Gość: Kangurek
IP: *.pl
07.09.02, 12:26
Moje kochane,
Wlasnie dowiedzialam sie ze jestem w ciazy. Z jednej stroby bardzo sie
ciesze, chcemy z mezem dzidziusia - a z drugiej - o rany, co w pracy...
To nie jest frima ktora z utesknieniem czeka na brzuszki u pracownikow..
Napiszcie prosze o waszych doswiadczeniach: czy chodzilyscie na zwolnienia,
jak atmosfera, kiedy mowilyscie szefowi, jaka reakcja, czy wrocilyscie po
urodzeniu dziecka itp.
Pozdrawiam was,
Kangurek