Gość: mamusia
IP: *.proxy.aol.com
05.07.02, 16:22
moja mala ma juz najwiekszy fotelik - taki nie zamontowany na stale tylko
przypinany razem z nia pasami. to cos ma wprawdzie oparcie z "uszami" ale mimo
to glowina jej okropnie zwisa i sie kiwa jak zasnie. co gorsze czasem ta glowa
pociagnie ja cala - przy tak powolnym ruchu pasy nie reaguja hamujaco i cale
dziecko zwisa luzno, niestety zsuwa sie wtedy rowniez pas z ramienia i cala
rzecz traci sens. dodam, ze kupilam rolke-poduszke do zakladania wokol szyi ale
ta niewiele zmienia, choc taki jest podobno jej sens. macie jakies pomysly.
moja mala zwyczajowo po wycieczkach, basenie, w trakcie dluzszych jazd zasypia
i zaczyna sie zatrzymywanie i poprawianie jej. jest jeszcze mozliwosc
zamontowania fotelika na przednim siedzeniu i odchylenie tegoz do pozycji
pollezacej - fotelik sie dostosuje, i wylaczy oczywiscie air bag. ale wolalabym
tego uniknac