkocji i muszę powiedzieć, że trochę mnie zszokował widok
                  maluszka (może z 10 mscy) siedzącego sobie w wózku z wystawionymi na zewnątrz
                  gołymi nóżkami. Było może z 10 st. C, a nożyny były zupełnie sine. Mimo to
                  maluch wyglądał na zadowolonego. Myślę, że nic mu nie było z tego powodu, a
                  powiem więcej, był zapewne bardziej odporny na różne choróbska niż te biedne
                  dzieci, które widzę w naszym kraju pozawijane w grube koce, 10 sweterków,
                  wełniane czapki, mimo że jest 20 st. i mamusia paraduje w krótkim rękawku!
                  Pozdrawiam i życzę szeroko otwartych okien.
    • Gość: lalka Re: NIEBEZPIECZNE PRZECIĄGI;) IP: *.sympatico.ca 21.07.01, 07:18
      Jezeli jestes mocno spocony to i owszem nagle wyziebienie z powodu przeciagu
      moze ci zaszkodzic , no ale bez przesady.
      Wietrzyc!!!!!
    • Gość: 123 Re: NIEBEZPIECZNE PRZECIĄGI;) IP: 10.128.132.* / 212.76.33.* 22.07.01, 16:07
    • Gość: Lucyna Re: NIEBEZPIECZNE PRZECIĄGI;) IP: 217.96.44.* 02.10.01, 08:41
      Oj , nie tylko może pokręcić ale też i muchy wlecą.
      • Gość: ala Re: NIEBEZPIECZNE PRZECIĄGI;) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.11.01, 11:50
        Ludzie z przerazeniem czytam, ze Wy nie macie pojecia co to jest przeciag. nie
        odrozniacie go od wietrzenia. Wietrzyc trzeba, siedzenie w smrodzie jest
        meczace i szkodliwe. Ale przeciag to sytuacja kiedy na jednej linii spotyka
        sie "przeciwstawne" powietrze. przebywanie w takim cugu jest jak najbardziej
        szkodliwe, gdyz moze porazic nerwy szyjne (np.) i potem przez tydzien jest sie
        kaleka za sztywna szyja. To nie ma nic wspolnego z zabobonami ( a sporo wiem o
        tym, gdyz moj maz katuje mnie tak samo - u niego zabronione jest otwieranie
        okien-babcia boi sie przeciagow i zarazkow)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka